Spodnie...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Aniol

-#1
Posty: 6
Rejestracja: śr 07 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Aniol »

Jakieś spodnie na jesień, wiosnę i nawet może zimę do 200zł. Znajdzie się coś takiego czy takie rzeczy tylko w erze... :P? :)
"You Can Change Your Face, But Can't Change Your Mind..."
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

poszukaj jakis milo, na wyprzedzy powinienes coz spokojnie znalezc w takiej cenie, a spodnie sa calkiem rozsadne.
Jędrek

-#3
Posty: 100
Rejestracja: czw 20 wrz, 2007
Lokalizacja: kraków

Post autor: Jędrek »

Zasugerowany radami użytkowników kupiłem Jaxa tracker profi,199 zł,to jest taki gęsty "polar" ale firmy pontetorto z Włoch/robią naprawde dobre materiały/,bardzo fajnie odszyte,wywietzrniki przy kolanach,wzmocnienia na tyłku i kolanach ,ciekawe zero membrany czy "splotu płóciennego" niby przewiewne ale jednach cieplutkie, z cieniutką wełna pod spodem jeżdże bez problemu na rowerze w ..środku zimy czyli dziś rano choćby.Ciężkie pancerne membrany pójdą w odstawkę ,zdaje mi się
Awatar użytkownika
Fenek

-#3
Posty: 160
Rejestracja: wt 30 paź, 2007
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Fenek »

Sprawdzone ,przetestowane poszukaj coś znajdziesz dla siebie ;) www.montano.pl

Ciężkie pancerne membrany pójdą w odstawkę ,zdaje mi się
kolega ma rację ,pomału juz to następuje
"powiedz mi po co żyjesz ,a powiem ci po co chodzę w góry"
plachnina

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 23 lut, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: plachnina »

Witam

Pytanie: czy ktoś używał spodnie z membraną typowo trekkingowe do zabaw na desce? W tym roku chciałbym spróbowac jazdy na snowboardzie, a więc czeka mnie zakup spodni. Myślałem o alvika Isberg (wiadomo, trekkingowe), które posiadają cechy ważne w nauce jazdy na desce ( a więc wzmocnione siedzenie, kolana), tylko obawiam się czy gra jest warta świeczki, czy po prostu wytrzymają średnio 50-70 wywrotek dziennie przez okres kilkunastu dni (odporność na przetarcia itp) i potem będą jeszcze do wykorzystania podczas wędrówek?

Może inaczej: czy w ogóle jest duża różnica pomiędzy spodniami powiedzmy do wędrówek i do snowboardu? Jeśli nie alvika to co proponujecie w podobnej cenie?

dzięki z góry
--
Mariusz
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

plachnina pisze:Pytanie: czy ktoś używał spodnie z membraną typowo trekkingowe do zabaw na desce? W tym roku chciałbym spróbowac jazdy na snowboardzie, a więc czeka mnie zakup spodni.
Kup takie ze wzmocnionym tyłkiem :D (np Bergson Tahoe, ale chyba już nie produkują). Z tym, że do spodni trekkingowych będziesz musiał dokupić jakiś ocieplacz (np polarowe getry) pod spód, bo same w sobie są za cienkie.
plachnina pisze:Może inaczej: czy w ogóle jest duża różnica pomiędzy spodniami powiedzmy do wędrówek i do snowboardu?
snowboardowe są ocieplane.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
plachnina

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 23 lut, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: plachnina »

mefistofeles pisze: snowboardowe są ocieplane.
Krótko zwięźle i na temat:) Dzięki

--
Mariusz
Jędrek

-#3
Posty: 100
Rejestracja: czw 20 wrz, 2007
Lokalizacja: kraków

Post autor: Jędrek »

Fajne gacie robi himountain z bardzo ciekawego materiału Dynam,ja ćwicze model mudir i bardzo chwale a ludziska chwalą jeszcze model atlas
Gość

Post autor: Gość »

mefistofeles pisze: Kup takie ze wzmocnionym tyłkiem :D (np Bergson Tahoe, ale chyba już nie produkują).
Witam.

