W Tatry zimą - jak być mądrym przed szkodą...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

horolezec pisze:Zwyczajnie nie sposób potraktować takiej prezentacji jako instruktarzu turystyki zimowej. Jest to fajna forma sygnalizacji problemów, dobry wstęp do dalszej nauki.
Gdyby była pewność, że tak to zostanie odebrane...? Zgoda.
Wobec braku takiej pewności, zdecydowanie wolę coś takiego - www.gopr.com.pl
I nie chodzi mi o "wojnę autorytetów", a o to że forma jest bardziej kompletna.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
chief

-#6
Posty: 1083
Rejestracja: sob 26 cze, 2004
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: chief »

prezentacja bardzo ciekawa, właściwie dla wszystkich....
1. nowicjusz - pokazuje, ze poruszanie się zima po Tatrach, to nie to samo, co w lecie, gdyż wymaga sporo odpowiednich ciuchów, sprzętu, wiedzy i zaplanowania....myślę, ze ktoś, kto był sobie tam kiedyś na jakimś szczycie w sierpniu i teraz zimą będzie chciał go powtórzyć.....to ta prezentacja nieco "stawia na nogi" i pokazuje, ze to nie takie proste
2. chodzący - jest tu pokazanych parę ciekawych elementów, z którymi warto się zapoznać, a nie koniecznie ktoś nawet już poruszający się zima po Tatrach o tym wiedział....dobry materiał do "nakierowania"
3. ci z większym doświadczeniem...czasem rutyna bywa niebezpieczna, gdyż zapomina się o pewnych podstawach, a prezentacja je dość dobrze przypomni.

Link, jak najbardziej korzystny....gdyż posiada cechy "nakierowywujące", a nie objaśniające....
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Link, jak najbardziej korzystny....gdyż posiada cechy "nakierowywujące", a nie objaśniające....
Dokładnie to trochę jakby link do zwiastunu filmowego z podanymi adresami kin gdzie będzie wyświetlany i ceną.
Informacje zawarte ciekawie wprowadzają w temat i taki chyba był ich zamysł,reszta... no cóż z czegoś trzeba żyć.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

chief pisze:Link, jak najbardziej korzystny....gdyż posiada cechy "nakierowywujące", a nie objaśniające....
zgadzam sie. ja własnie wróciłam z kilkudniowego pobytu w zakopcu, podczas którego uczestniczyłam w kursie lawinowym i poruszania sie po górach zimą. super sprawa a prezentacja jest takim minikompendium. dla mnie to streszczenie tego co juz sie nauczyłam i dla nowicjuszy wstęp do dalszej nauki. Każdemu kto dopiero zaczyna przygodę z zimowymi górami polecam kursy u przewodników. super sprawa. dziękuje chłopakom za mile spędzony czas i przyznaje ze jestem teraz jeszcze bardziej nakręcona na następne wypady.
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Można powiedzieć, że znów wybuchła burza w szklance wody- co gorsza część postów nie dotyczy meritum czyli zawartości linka. Ja jako osoba niemająca doświadczenia zimowego ale czytająca forum co nieco zdążyłem się dowiedzieć więc zawartość prezentacji jest dla mnie mniej więcej oczywista. Ale warto zaznaczyć, że są ludzie dla których zima w górach nazwijmy to wysokich jak Tatry to totalna abstrakcja - nie potrafią sobie wyobrazić takiej masy śniegu - takich warunków pogodowych jakie tam panują - ostatnio na panelu wspinaczkowych podsłuchałem niechcący rozmowę dwóch kolesi odnośnie wyjazdu na weekend majowy w Tatry i autentyczne zdziwienie, że tam będzie sporo śniegu - odnośnie np zarzutów Zygmunta - osobiście uważam, że ktoś kto przeczyta tą prezentację 3x prędzej się zastanowi niczym pójdzie choćby na rzeczoną Świnicę niż uzna, że po przeczytaniu może wszystko. Gdybyśmy hcieli chronić ludzi przed takimi informacjami to osiągnęlibyśmy skutek odwrotny - ludzie szliby kompletnie nieprzygotowani na to co ich może spotkać, a czym to się w zimie może skończyć wiemy.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Przejrzałem : na stronie 82 od razu wycof w nawiazaniu do strony 80. Łopada , sonda i deadmany - ciekawe kto nosi ?Przypominam zasade : nie łaź po świeżych opadach śniegu. No i spodnie z zamkiem do sikania , może płeć piękna wypowie w tym temacie :) .
Podsumowanie : Absolutnie niejnieszej prezentacji nie traktować jako elementu turystyki kwalifikowanej zimowej !!!!! Można traktować jedynie jako
przykład z kursu o charakterze ogólnym .
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

