Czy to choroba???

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Ja też mam przerąbane.
Wstaje rano wyglądam przez okno a tu góry.
Idę do pracy,góry.
Wacam z pracy,góry.
Patrzę w lewo,góry.
Patrzę w prawo ,góry.
Do szkoły też miałem pod górę.
Od Listopada do Marca mam śnieg.
Jak mrozi to nieraz -30.
Na wycieczki muszę chodzić w góry.
Prawie codziennie jeżdżę na nartach.
Na imprezy na bacówkę,też w górach.

Tragedia,chyba zostanę marynarzem :D :)) :P

Ps: Dłużej niż trzy dni w innych rejonach ,a ja już chce wracać :) :P
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

SMOLIK pisze:
Prawie codziennie jeżdżę na nartach.
Gdzie pracujesz? Też chcę taką pracę.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

SMOLIK pisze:Tragedia,chyba zostanę marynarzem
:)) doobre
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

SMOLIK pisze:Tragedia,chyba zostanę marynarzem.
Ps: Dłużej niż trzy dni w innych rejonach ,a ja już chce wracać
Ani myślę robić jakichś wycieczek osobistych (WOs), ale to "marynarstwo" to chyba bardziej takie... szuwarowe, skoro po trzech dniach chcesz wracać...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

gosieńka pisze:eeee bo Limanowa to akurat wielkie góry
Powinnaś się raczej cieszyć, bo to może nie wysokie gory ale malo kto moze Tatry ze swojej mieściny oglądać. ja nieraz tesknie za zakopanym ale ciesze sie że mieszkam (niestety niedlugo) w nowym sączu gdzie do nich tak niedaleko. pozatym beskidy, również wyspowy to również przepiękne rejony, tym bardziej w okresie takim jak teraz, kiedy wszystko wokół piekne i białe. myśle że jest wiele osób na tym forum, które chciałyby mieszkac w takich regionach Polski. oczywiście nie twierdze że inne są brzydkie ale dla miłośników gór myśle że nasze mają szczególny urok i pryciągają
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

AAA bo to sąsiadka tutaj :) a ty też nie narzekaj bo od ciebie też widać :)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Gość

Post autor: Gość »

SMOLIK pisze:Ja też mam przerąbane.
Wstaje rano wyglądam przez okno a tu góry.
Idę do pracy,góry.
Zapomniałeś dodać, że przez co najmniej 2/3 roku (o ile nie więcej) to jak nie pada śnieg, to obrzydliwie siąpi albo i leje a idąc z pracy (do pracy nie bo śpią) prawie przez okrągły rok mijasz ludzi, którzy są na urlopie, zaparkowanie samochodu jest prawie niemożliwe itd itd Jednym słowem straszne miejsce!

PS.
Inna sprawa, że większość znanych mi mieszkańców Zakopanegi=o ma do Tatr mniej więcej taki stosunek jak np. mieszkańcy Kołobrzegu do morza - wiedzą, że jest ale na tym się kończy. No i sporo z nich ma z niego niezły zarobek. W Zakopanem zresztą też, oczywiście z Tatr a nie Bałtyku.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Ani myślę robić jakichś wycieczek osobistych (WOs), ale to "marynarstwo" to chyba bardziej takie... szuwarowe, skoro po trzech dniach chcesz wracać...
Ulegam presji żony i córki :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

klarissa pisze:przez okrągły rok mijasz ludzi, którzy są na urlopie, zaparkowanie samochodu jest prawie niemożliwe itd itd Jednym słowem straszne miejsce!
Zazwyczaj jak to mówią "cisne z kapca" do pracy, mam jakieś pięć kilosów,w lecie rowerek :D
Inna sprawa, że większość znanych mi mieszkańców Zakopanegi
Nie mieszkam w Zaparkowanym :))
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

SMOLIK pisze:Ulegam presji żony i córki
Ależ nie przejmuj się. Flisacy to też marynarze, a pływają po... Dunajcu. W tym roku dopłynęli nawet do Gdańska...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