Mam pytanko właśnie o Bergson Tahoe, bo nie za bardzo mogę znaleźć jakieś opinie o nich, a wciąż są do kupienia w niektórych sklepach. Zastanawiam się nad kupnem jakiś spodni możliwie całorocznych, dość wytrzymałych i odpornych na deszcz i śnieg. W tym przedziale cenowym oprócz Tahoe znalazłem tylko Milo Olin. Olin jest dość popularny i wiem czego się mogę po nich spodziewać. Natomiast prosiłbym o jakieś opinie na temat Tahoe, szczególnie czy nadają się w ogóle na pochmurne letnie wędrówki? Wiem, że mają długie zamki ale czy to wystarczy, żeby się nie ugotować w nich latem? Widziałem, że Olin to często ludzie latem poprostu nakładają na krótkie jak się pogoda psuje, zastanawiam się czy Tahoe też by się do tego nadawały. Dużo miejsca zajmują w plecaku? Jak z jakością spodni? Może macie inne propozycję spodni membranowych do 250 zł?

Z góry dzięki za odpowiedzi.
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ja mam propozycję :D Vaude Escape, kupowałem toto za 170 złociszy w HiMie, mieści sie w woreczku, miejsca zabiera niewiele, nie przemaka, nie przewiewa, świetny DWR posiada. Parę razy zdarzyło mi sie w nich przyglebić i nic im sie nie stało. Ostatnio nawet na nartach w nich jeździłem (co prawda tylko w Unisławiu ) :) A jeśli miałbym wybierać z tych co podałeś to na pewno nie wziąłbym Bergsona. Pozdrowienia.
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

totoscilachi pisze:Natomiast prosiłbym o jakieś opinie na temat Tahoe, szczególnie czy nadają się w ogóle na pochmurne letnie wędrówki?
psiakoć - nie wiem bo nigdy ich nie nosiłem latem. Zdarzyło mi się wczesną wiosną i troche sie w nich chyba spocić można (szczegónie na dupie - pokryta jest cordurą), w dodatku mają wredną tendencję do obsuwania się mimo szelek krokiem w okolice kolan (ala gangsta).

Ja je kupowałem jako zimówki i jako takie się sprawdzają - mogę je np założyć zdjać mając nie tylko buty narciarskie ale i całe narty na nogach (testowane dzisiaj, też w Unsławiu).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Patrycja pisze:Najchętniej to sprawiła bym sobie jakieś spodnie wielosezonowe przeciwdeszczowe - takie, które można by użytkować i w lecie w deszczową, chłodniejszą pogodę
też szukam czegoś takiego. Na zimę mam. Może ktoś coś poleci? Najlepiej za mniej niż 200zł.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Na lato to najlepsze jakieś cienkie szybkoschnące. Nieprzemakalne i tak przemokną , a w takich naprawdę nieprzemakalnych to zapocenie murowane czyli mokro od wewnątrz. To tak jakby przemokły.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:Na lato to najlepsze jakieś cienkie szybkoschnące.
I krótkie - skóra na nogach schnie szybciej niż jakikolwiek materiał.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: I krótkie
nie polecam.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:I krótkie

nie polecam.
też nie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

andy67 pisze:I krótkie - skóra na nogach schnie szybciej niż jakikolwiek materiał.
świetnie się też opala od słońca - więc jak już to odpinane nogawki np milo

te posiadam http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 5/root,38/ ale podobnych modeli jest od groma
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze: I krótkie
nie polecam.

Co kto lubi - ja długie ubieram sporadycznie :)

Obrazek
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Co kto lubi - ja długie ubieram sporadycznie
widać chaszczowanie jest ci obce ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Szarotka pisze:
Patrycja pisze:Najchętniej to sprawiła bym sobie jakieś spodnie wielosezonowe przeciwdeszczowe - takie, które można by użytkować i w lecie w deszczową, chłodniejszą pogodę
też szukam czegoś takiego. Na zimę mam. Może ktoś coś poleci? Najlepiej za mniej niż 200zł.
Ja stosuje system dwóch pary spodni. Podstawowe to lekkie, szybkoschnące i przewiewne spodnie, a gdy zaczyna padać to zakładam spodnie wodoodporne (naprawde wodoodporne), są bardzo lekkie i zajmują ok 0,5l.

Od spodenek jakoś się dziwnie wyleczyłem, pewnie dlatego, że w tych długich spodniach jakoś specjalnie nie poce się.
ODPOWIEDZ