Nasze małe tatrzańskie ...lodowce

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Nasze małe tatrzańskie ...lodowce

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Przeglądając prasę(w necie) natknąłem się na artykuł w Wiedzy i Życiu poświęcony lodowcowi w Tatrach:

http://www.serwisy.gazeta.pl/czasopisma/0,42477.html

Przepraszam ale nie wiem dlaczego link nie chce zadziałać. :x
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: Nasze małe tatrzańskie ...lodowce

Post autor: MiG »

A może tak:
http://serwisy.gazeta.pl/czasopisma/0,42477.html
(ale są tylko zdjęcia)


MiG
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Andrzej Krystoszyk pisze:Przepraszam ale nie wiem dlaczego link nie chce zadziałać
szkoda :(, bo temat ciekawy i intrygujący-poszperam w domku,może coś więcej na ten temat znajdę.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
fidelli

-#1
Posty: 22
Rejestracja: ndz 23 maja, 2004

Post autor: fidelli »

Witam.
Tematyka ta jest mi bliska (studiuję geografię i w ramach ćwiczeń terenowych w Tatrach miałem okazję zajmowac sie tym tematem).
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć że nazwa "lodowce" jest zupełnie błędna; niektóre z tych form mozna nazwać "lodowczykami" i bynajmniej nazwa ta nie jest tylko zdrobnieniem ale ma swoje miejsce w klasyfikacji ciał lodowo-śnieżnych, Miedzynarodowej Komisji Śniegu i Lodu UNESCO.
Najbezpieczniejsze okreslenie to "pernamentne płaty lodu i sniegu".
Jezeli chcecie coś na ten temat przeczytać to nie polecam Paryskich natomiast badaniami zajmował sie Wisliński , publikacje: Wszechświat t.90 z. 1 1989, t.82 nr.3 1987; i chyba Tatry TPN 2/91 (tam jest chyba nawet mapka); ostatnio tematyka ta równiez zajmuje się B. Gądek.
Poza tym jestem otwarty na pytania i w zwiazku z przygotowanym przeze mnie dośc kompleksowym referatem na ten temat, co nieco wiem.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

fidelli pisze:Poza tym jestem otwarty na pytania i w zwiazku z przygotowanym przeze mnie dośc kompleksowym referatem na ten temat, co nieco wiem.
Oooooo, jak fajnie! To my chcemy jak najwięcej na ten temat,proszę :D Wszelkie ciekawostki mile widziane.
1. Czy owe płatki śniegu, leżące pod Rysami i w okolicach Przełęczy Pod Chłopkiem,to faktycznie prastare lodowczyki?
2. Czy są jeszcze gdzieś w Taterkach PL i SK podobne formacje?
3. Proszę o jak najwięcej informacji o Jaskini Lodowej znajdującej się w Ciemniaku
Pozdr. Iwona
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Moysha

-#2
Posty: 64
Rejestracja: śr 22 gru, 2004
Lokalizacja: Lodz

Post autor: Moysha »

Znam ten artykul z Wiedzy i Zycia, wg nich, lowdowczykiem jest w Polsce tylko ten pod Chlopkiem. Wiecej odpowiedzi nie znam, choc temat ciekawy...
OT - Wiecie ze maja Wiedze i Zycie wstrzymac? Przepraszam za offa
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

Stałe płaty sniegu są też w Dol. Dzikiej i Śnieżnej. Topnieją co kilkadziesiąt lat. Proszę Fidelliego o więcej wiadomości.
fidelli

-#1
Posty: 22
Rejestracja: ndz 23 maja, 2004

Post autor: fidelli »

A więc w skrócie:
1.
oznaczenie i nazwa "snieżniki" na 10-kach i u Paryskich jest błedna bo śnieg jest w warunkach tatrzańskich (mimo długiego zalegania) zjawiskiem sezonowym a tzw. snieg zleżały w końcu lata nie mozna nazwać sniegiem ( pod koniec września byłem w kotle Mieguszowieckim i "snieg" pozostały z lata miał tam strukturę ziarnistą jak firn i wiekszą od śniegu gestość)
2.
wszystkie omawiane formy mozna nazwac "pernamentnymi płatami lodu i firnu" gdyż składaja się z lodu i firnu i mimo pojawiania sie i zanikania zawsze odradzają się w tych samych miejscach.
3.
dla wiekszych z nich mozna uzywac terminu "lodowczyk" czyli masa lodowa lub lodowo-firnowa dowolnego kształtu, mieszczaca się w niszach, zlebach, ocienionych stokach i kotłach, rozwijająca sie dzieki akumulacji sniegu nawianego, opadowego, lawinowego, zsypowego; istniejaca przynajmniej przez dwa sezony ablacyjne i przejawiajacy (niwyraźne) oznaki ruchu
4.
z końcem lat 80-ych ilosc płatów w całych Tatrach szacowano na ok. 180 z czego ok 100 po polskiej stronie (w tym 60% w okolicach Morskiego Oka i 2 w Tatrach Zach.)
najliczniej wystepowały: Miedziana Kotlina, Śniezna Dolina,czarna Jaworowa Dolina, Kacza Dolina, Cięzka Dolina, okolice Morskiego Oka ( zleb pod Rysami, Bula pod Rysami, Mieguszowiecki Kocioł), Kozia Dolinka, Dolina Gąsienicowa
5.
Najwiekszy w Miedzianej Kotlinie, największy w Polsce w Kotle Mięguszowieckim ( ok. 0,5 ha do 22 m miąższości..datowany na małą epoke lodową...obecnie z tego co widziałem rozpadł sie na dwie części..)
Moysha

