Uwagi do konkursu nr 26

Tradycyjna i cyfrowa: galerie, techniki, sprzęt, fotozagadki.
ODPOWIEDZ
Bogusław Pawłowski

-#4
Posty: 258
Rejestracja: pt 27 lut, 2004
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Bogusław Pawłowski »

Rafał pisze:Wiem, że była, ale daaawno temu (jeszcze mnie tu chyba wtedy nie było :P )... zresztą takie tematy jak flora i fauna (i niektóre inne) chyba zasługują na to, by być powtarzane co jakiś czas.

http://bogus.foobar2000.org/gallery2/v/9/
garść motyli, pozdrawiam
dar3k

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pn 26 lis, 2007

Post autor: dar3k »

Keczup pisze:
tomek.l pisze:gdzie tu jakieś kontrowersje?
Moim zdaniem wokół prawa do ochrony wizerunku. Przypuszczam, że przedstawiony góral na zamieszczenie jego wizerunku na forum publicznym zgody nie wyraził.
proponuje zapytac zamiast snuc przypuszczenia.

@BP > Jak to bylo z ta portretowka? zapytales faceta o zgode na zrobienie mu zdjecia? Tak czy inaczej swietne. :)) gratuluje!

pozdrawiam
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

IMO fotka Bogusława P. świetna. Ma w sobie mnóstwo dodatkowych smaczków, a że "góralszczyzna" ma dla mnie wydźwięk raczej negatywny, świetnie trafia w temat.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mam pytanie, Niklos: załóżmy, że facet z zdjęcia BP to Twój dziadek, stryjek lub wujek. Byłbyś zadowolony?
Jestem gorszego sortu...
dar3k

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pn 26 lis, 2007

Post autor: dar3k »

Janek, dziadek czy inny paciotek ma prawo do wlasnego wizerunku. jak zezwolil to co Tobie do tego?

poczekajcie co Boguslaw odpowie

pozdrawiam
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Janek pisze:Mam pytanie, Niklos: załóżmy, że facet z zdjęcia BP to Twój dziadek, stryjek lub wujek. Byłbyś zadowolony?
A gdyby w tym miejscu przechodziła matka z dzieckiem...
Ten poziom teoretyzacji mnie przerasta, poza tym ja tylko oceniałem fotkę :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dar3k pisze:anek, dziadek czy inny paciotek ma prawo do wlasnego wizerunku. jak zezwolil to co Tobie do tego?
Masz jakieś złudzenia, że zezwolił? Istnieje coś takiego jak zoom. Bo mam nadzieję, że nie za piątaka na kolejne piwo

dar3k pisze:poczekajcie co Boguslaw odpowie
Miałem taką nadzieję. Ale nie odezwał się nawet ani słowem tylko podrzucił zdjęcia motylków.

Powiem otwarcie - wielokrotnie podziwiałem zdjęcia Bogusława Pawłowskiego. To mu nie wyszło. Pomijając treść jest błąd w oświetleniu na co zwrócił uwagę Alan. W efekcie facet wygląda jak żywy trup lub figurka z muzeum figur woskowych. Ale to jeszcze pryszcz, kiepskie zdjęcie trafić się może każdemu. Zastanawia mnie natomiast, że Bogusław je wybrał jakby nie było na konkurs. No i jego przesłanie, tego zdjęcia. Co chciał powiedzieć - że Podhale to jedna wielka kupa pijaków?
Jest zgłoszone też zdjęcie z tą owieczką na smyczy. Znany proceder, wielokrotnie opisywany. Ale autorka tego zdjęcia nie pokazała twarzy trudniących się tym procederem - takt moim zdaniem trochę nadmierny, bo jednak widzę różnicę między procederem uprawianym przez wyrostków a ośmieszaniem starego człowieka, moim zdaniem w kiepskiej kondycji psychicznej.

