Żółta Turnia w ostatni weekend
Żółta Turnia w ostatni weekend
Witam!
W ostanią niedzielę jak pamiętacie była ekstra pogoda. Postanowiłem więc spakować sprzęcior i wybrać się w rejon Gąsienicowej. Po dotarciu nad Czarny Staw mój wybór padł na Żóltą Turnią, która chodziła mi po głowie już od pewnego czasu. Przez całą wyprawę towarzyszyło mi bezchmurne niebo, lekki mróz, silny wiatr i przepiękne widoki. Tych, którzy chcieli by zobaczyć jak było zapraszam do mojej galerii: http://www.tatrofan.pl/galeria/main.php?g2_itemId=14
Pozdrawiam,
Altair
W ostanią niedzielę jak pamiętacie była ekstra pogoda. Postanowiłem więc spakować sprzęcior i wybrać się w rejon Gąsienicowej. Po dotarciu nad Czarny Staw mój wybór padł na Żóltą Turnią, która chodziła mi po głowie już od pewnego czasu. Przez całą wyprawę towarzyszyło mi bezchmurne niebo, lekki mróz, silny wiatr i przepiękne widoki. Tych, którzy chcieli by zobaczyć jak było zapraszam do mojej galerii: http://www.tatrofan.pl/galeria/main.php?g2_itemId=14
Pozdrawiam,
Altair
Re: Żółta Turnia w ostatni weekend
Ja bym napisał "Kiedy nie ma dokąd iść" ... ale pewnie jestem staroświecki.Altair pisze:http://www.tatrofan.pl/galeria/main.php?g2_itemId=14
Pozdrawiam,Altair
Tym niemniej zdjęcia super ...
Pamiętam relację z zeszłego roku, miałeś chyba mały wypadek, ale wszystko się dobrze skończyłohorolezec pisze:Heh, trasa jest mi znana. Całkiem fajna ta grań od ŻP na wierzchołek co Altair? A nie myslałeś, żeby się z ŻP wybrać na Skrajny Granat? Bardzo fajna tura, choć już troche trudniejsza![]()
Pozdrawiam!
Oj kusiło żeby coś jeszcze zrobić, ale raczej Wierch pod Fajki. Niestety obawiam się, że nie starczyło by dnia. Może następnym razem
Pozdrawiam
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie chodzi o sypanie popiołem, ale o szkodliwość informowania o czymś takim wszem i wobec.
Za chwile na Żółtą Turnie będą ciągnąć chłonne wrażeń wycieczki.
A chwalącym się będzie można podziękować za miłe chwile spędzone z filancem. Chyba, ze sie komuś wydaje, że filance nie mają internetu. Nie mówiąc już o wchodzeniu w rezerwat. A na prawo od Żółtej Przełęczy jest już teren dopuszczony wspinaczkowo. Wystarczająco dużo jest tego terenu.
A Żółta Turnia w porównaniu z innymi już legalnymi szczytami to stara kobyła nie warta tego by łamać przepisy parkowe. Honorna w zerowym procencie. Bo stosunkowo łatwo? Jak ktoś chce łatwo to jest Zadni Granat.
Nie rozumiem tego ciągu na Żółtą Turnię. Nic ekscytującego tam, ani po drodze nie ma. Poza tym, że to rezerwat.
Kiedyś też schodzono ze szlaków i łamano przepisy, ale się nikt tym publicznie specjalnie nie chwalił. I wiedział dlaczego.
Co do popiołu to polecam od razu całe wiadro, żeby dla innych starczyło
Za chwile na Żółtą Turnie będą ciągnąć chłonne wrażeń wycieczki.
A chwalącym się będzie można podziękować za miłe chwile spędzone z filancem. Chyba, ze sie komuś wydaje, że filance nie mają internetu. Nie mówiąc już o wchodzeniu w rezerwat. A na prawo od Żółtej Przełęczy jest już teren dopuszczony wspinaczkowo. Wystarczająco dużo jest tego terenu.
A Żółta Turnia w porównaniu z innymi już legalnymi szczytami to stara kobyła nie warta tego by łamać przepisy parkowe. Honorna w zerowym procencie. Bo stosunkowo łatwo? Jak ktoś chce łatwo to jest Zadni Granat.
Nie rozumiem tego ciągu na Żółtą Turnię. Nic ekscytującego tam, ani po drodze nie ma. Poza tym, że to rezerwat.
Kiedyś też schodzono ze szlaków i łamano przepisy, ale się nikt tym publicznie specjalnie nie chwalił. I wiedział dlaczego.
Co do popiołu to polecam od razu całe wiadro, żeby dla innych starczyło
świetna tura, szczerze pozdrawiam.Ups, chyba nie obędzie się bez posypania głowy popiołem i uderzenia w pierś
Oczywiście kategorycznie odradzam komukolwiek wyprawę w tamte rejony
kapitalny zjazd zarówno drogą wyjścia jak i zejścia
świetny zjazd ,a oprócz tego to nic ciekawego,ot góry,kupa kamieniNie rozumiem tego ciągu na Żółtą Turnię. Nic ekscytującego tam, ani po drodze nie ma.
chwalił chwalił nawet prrzewodniki pisałKiedyś też schodzono ze szlaków i łamano przepisy, ale się nikt tym publicznie specjalnie nie chwalił. I wiedział dlaczego
Ps:chodzi m i o zimę
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
A to nie ty jechałeś z nami taxi z Kuźnic wieczoremAltair pisze:W ostanią niedzielę jak pamiętacie była ekstra pogoda. Postanowiłem więc spakować sprzęcior i wybrać się w rejon Gąsienicowej. Po dotarciu nad Czarny Staw mój wybór padł na Żóltą Turnią,
Hehe pewnie ty, bo mówiłeś że właśnie tam byłeś a my na Granacie
Dorian pisze:A to nie ty jechałeś z nami taxi z Kuźnic wieczorem![]()
Hehe pewnie ty, bo mówiłeś że właśnie tam byłeś a my na Granacie
A wracając do Żółtej, to specjalnie nikomu nie będę jej polecał. Nie ma tam nic ciekawego, ot widoczek na otoczenie Gąsienicowej i Czarnego z trochę innej perspektywy, niż np. z Granatów. Z tych ostatnich widok jest o wiele rozleglejszy
Miałem nadzieję, że zamieszczając te zdjęcia nie rozpętam burzy jakiejś, a raczej zniechęcę potencjalnych kandydatów do wyjścia, zaspokajając dzięki nim ich niezdrową ciekawość
Pozdrawiam





