Relacja z sierpniowej wycieczki w Tatry Słowackie

Tradycyjna i cyfrowa: galerie, techniki, sprzęt, fotozagadki.
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Relacja z sierpniowej wycieczki w Tatry Słowackie

Post autor: krystiankk »

4 sierpnia około 8 rano wraz z moim kolegą 16letnim Dawidem zameldowaliśmy się na Łysej Polanie. Mój towarzysz miał zamiar odbyć pierwszy raz poważna kilkudniową wyprawę...ja miałem robić za tego "bardziej doświadczonego i obytego z Tatrami" przewodnika, jak to ujęli jego rodzice :))
Naszym celem w pierwszy dzień był Polski Grzebień, Mała Wysoka i Rohatka, wraz z zejściem i noclegiem w Zbójnickiej Chacie... Przechodząc przez Dolinę Białej Wody nic nie zapowiadało załamania pogody. Tu trzeba zaznaczyć, że mięliśmy na sobie plecaki, które ważyły bez mała po 35 kg( osprzęt na całe 10 dni :P ).
Obrazek
Obrazek
Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Będąc przy Zmarzłym Stawie pod Polskim Grzebieniem pogoda zaczęła sie diametralnie psuć :( Jednak nie odpuszczaliśmy, ponieważ nie chciało sie nam już wracać :D Jednak musieliśmy zrezygnować z wejścia na Polski Grzebień i Małą Wysoką
:(
Obrazek






Obrazek








Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Sytuacja zupełnie inaczej wyglądała przy schodzeniu z Rohatki, wtedy nieco sie poprawiła ku naszemu zachwytowi :D Jednak byliśmy już około 6 godzin w trasie i w dodatku z przemoczonymi butami , więc czuliśmy sie nieco nie komfortowo... Ponad 35 kg na plecach też dawało o sobie znać...



Obrazek







Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

W schronisku nasze wcześniejsze obawy z problemem ze znalezieniem choćby podłogi do spania nie sprawdziły się... Ulokowano nas w dosyć przyjemnej zbiorówce, wraz z kilkoma Polakami i Słowakami...Za 380 Sk dostaliśmy materac do spanka i śniadanko na drugi dzień rano, wiec cena dosyć przyzwoita... Około godziny 20 wychodząc przed schronisko, przeżyłem szok!!!!! Padał śnieg!!!! :O :O :O
Pełni obaw, postanowiliśmy iść wcześnie spać, by zregenerować siły przed kolejnym dniem...
Budząc się rano, pobiegłem przed schronisko zobaczyć jaka jest pogoda...Po prostu ZACHWYT to co zobaczyłem oceńcie sami:





Obrazek
Obrazek









Obrazek
Obrazek






Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Mgła podnosiła sie, robiąc na mnie piorunujące wrażenie...



Obrazek
Obrazek





Patrząc w stronę Spisza, widać było tylko mgłę zalegającą na dole...



Obrazek





Około godziny 9, będąc już po pożywnym śniadaniu, trzeba było ruszać dalej... Zaczęliśmy, więc schodzić Doliną Staroleśną w stronę Hriebienoka.


Po drodze mijając potok Staroleśny:


Obrazek





Dwa, bardzo śmieszne i nie potrzebne łańcuchy... które były pewnie niezłą atrakcją dla wycieczek...:P



Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Widoki w stronę Łomnicy, nie były już tak imponujące jak podczas moich wcześniejszych wypraw tą trasą...niestety :(




Obrazek






Odpoczynek zrobiliśmy dopiero przy Rainerovei Chacie, która ma zaszczytne miano pierwszego schroniska w Tatrach...Tu na focie Danon:



Obrazek



Postanowiłem "zahaczyć " o Wodospady Zimnej Wody, by pokazać je mojemu towarzyszowi:


Obrazek



Był pod wrażeniem i chętnie pozował do zdjęć:))


Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Zeszliśmy do Starego Smokovca i elektriczką udaliśmy się do przystanku "Popradske Pleso". Drogę asfaltową pokonaliśmy w około 40 minut. Tu miał być nasz kolejny nocleg... :D 450 Sk za noc bez śniadania, ale to w końcu "hotel górski" według niektórych. :D W pokoju mieliśmy 3 bardzo miłe kobitki z Polski. Z jedną z nich- Natalią zaprzyjaźniliśmy sie i postanowiliśmy na następny dzień wyruszyć razem na Rysy. 8)


Obrazek
Obrazek


Żabie plesa z drogi na Rysy:




Obrazek
Obrazek



Chata pod Rysami- najwyżej położone schronisko tatrzańskie:




Obrazek






Widok z przełęczy Waga między innymi na wspaniałą Galerię Gankową:


Obrazek
Obrazek






Obrazek
Obrazek
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Będą z Was ludzie, dobrze zaczynacie :) tylko trochę za ciężkie plecaki 35 kg :O Kręgosłup macie tylko jeden . Minimalizacja w betach i nie nosić za dużo żarcia , jeśli wokoło są schroniska :)
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Nie wierzę w 35 kg. Szczególnie patrząc na zdjęcia.
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Nie wierzę w 35 kg. Szczególnie patrząc na zdjęcia.