niklos pisze:A gdyby w tym miejscu przechodziła matka z dzieckiem...
Może rozwiniesz myśl bo nie łapię...
niklos pisze:Ten poziom teoretyzacji mnie przerasta,
Przykre ale prawdziwe ;)
Jestem gorszego sortu...
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Janek pisze: Może rozwiniesz myśl bo nie łapię...
Nie tylko tego, ale na tym poprzestańmy. Nie będę karmić trolla.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

niklos pisze:Nie będę karmić trolla.
No cóż, przyjdzie umrzeć z głodu...
No i życzę nadal twórczego samozadowolenia z siebie samego. Nawet rozumiem, że z "wyżyn" stolicy widać tylko pijaczków w otoczeniu Krupówek. Czy aby na pewno jednak tylko ich. Musisz się strasznie męczyć, Niklos, na tych Krupówkach. Tylko po co? Jest tyle innych miejscowości i regionów. Oddal się możliwie szybko.
Jestem gorszego sortu...
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Janek pisze: No i życzę nadal twórczego samozadowolenia z siebie samego. Nawet rozumiem, że z "wyżyn" stolicy widać tylko pijaczków w otoczeniu Krupówek. Czy aby na pewno jednak tylko ich. Musisz się strasznie męczyć, Niklos, na tych Krupówkach. Tylko po co? Jest tyle innych miejscowości i regionów. Oddal się możliwie szybko.
Ech, prowokator jak... :D
Jak to było o tych głośnych kundelkach czepiających się nogawek?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze: Po pierwsze - dlaczego wszystkim jak dotąd kojarzy się ona z zakopiańszczyzną lub co najwyżej podhalańszczyzną (nie kojarzę lokalizacji zdjęcia Basi)
Huculszczyzna.

Ja absolutnie nie kojarzę "góralszczyzny" wyłącznie z "zakopiańszczyzną", a widzę, ze większości niestety tak się kojarzy.

B.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

zdecydowanie podzielam slowa Janka
choc dla mnie zupelnie bez znaczenia jest sprawa tego, czy w tym przypadku autor mial zgode czy nie, nie o to idzie
nie potrafie doszukac sie innego przeslania niz to:
Janek pisze:Podhale to jedna wielka kupa pijaków
i jest to niepowazne generalizowanie, ale tez trafia w tym konkretnym przypadku w konkretna osobe
i nie chodzi mi o to, ze to goral
to moglby byc warszawiak - nie zdecydowalbym sie na pokazanie w ten sposob kogos z ulicy w konkursie zalozmy "warszawiacy"
pokdreslam - w ten sposob
no ale reakcje moga byc rozne jak widac - tyle tylko, ze wydawanie opinii typu: zdjecie bardzo mi sie podoba, bo jestem uprzedzony do gorali jest zenujace :D
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Alan pisze: pokdreslam - w ten sposob
Akurat kubek z pifkiem nie jest dla mnie najistotniejszy w tym zdjęciu. Nawet mogło by go nie być, bo bardziej patrzę na kiczowaty znaczek z papieżem i krzyżyk obok Lenina i radzieckiej gwiazdy, na kapelusz i "misia", czy wpatrzony tłum w tle. To jest jeden ze sposobów patrzenia i rozumienia "góralszczyzny" i nie rozumiem, czemu chcecie konkurs zawęzić do "owieczek na hali"?
Zdjęcie jest na temat, a że się nie podoba czy prowokuje, to inna bajka ;). Dla mnie na przykład szkoda, że nie jest technicznie tak ładne, jak fotka Marcina_.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No to się dyskusja zrobiła... Od razu przypomniała mi się afera na 321. Dwoje młodych ludzi, dziewczyna i chłopak, poznali na kwaterze w Zakopanem trzeciego młodego człowieka i na kolejny dzień umówili się z nim na wspólny wyjazd na Slowację, taki jednodniowy. No i tam facet okazał się być kiepskim piechurem a w dodatku podczas wędrówki zaczęło padać a że facet nie miał czapki to sobie zrobił nakrycie na głowę z plastikowej saszetki w jakieś wzorki. Strasznie ich to rozbawiło i pewnie długim zoomem zrobilli mu kilka zdjęć, na których wyglądał dość "zabawnie". No by i koledzy mieli trochę ubawu to zamieściili te zdjęcia w relacji na 321 z komentarzem typu "ale idiota". Zrobił się raban i w końcu moderator (na 321!!!!) usunął te zdjęcia co zaowocowało uwagami o "cenzurze" prewencyjnej. Piekiełko było niezłe. A cała rzecz w przestrzeganiu pewnych zasad.
W ubiegłym roku widziałem w Rzymie taką scenkę - pod kościołem El Gesu w centrum siedziały dwie żebraczki, chyba Albanki z Kosowa albo z Bośni, bo miały te czarne chusty na głowie. Przed nimi były wyłożone kilka fotografii mężczyzn, z kartką, że ich Serbowie zabili w Kosowie. Czy to prawda czy tylko "technologia" żebracka trudno wiedzieć. Nieważne. No i jakiś Amerykanin zaczął im robić zdjęcia i zrobił się raban, te kobiety coś tam pokrzykiwały po serbsko-chorwacku. Podszedł karabinier i coś tam ożywienie dyskutował z tym Amerykaninem. Skończyło się, że dał im chyba po 10 euro.
Aparat fotograficzny to piękne urządzenie ale ...
Jestem gorszego sortu...
dar3k

