STEREOTYP WARSZAWIAKA

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Czy może mi ktoś wytłumaczy o co chodzi z tymi scyzorykami?
gb pisze:O ile pamiętam, był kiedyś taki popowy (czegokolwiek to słowo nie oznacza) piosnkarz z miasta Kielce, który usiłował robić karierę w Warszawie śpiewając pisenkę o scyzoryku.
Ale to nie Liroy jest autorem pejoratywnego określenia kielczan. Wydaje mi się, że wzięło się to z animozji odwiecznie panujących pomiędzy dwoma klubami piłkarskimi z Kielc i Radomia. Rywalizacja z zamierzchłych czasów socjalistycznych pomiędzy tymi miastami przeniosła się również na trybuny piłkarskie. Ponoć pseudokibice kieleccy słynęli z posługiwania się scyzorykami. Prawdopodobnie stąd to określenie. Radomianie z kolei to "warchoły", z lubością tak określani przez niektórych Kielczan. Ale geneza zgoła inna:
http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35218,3437171.html
A tu coś o poprawie wizerunku Kielc:
http://www.slowo.com.pl/kielce/?dod=11&id=4384
Swoją drogą fajne miasto i urocza okolica
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Odpisz coś Janku, bo cholernie mi się nudzi. Możemy się nawet o coś posprzeczać, byle się coś działo. Pozdrawiam.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

diablak1223 pisze:Tymczasem, w Muzeum Ziemi PAN, od dzis do 24 grudnia 2007, "ZAKOPANE I TATRY PRZED 100 LATY - wystawa pocztówek ze zbiorów TPN".
muszę w końcu odwiedzić to miasto ponownie, już mam tyle zaproszeń, tylko czasu brak
no i niestety jako stołeczna prowincja nie znajduje się ono po drodze w Tatry :)
i to jest podstawowy problem
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Keczup pisze:Ponoć pseudokibice kieleccy słynęli z posługiwania się scyzorykami. Prawdopodobnie stąd to określenie.
Okreslenie chyba jednak stąd, że w kielcach była fabryka scyzoryków. Ideologii w tym nie ma.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

mefistofeles pisze:
Keczup pisze:Ponoć pseudokibice kieleccy słynęli z posługiwania się scyzorykami. Prawdopodobnie stąd to określenie.
Okreslenie chyba jednak stąd, że w kielcach była fabryka scyzoryków. Ideologii w tym nie ma.
Masz rację. Powiedzenie wzięło się od fabryki.
Poza tym pseudokibice z Kielc to był zawsze margines w tym świecie i specjalnie niczym nie "słynęli". Korona ma dopiero 30 lat i to był klub balansujący pomiędzy 2 a 3 ligą. Błękitni (dziś nie istniejący) w zasadzie szalikowców nie mieli.
A ostrymi narzędziami posługują się "kibice" w całej Polsce. Podobno celują w tym Krakusy w biało-czerwone pasy.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

@Jaga - fajnych macie radnych: http://wiadomosci.onet.pl/1638845,11,1,1,item.html

Cholera, Białystok to musi być fajne miasto :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Krzysztof Bil-Jaruzelski to lider tut. lewicy, kandydat na prezydenta miasta, startował do sejmu. Piastował ( i chyba nadal) funkcję szefa sieci kin. Prywatnie sympatyczny facet, który w środowisku kibiców (zazwyczaj antylewicowych) cieszy się szacunkiem, z uwagi na działania na rzecz rozwoju Jagi. No cóż każdy ma swoje słabsze chwile.
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

quote=["gb"]Walki między-kibicowe - to też "warszawska" specjalność. Poloniści versus Legioniści.
Motto : JEDNO MIASTO - JEDEN KLUB Taka sama akcja wystepuje u krakusow i lodzi. A tak z innej beczki atakuja WARSZAWKE chamy pszenno-buraczane z pyrow, kaszubow, sluuska , lachow itp wiesniaki :D I skad sie to bierze z zazdosci. Kazdy cham chcilby u siebie stolice, ale czy podola z chlupo slomo pokryto :D Oj ty durny , durny ...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Walki między-kibicowe - to też "warszawska" specjalność. Poloniści versus Legioniści.
żadna specjalność, wszędie gdzie są dwa kluby tak jest. Nawet w Inowrocławiu (Goplania vs Cuiavia). Pod tym względem wyróżnia się tylko Białystok, gdzie klub jeden a tłuką się jedni kibice Jagiellonii z innymi :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

gb pisze:Poloniści versus Legioniści.
Z tego co wiem Poloniści występują w podziemiu. Przed derbami u siebie mieli problem z przedostaniem się do kas. :O