-#2
Posty: 64
Rejestracja: śr 22 gru, 2004
Lokalizacja: Lodz

Post autor: Moysha »

...a tak chcialem mic lodowca :D
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

fidelli pisze:dla wiekszych z nich mozna uzywac terminu "lodowczyk" czyli masa lodowa lub lodowo-firnowa dowolnego kształtu, mieszczaca się w niszach, zlebach, ocienionych stokach i kotłach, rozwijająca sie dzieki akumulacji sniegu nawianego, opadowego, lawinowego, zsypowego; istniejaca przynajmniej przez dwa sezony ablacyjne i przejawiajacy (niwyraźne) oznaki ruchu
daleki był bym używania słowa "lodowczyk". Lodowczyki były np. podczas ostatniego zlodowacenia w karach Kop Liptowskich, paru dolinach Tatr Bielskich, itp.. i trudno je porównać z tymi płatami w Bandziochu, czy Miedzianej Kotlince. Ldowczyk powinien m.in. posiadać pole firnowe i przynajmniej w pewien sposób "oddziaływać" na otoczenie (działalność niszcząca). Nie szukajmy na siłę czegoś czego nie ma.
Moysha

-#2
Posty: 64
Rejestracja: śr 22 gru, 2004
Lokalizacja: Lodz

Post autor: Moysha »

...a tak chcialem miec lodowca :D
pawelpp

-#3
Posty: 120
Rejestracja: wt 26 paź, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: pawelpp »

fidelli pisze:Najwiekszy w Miedzianej Kotlinie, największy w Polsce w Kotle Mięguszowieckim ( ok. 0,5 ha do 22 m miąższości..datowany na małą epoke lodową...obecnie z tego co widziałem rozpadł sie na dwie części..)
Mała epoka lodowa była w średniowieczu, czy kiedy?
fidelli

-#1
Posty: 22
Rejestracja: ndz 23 maja, 2004

Post autor: fidelli »

chief napisał: "daleki był bym używania słowa "lodowczyk". Lodowczyki były np. podczas ostatniego zlodowacenia w karach Kop Liptowskich, paru dolinach Tatr Bielskich, itp.. i trudno je porównać z tymi płatami w Bandziochu, czy Miedzianej Kotlince. Ldowczyk powinien m.in. posiadać pole firnowe i przynajmniej w pewien sposób "oddziaływać" na otoczenie (działalność niszcząca). Nie szukajmy na siłę czegoś czego nie ma. "
-wydaje mie sie że własnie tu zostało błędnie uzyte okreslenie "lodowczyk" jako mały lodowiec, bądź lodowiec w stadium zaniku (lodowiec to lodowiec a lodowczyk nie jest okresleniem małego lodowca). Natomiast termin lodowczyk uzyty przez mnie jest zupełnie prawidłowym okresleniem niektórych z tych form tatrzańskich wg. nomenklatury Miedzynarodowej Organizacji Lodu i Śniegu (czyli masa lodowa lub lodowo-firnowa dowolnego kształtu, mieszczaca się w niszach, zlebach, ocienionych stokach i kotłach, rozwijająca sie dzieki akumulacji sniegu nawianego, opadowego, lawinowego, zsypowego; istniejaca przynajmniej przez dwa sezony ablacyjne i przejawiajacy (niwyraźne) oznaki ruchu)

Dodane po 4 minutach:

co do małej epoki lodowej to jest to okres XVII-XIX ("Geografia Polski. Srodowisko Przyrodnicze" pod red L.Starkla PWN W-wa 1991)

Dodane po 4 minutach:

na podstawie informacji S.Staszica (1815) mozna wnioskować że okres ten charakteryzował się w Tatrach znacznym rozwojem omawianych form (i wzrostem natężenia niektórych procesów rzeźbotwórczych-Kotarba)
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

Fakt, jest to gra słów i ich interpretacja.
Jednak ja nie mogę ujednolicić słowa lodowiec i określać tym mianem np. lodowiec mięguszowiecki, czy białki z takimi co posiadały czasem tylko nieznaczne pole firnowe i będąc nieco wyżej, nawet nie łączyły się z głównym lodowcem. Dla tych pól firnowych pasuję nazwa lodowczyk i wielu glacjologów takiej nazwy dla nich używa, więc "lodowczyk" nie jest błędnym słowem.
Tak samo nie można określić pod jednym słowem "lodowczyk", tych pól firnowych oraz niewielkich (bardzo niewielkich) płatów występujących obecnie w Tatrach.
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Moysha pisze:...a tak chcialem miec lodowca :D
najlepiej parke ;-) To sie rozmnożą ;-)
fidelli

-#1
Posty: 22
Rejestracja: ndz 23 maja, 2004

Post autor: fidelli »

Wydaje mi się że uzywane przez nich okreslenie "lodowczyk", jest jakims skrótem myślowym. Zgodze sie jednak z tobą iż nazwa lodowczyk (wobec niejasności definicji w punkcie dotyczacym ruchu) jest conajmniej dyskusyjna. Ostatnio spotkałem sie z okresleniem "pernamentne płaty lodu i firnu", które moze byc chyba uzyte na okreslenie wszystkich, nawet bardzo małych form tatrzańskich ponieważ:
1. płaty te z końcem lata nie sa już zbudowane ze śniegu (mimo czasami niedużej gęstości, masa je budująca pobrana z powierzchni ma strukturę wyraźnie ziarnistą)
2. nawet gdy sa to formy nietrwałe i pojawiają się na krótki okres czasu to znamienne jest że odradzają się w tych samych miejscach ( stąd:"pernamentne")
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

myślę, że określenie "płaty lodu i firnu" jest najbardziej prawidłowe
ODPOWIEDZ