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pn 26 lis, 2007

Post autor: dar3k »

dobre zdjecie nie musi byc technicznie doskonale. zreszta.. nie takie tu wygrywaly
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

niklos pisze:Akurat kubek z pifkiem nie jest dla mnie najistotniejszy w tym zdjęciu. Nawet mogło by go nie być, bo bardziej patrzę na kiczowaty znaczek z papieżem i krzyżyk obok Lenina i radzieckiej gwiazdy, na kapelusz i "misia", czy wpatrzony tłum w tle
Podzielam w pełni. Dla mnie odoba na tym zdjęciu może mieć wytuszowaną twarz, ja nie widzę potu na twarzy, koloru oczu, oświetllenia ale obaz podupadającej góralszczyzny. To zdjęcie napawa mnie smutkiem ale jest częstym obrazkiem widzianym w Zakopanem. Góral przebiera się częściowo w strój góralski, częściowo "po cywilnemu".Taki za przeproszeniem ni pies ni wydra i wszystko chyba na potrzeby gawiedzi ale tak od niechcenia, na odczepne.
Podobnie dziwnie odbierałabym kogoś ubranego częściowo jak hipis a częsciowo jak skin,czyli chce być kimś...a sam nie wie kim.
Nie uważem, ze Boguś chciał pokazać człowieka-pijaka i że wstawił to zdjęcie by z niego zadrwić. Osobiście widzę tu coś więcej, dużo więcej.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:ja nie widzę potu na twarzy, koloru oczu, oświetllenia ale obaz podupadającej góralszczyzny.
Czy nie przesadzasz trochę z tą podupadającą góralszczyzną? No i co to jest ta góralszczyzna? Że coraz mniej cyfrowanych portek, cuch i parzenic? To jest tylko signum temporis. Na podkrakowskiej wsi też już trudno spotkać tzw. strój krakowski, nawet w niedziele. A kiedyś to było normalne, co więcej nawet panienki z miasta i to zupełnie odległego od Krakowa takie stroje miały, np. do sypania kwiatków podczas procesji na Boże Ciało, moje siostry takie miały.
A ta nowa góralszczyzna ma się dobrze, dużo buduje, czasami nawet aż za dużo, kształci dzieci, już nie tylko najstarszy idzie na studia, co było normalką w latach 50-ych, ale wszyscy, dziewczyny też, co jeszcze niedawno byłoby uważane jako bluźnierstwo lub coś nieprzyzwoitego. Nie wszyscy co prawda wracają bo to niemożliwe ale nawet ci co osiadli w Warszawie, Krakowie i innych dużych miastach zachowują kontakt z swoimi "korzeniami" a niejeden coś buduje na stare lata lub odnawia stary dom po dziadkach
Iwona pisze:chyba na potrzeby gawiedzi
Gawiedź do fotek lubi bardziej kompletne "umundurowanie"

Iwona pisze:ale tak od niechcenia, na odczepne.
Jakoś nie widzę tej dumy w tym zdjęciu. Widzę raczej człowieka chorego, zapewne psychicznie

Iwona pisze:Nie uważem, ze Boguś chciał pokazać człowieka-pijaka i że wstawił to zdjęcie by z niego zadrwić.
To dlaczego nie uchyli rąbka tajemnicy po krytyce? Urażona duma zawodowca? A może ma nas za gawiedź?

