Prezenty dla góromaniaka :)

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

dagomar pisze:Już dawno przestałem liczyć na Czerwonego ,bo im człek starszy ,tym prezenty głupsze i chudsze.
Kupiłem sobie sam nowy komp i monitor ,a na wiosnę buty (już wybrałem w Łodzi na Narutowicza)
No właśnie , szczególnie jeśli chodzi o osprzęt górski.Po co kolejne rękawiczki z gore, czapka też z gore albo plecak. Albo bardziej tradycyjnie kolejny krawat albo spinki do mankietów ;)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

no chwalić się coście dostali?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ryncznik :] I nikt się nie zachwycał, bo "taki cieniutki", "takie nic".

Ty też się chwal, jak już odnowiłeś temat ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Ty też się chwal, jak już odnowiłeś temat
już wspominałem w sprzęcie - windstopper szyty na miarę :)

a z niegórskich rzeczy to krawat - czy ja wyglądam na takiego co nosi krawat?
Agaar pisze:Ryncznik :]
Cudowna rzecz. Dostałem rok temu i się dodziś nachwalić nie mogę. Acz wytrzeć sie nim zupełnie do sucha rzecz niepodobna.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:windstopper szyty na miarę
Fajnie :)
mefistofeles pisze:krawat - czy ja wyglądam na takiego co nosi krawat?
:)) Nie wyglądasz, ale może taki niepozorny jesteś? :] Od przyszłej teściowej ten prezent?
mefistofeles pisze:Acz wytrzeć sie nim zupełnie do sucha rzecz niepodobna.
Damy radę. Choć zastanawiam się co z włosami... Jest sens je zawijać?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Od przyszłej teściowej ten prezent?
gorzej - od rodzonego brata
Agaar pisze:Choć zastanawiam się co z włosami...
mnie już ten problem nie dotyczy :D Wyjścia są trzy: nie myć, zgolić, wozić drugi ręcznik (mały, ale zwykły).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:nie myć
yyy...
mefistofeles pisze:zgolić
:O
mefistofeles pisze:wozić drugi ręcznik
nie...

Po prostu wytrzeć tak jak się da... a reszta się sama dosuszy.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ja dostałam bielizne termoaktywną, przewodnik po Beskidzie Sądeckim i termos (bo mój ukochany termos spłonął na wycieczce na zapoznanie w Gorcach :( )
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

ruda pisze:całkiem fajna sprawa. W szczególności jak jest się przez pare dobrych dni z daleka od cywilizacji i nie ma gdzie podłączyć telefonu.
A ja rok temu wybrałem sobie fajny prezent od "Plusa" - latarka, radio na słuchawki oraz ładowarka na korbkę z mnóstwem różnych końcówek podłączeniowych. Oczywiście już przetestowałem i jestem zadowolony. Ten patent na dzień dzisiejszy jest praktycznie jedynym rozwiązaniem na zimowych wyprawach wielodniowych poza schroniskami, gdy ogrzewanie baterii własnym ciałem najzwyczajniej nie wystarcza.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Zygmunt Skibicki pisze:A ja rok temu wybrałem sobie fajny prezent od "Plusa" - latarka, radio na słuchawki oraz ładowarka na korbkę z mnóstwem różnych końcówek podłączeniowych. Oczywiście już przetestowałem i jestem zadowolony. Ten patent na dzień dzisiejszy jest praktycznie jedynym rozwiązaniem na zimowych wyprawach wielodniowych poza schroniskami, gdy ogrzewanie baterii własnym ciałem najzwyczajniej nie wystarcza.
Hihi, ja własnie to samo m.in. znalazłam tego roku pod choinką :) Tylko nie od "Plusa" :)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Hania

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 11 kwie, 2006
Lokalizacja: że znowu ;)

Post autor: Hania »

Ja znalazłam pod choinka stetoskop,troszke kasiorki,pachnideł i słodyczy...a od chłopaków z pracy-stringi,upss... :O

Chyba niezbyt górsko to wypadło...
W poszukiwaniu własnych słabości...Tam,gdzie zostało nasze szczęście..
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

jak stringi z gore-texu to spoko :D
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

jak stringi z gore-texu to spoko
a moze z sofshella? :))
Agaar pisze:mefistofeles napisał(a):
Acz wytrzeć sie nim zupełnie do sucha rzecz niepodobna.

Damy radę. Choć zastanawiam się co z włosami... Jest sens je zawijać?
jest :). packtowelem to i do sucha wytrzec sie podobna ;)

@gwiazdkowe prezenty - od kilku dni nuce sobie pod nosem "(black) diamonds are a girl's best friend" :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

odwiedził Cię jakiś friend za oceanu? :D
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Diablaczka, a jak Ty suszysz te swoje długie kłaczory? ;) Same sobie? Bo ja tak w zasadzie zawsze robię w domu.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

ano, w towarzystwie kostek :D
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

Aga, w recznik, a potem "same sobie" ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

no to ładnie :)
ja jeszcze trochę poczekam, bo Ci za oceanu to trochę za drodzy
może coś tańszego znajdę
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

diablak1223 pisze:w towarzystwie kostek
Ano to się chwali :)
diablak1223 pisze:Aga, w recznik, a potem "same sobie"
Czyli normalka. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

No i jak tam? Co wam Gwiazdor czy inszy Mikołaj przyniósł?
Ja z górskich rzeczy dostałem w tym roku jedynie kamionke gruzińskiego wina...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