A bo to jest tylko taki szkielet do większej i bardziej szczegółowej prelekcji.
Dlatego pewnie były wahania dotyczące publikowania samej prezentacji w oderwaniu od reszty.
horolezec pisze:Cieszcie się z tego co macie.
Przy okazji. Dziękujemy łaskawco :D
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomek.l pisze:Dziękujemy łaskawco
Nie, no ja myślę, że to już jest przegięcie. Nigdy więcej!
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Ale spójrzcie na to z innej strony. Osoby bez podstawowej wiedzy, a jednocześnie bezpośrednio zainteresowane tematem przeczytają sobie te materiały. Nie dowiedzą się nawet połowy tego co ważne, ale zarys już będzie. Będzie zwrócenie uwagi na zagadnienia najistotniejsze. Będą namiary na nie ma się co oszukiwać doskonałych fachowców (przewodnik i instruktor). Znając Panów, na pewno udzielą jakichś dodatkowych informacji jeśli ktoś się do nich zwróci.
Ogólnie fajnie że prezentacja znalazła sie na forum :
1. Wszyscy zainteresowani sie wypowiedzieli :D
2. Zaryzukuję teze : 70 % Szanownych Forumowiczów ma Mdłe wrażenie na temat zimowych warunków w Tatrach Wysokich , więc po głębokich przemyśleniach uznają , że styczeń to nie sierpień.
3. Jest przykład czasów zimowych do letnich
4. Wzór ubrania na zimowe wyjścia - żeby nikt się nie łudził, że w trzwikach da radę
5. Wielkie zwrócenie uwagi na pogodę.
6. Jest pokazany przykład " trzeźwego myślenia" zespołu , a nie " co ja qurwa nie dam radę
Jeśli, chcecie przteestować warunki zimowe w Tatrach to zapraszam na Tomanową Przełęcz w styczniu lub lutym :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

staszek pisze:Łopada , sonda i deadmany - ciekawe kto nosi ?
deadmana nie ale łopatę i sondę oczywiście, że tak. Szkoda, że detektory jeszcze cały czas takie drogie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Uważam, że prezentacji, rad i dyskusji o bezpieczeństwie w górach - NIGDY nie jest za dużo. Trzeba mieć tylko trzeżwy stosunek do swoich możliwości i umiejętności oraz na tyle rozsądku, żeby z tego skorzystać. Mnie one bardzo pomogły i dzięki temu nie musiałam się uczyć na własnych błędach. Góry są piękne, ale niebezpieczne i błędy mogą być zbyt kosztowne.
A niektórzy ludzie mają takie o nich pojęcie - jak moja znajoma, która wybrała się nad Morskie Oko na początku maja (gdzie leżało około metra śniegu) - w letnich klapkach....Ala :) .
Zakochani w Tatrach
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Iwona pisze:deadmana nie ale łopatę i sondę oczywiście, że tak. Szkoda, że detektory jeszcze cały czas takie drogie.
e tam, deadmana możesz sobie zrobić z puszki po konserwie :D
są takie łopaty, które mogą niby pełnić funkcje deadmana
w Alpach nie mieliście żadnego?

detektory faktycznie drogie i do tego każdy w zespole musi go mieć
jest niby możliwość wypożyczenia
staszek pisze:Ogólnie fajnie że prezentacja znalazła sie na forum :
oczywiście, ale jeszcze lepiej usłyszeć to na żywo, a najlepiej to na kursie i sprawdzić w praktyce :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tomek.l pisze:le jeszcze lepiej usłyszeć to na żywo, a najlepiej to na kursie i sprawdzić w praktyce
ale jak się nie ma co się lubi...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Filanc

Post autor: Filanc »

horolezec pisze: Pan zdaje się z 321 - widać.

Ł
Pan zdaje się bardziej znikąd niż skądkolwiek - czuć.
Zapraszam na 321 :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:w Alpach nie mieliście żadnego?
Nie, bo wrew opiniom niektórych, wszystko jednak waży ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

gb pisze:A chyba niewiele z dyskutujących osób słyszało tę prelekcję?
hehe- zdaje się że tylko ja :))
ODPOWIEDZ