Jagiellonia w Tatrach pisze:Prywatnie sympatyczny facet
My mamy Jacka Kurskiego :D
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

krzysgd pisze:
Jagiellonia w Tatrach pisze:Prywatnie sympatyczny facet
My mamy Jacka Kurskiego :D
Nasz Bil-Jaruzelski jednak w polityce jest łagodny jak baranek, więc mimo wszystko Panowie się różnią.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

gb pisze: Walki między-kibicowe - to też "warszawska" specjalność. Poloniści versus Legioniści.
To jest specjalność krakowska albo łódzka, czyli miast gdzie są dwa mniej więcej równorzędne kluby i grupy kiboli. A w Warszawie Polonia jest w mniejszości (jak już wspomniał krzysgd).
mefistofeles pisze: Pod tym względem wyróżnia się tylko Białystok, gdzie klub jeden a tłuką się jedni kibice Jagiellonii z innymi
Kiedyś byli tam jeszcze kibice Hetmana. Co z nimi?
Awatar użytkownika
pleśniowy

-#2
Posty: 87
Rejestracja: wt 10 lip, 2007
Lokalizacja: Białystok

Post autor: pleśniowy »

Jagiellonia w Tatrach pisze:środowisku kibiców (zazwyczaj antylewicowych) cieszy się szacunkiem
czeklaj czekaj.... jakim cudem czlowiek reprezetujacy postkomunistyczna lewice ma sie cieszyc szacunkiem wsroc antylewicowych??? cos mi sie tu nie zgadza
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Hetman nigdy nie miał szalikowców. Zasadą w Białymstoku jest zwalczać wroga w zarodku więc każda głowa owinięta szalikiem Hetmana poszłaby na szafot. Poza tym to klub postmilicyjny (dawna Gwardia), któremu "kibicowała" garstka obserwatorów. Gdy Jaga poleciała do 3 i 4 ligi było ich z tysiąc (odwrócili się od Jagiellonii). Ci sami ludzie na obecnie znowu kibicują Jadze, a mecze Hetmana obserwuje 50-100 osób.
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

hehe, też to miałem wstawić :)
(nie tylko o pracy, także o stereotypach)
Awatar użytkownika
pleśniowy

-#2
Posty: 87
Rejestracja: wt 10 lip, 2007
Lokalizacja: Białystok

Post autor: pleśniowy »

...lekkości i warszawskiego szyku....
buhaa :)) :)) :)) :)) :)) :))
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ana napisała
- to ja troche z innej beczki
Bardzo lubię warszawiaków, rozproszeni po powstaniu na terenie calego kraju(wielu znalazło sie w Zakopanem), zawsze wnoszą w środowiskojakis pozytywny ferment. Ubolewam nad tym,że dzisiaj deprecjonuje się Warszawę(-). Dla mojego pokolenia Warszawa jest świętością.(-) Kiedy prowadzę młodzież z Warszawy, zawsze proszę ich, aby godnie reprezentowali stolicę. Mówię,że mają trudny obowiązek bycia ludżmi honoru, szlachetnymi i maja zadanie, mieszkając w centrali, pracować jak najlepiej dla nas prowincjuszy (-)
Fragment "Wspomnienia o Adamie" Juliusz Klamerus Tatry Nr 4(22) jesień 2007 str.107
Pozdrawiam
Izabela
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Ostatnio jak jecalem przez Biallystock to patrze : A ptaki lataja na jednym skrzydle. Patrze i podziwiam : ptaki drugim skrzylem zaslaniaja oczy przed widokiem tej miesciny :D
Awatar użytkownika
pleśniowy

-#2
Posty: 87
Rejestracja: wt 10 lip, 2007
Lokalizacja: Białystok

Post autor: pleśniowy »

staszek pisze:Ostatnio jak jecalem przez Biallystock to patrze : A ptaki lataja na jednym skrzydle. Patrze i podziwiam : ptaki drugim skrzylem zaslaniaja oczy przed widokiem tej miesciny :D
ha...patrz nie wiedziałem nawet że mamy ptaki, a co dopiero takie zwinne zwierzątka... :))
ODPOWIEDZ