Po Koszalinie czy Poznaniu też krąży sporu takich "bezprizornych", ludzi z nikąd. Wszędzie są tacy, nawet w najbardziej zamożnych miastach świata. Ale gdyby ktoś zrobił im zdjęcie i umieścił w konkursie o tytule "Koszalinianie" lub "Poznaniacy" to czułbym się osobiście urażony
Zdania nie zmieniam.

PS.
Lat temu wiele po Kościeliskiej w okolicach starego kościółka często można było spotkać mocno starszą już kobietę, najczęściej pod pobliską restauracją (ale nie Wnuk, był wtedy zabity deskami). Potrafiła podejść i poprosić aby jej postawić kieliszek wódki. Ale trzeba było wypić razem z nią, sam widziałem, że jak ktoś jej kiedyś postawił, zapłacił i wyszedł to wylała zawartość do zlewu. Parę razy jej postawiłem, bardzo dobrze się z nią rozmawiało, zaryzykuje powiedzieć, że zachowywała się jak dama a wręcz można było mieć wrażenie, że powinienem być usatysfakcjonowany, że mogę z nią wypić. Później znajomi mi powiedzieli, że pochodziła ze znakomitej rodziny góralskiej ale się po niej życie w czasie wojny "przejechało", nie chcieli zdradzić nazwiska.
Gdybym kogoś poprosił aby zrobił zdjęcie jak z nią piję tą wódkę i potem bym je umieścił na wystawie czy w inny sposób publicznie to czułbym się potem nietęgo...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Jadzia

-#4
Posty: 306
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: spod Poznania(Puszczykowo)

Post autor: Jadzia »

witam w dyskusji....
Z całym szacunkiem dla Bogusława Pawłowskiego i tego co robi.....

Fotografia jest fatalna....
jeśli to konkurs fotograficzny( a nie filozoficzny) to omówię kwestię techniczną...
albo nie omówię, bo autor zapewne jest doskonale świadom co tu nie gra, nie jest to tez portal foto na mądralstwo moje....

powiem tylko tyle-nie widzę przede wszystkim sensu aby dla naszej rozrywki ( na potrzebę konkursu) przedstawiać człowieka w sytuacji, w której nie zyczylibyśmy sobie widzieć siebie samych....

a fe- z mojej strony to tyle
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:No i co to jest ta góralszczyzna? Że coraz mniej cyfrowanych portek, cuch i parzenic?
Nie zrozumiałeś mnie. Chodzi mi jedynie o jednoznaczność i zdecydowanie, albo ubieram się regionalnie w całości albo zwyczajnie. Wszelki miszmasz dla mnie wygląda dziwacznie, jak hybryda. Taki jest mój odbiór problemu.

Janek pisze:Jakoś nie widzę tej dumy w tym zdjęciu. Widzę raczej człowieka chorego, zapewne psychicznie
nie napisałam, że to z dumy. Raczej na odczepnego= lekceważąco, jak robota zrobiona po łebkach.

Janek pisze:To dlaczego nie uchyli rąbka tajemnicy po krytyce? Urażona duma zawodowca? A może ma nas za gawiedź?
Napisałam jak ja odbieram zdjęcie Bogusia. On sam może też powie nam co chciał przekazać. Mnie nie pytaj dlaczego jeszcze tego nie zrobił.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

http://fototok.tkb.pl/pt/photo.php?p=28224 przykład foty, na którą ludzie patrzą jednym wymiarem. Zobaczcie ile ludzi wyraziło opinię o...zdjęciu...no wlaśnie, czy na pewno o nim? Ilu nabija się z ludzi na tej focie. Dlaczego? Dlaczego nikt nie spojrzy na problem ukazany w zdjęciu, na jego głębie? Kim byli kiedyś Ci ludzie?Co sprawiło,że dziś tak właśnie żyją? Tak patrze na tę fotę a nie na twarze 2 panów, których ewentulanie poznaje na ulicy
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