SMOLIK pisze:Nie mieszkam w Zaparkowanym
Co za różnica. Podhale szybko zmierza w kierunku przekształcenia się w czegoś w rodzaju Górnego Śląska gdzie nie miejscowemu trudnu wyczuć czy już jest w Bytomiu czy jeszcze Zabrzu lub Trójmiasta. Ile razy jadę przez nie to się zastanawiam kiedy to się rypnie. Bo przecież cała ta urbanizacja bierze się z dochodów z turystyki a ostatnio i snobizmu nowobogackich (mieć apartament w Zakopanem jako miernik nobilitacji faceta, który jeszcze niedawno zakładał białe skarpetki do ciemnego garnituru). Efektem tego jest potęgujący się tłok bo gór jest tyle ile jest czyli niewiele. Rypnięcie się tego jest nieuniknione a wtedy nie tylko nie będzie dalszego wzrostu lecz wręcz przeciwnie - nastąpi odpływ (na zasadzie "co my tu, k***a robimy). A wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów, bo się niektórzy ostaną z pustymi pensjonatami a i kredytami do spłacenia.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Podhale jest pięknę!!!!
http://www.zakopaneonline.pl/webcam2/
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Janek pisze:A wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów, bo się niektórzy ostaną z pustymi pensjonatami a i kredytami do spłacenia
masz rację ,n.p. kamienice na Pardałówce ratują jeszcze jedynie zielone szkoły ,gdy skończy się na nie moda ,to kto tam będie chciał mieszkać ??
Co zrobiono z mej kiedyś ulubionej wioski - Małego Cichego ?
Ale nic to ,zawsze zostaje dalej półdzika Orawa ,teraz bez granic o wiele łatwiej dostępna ,no i piękny Spisz.
A Podhale niech idzie do biesa
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Janek pisze:ulala11 napisał(a):
„dlaczego góry są jak magnez”.


Mnie tam sód i potas bardziej kręcą...
hehe :-) równowaga elektrolitów to podstawa..
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

A Podhale niech idzie do biesa
No no no tylko bez takich :x
Spisz może i ładny ale spisoków delikatnie mówiąc nie darze zbytnią sympatią :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Fenek

-#3
Posty: 160
Rejestracja: wt 30 paź, 2007
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Fenek »

gosieńka pisze:eeee bo Limanowa to akurat wielkie góry

Może nie wielkie ,ale np. na Modyń od Młyńczysk trzeba się napocić żeby tam wejść polecam :))
"powiedz mi po co żyjesz ,a powiem ci po co chodzę w góry"
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

A ja uwielbiam te beskidzkie pagóry.
A Nowy Sącz i Limanowa to piękne miasta, bardzo je lubię i bywam tam przynajmniej raz, czasem dwa razy w roku. Lubię Skansen w Nowym Sączu, lubię spacery na Jabłoniec z Limanowej.
Lubię też jechać piękną drogą z Limanowej do Nowego Sącza, tam z góry rok temu widziałam Tatry.
Żywiec też bardzo lubię i całkiem nieźle znam.
Z Żywca z kolei można się przespacerować choćby na Grojec.
Zazdroszczę Wam, że mieszkacie tak blisko gór, niestety obawiam się że ja nie znalazłabym tam pracy.

Doceńcie, że mieszkacie w takich pięknych miejscach.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Basia Z. pisze:Lubię też jechać piękną drogą z Limanowej do Nowego Sącza, tam z góry rok temu widziałam Tatry.
No tu się muszę zgodzić, że widok z tej drogi na Tatry mamy piękny :)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

Basia Z. pisze:Lubię też jechać piękną drogą z Limanowej do Nowego Sącza, tam z góry rok temu widziałam Tatry.
zwłaszcza w miescinie Wysokie. Kiedys wracając z zakopca zabrałam tam znajomych z wawy i chciałam im właśnie pokazać te widoczki, ale niestety pogoda nam nie dopisała :( ale trasa wymiata przy ładniej pogodzie. Lubie sie tam czasem wybrać na krótki spacerek
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

ulala11 pisze:miescinie Wysokie
:P:P jesteś pewna że mieścinie? :P:P ;)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
ODPOWIEDZ