No szczerz mówiąc na wierze mi nie zależy...a plecki były naprawdę ciężkie... :))


staszek pisze:Będą z Was ludzie, dobrze zaczynacie smile tylko trochę za ciężkie plecaki 35 kg surprised Kręgosłup macie tylko jeden . Minimalizacja w betach i nie nosić za dużo żarcia , jeśli wokoło są schroniska smile


to jest nie dokonczona relacja a my byliśmy w górach 10 dni, więc trochę rzeczy trzeba było wziąć...a zresztą to moj kumpel"zaczyna" , bo ja już dosyć sporo przeszedłem...nie chwaląc sie:P
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Acha chciałem przeprosić potencjalnych czytelników tego tematu za brak profesjonalizmu w robieniu tej relacji, ale to mój pierwszy raz ... Mam nadzieje, że nie zostanę "powalony na glebę" przez Starszyznę Plemienną :D :D :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Rafał pisze:Nie wierzę w 35 kg. Szczególnie patrząc na zdjęcia.
Och pewnie pełno konserw mieli :D
Każdemu jego Everest...
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Tej fotki nie mogło tutaj zabraknąć :D Dawid i nasza ukochana koleżanka Natalia!!! Dzielna dziewczyna z niej :P :




Obrazek
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

No, a tutaj widok na Chatę pod Rysami z przełęczy Waga. Do tego momentu pogoda dopisywała jeszcze:



Obrazek




Widok z Rysów w stronę Wołowej Turni i Mięguszów:





Obrazek
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Młodzi są, to mają siły 35kg nosić. :P

Gdybym miała się przyczepić, to mógłbyś wstawiać mniej zdjęć (po prostu wybrać te wyjątkowe, najlepsze według Ciebie). Skoro ma być to relacja z 10 dni, to trochę się tych fot nazbiera.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Będąc na Rysach żałowaliśmy bardzo, że nie mamy przy sobie plecaków " bazowych", bo od razu przeszlibyśmy na stronę polską ( już tak kiedyś robiłem :P ). No ale cóż...trzeba było wracać po ekwipunek. Wzięliśmy rzeczy z Popradskiego i szybko na Elektriczkę do Tatrzańskiej Łomnicy. Tam okazało się, że nie ma już autobusów na Łysą Polanę ( było coś koło 20), jedynie naszym ratunkiem, był autobus o 23 do Tatrzańskiej Jaworzyny :O Jakoś udało nam sie uprosić kierowcę, żeby podwiózł nas na Łysą. Była 24!!!!!! Heh nie pozostawało nam nic innego jak iść na nogach w stronę Zakopanego!!!! :( Czołówka sie bardzo przydała :P Po około 1,5 h stwierdziliśmy, że dalej iść nie ma sensu :)) Niestety w pobliżu nie było żadnego pensjonatu, wiec śpiwory poszły w ruch i czmychnęliśmy do rowu przy drodze :)) :)) :)) Budząc sie rano okazało sie, że jesteśmy niedaleko Głodówki i jakieś 400 m dalej jest pensjonat :)) :)) Złapaliśmy pierwszego busa do Zakopanego i rzeczy zostawiliśmy w domu turysty :)) mieliśmy w planie znowu iść w góry, jednak pogoda na to nie pozwoliła, bo padało :( :( :(
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

Agaar pisze:Młodzi są, to mają siły 35kg nosić. razz

Proste hehe :)) ale kręgosłupy mamy jak każdy:P


Agaar pisze:Skoro ma być to relacja z 10 dni, to trochę się tych fot nazbiera.

Spoko :)) Masz rację nie pomyślałem o tym. Ale i tak w końcu musieliśmy wrócić po 5 dniach bo pogoda nie dopisywała.
krystiankk

-#1
Posty: 32
Rejestracja: wt 05 lut, 2008
Lokalizacja: Limanowa

Post autor: krystiankk »

andy67 pisze:Och pewnie pełno konserw mieli happy


No, konserw też kilka było :)) Dawid miał na przykład 3 pary butów :P
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

krystiankk pisze:okazało sie, że jesteśmy niedaleko Głodówki i jakieś 400 m dalej jest pensjonat
To chyba sobie skręcić na Zakopane zapomnieliście :P:P:P bidoki :D
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Jadzia

-#4
Posty: 306
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: spod Poznania(Puszczykowo)

Post autor: Jadzia »

:)
z przyjemościa obejrzałam, przecztałam;)

powodzenia młodziaki-
pozdrawiam- Aga
ODPOWIEDZ