Sprzęt w zimie...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
magic

-#4
Posty: 343
Rejestracja: pn 02 paź, 2006

Post autor: magic »

tomek.l pisze:jak nie stać to trudno, zimowe góry będą musiały poczekać, przynajmniej te poważniejsze wycieczki
No właśnie chyba nadarza się okazja, że uda mi się wszystko skompletować w tym sezonie:
tomek.l pisze:co do sponsoringu to lepiej na PW
:D ;)
Koleszkowiec pisze:Co zabrać w taki Beskid?
A to trzeba było tak od razu, że chcesz zacząć od Beskidów :)
Z pozycji wymienionych przez tomka wyrzuć raki i czekan (chyba że tylko dla lansu), ale pomyśl o rakietach śnieżnych. Brodzenie w śniegu po pas lub głębiej, gdy nie ma przetartych szlaków może dać ci nieźle w kość i zniechęcić do dalszych wędrówek. Pozdrawiam.
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

buty Beck nie cieszą się najlepsza sławą. Szczególnie w sprawach przeciekania i obcierania. Lepiej nie zaczynać nauki chodzenia w "obrakowanych" butach w Tatrach.
Trochę zaniepokoiło mnie stwierdzenie, że masz 17 lat i przeszedłeś już wszystko co było. Mam lat wiele więcej i nie odważyłabym się na takie wnioski. Chyba u większości tutejszych bywalców to zdanie wywołało uśmieszek. Na innych forach np wspinanie.pl chyba by tak grzecznie nie było
:D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

zushka pisze:Na innych forach np wspinanie.pl chyba by tak grzecznie nie było
:)) :)) :)) :)) :)) :))

Są to tzw. "Jaja koleszkowickie" - grupa niewysokich ale skrajnie trudnych skałek na Jurze w okolicy Skał van Coghena.
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

Jasiu Kogel Mogel w sejmie działa, więc skały są free :)
Koleszkowiec

-#1
Posty: 13
Rejestracja: ndz 04 lis, 2007

Post autor: Koleszkowiec »

Chodziło mi o lato! I przecież wiadomo, że nie wszystko wszystko ale naprawdę dużo. Nie pokoi was to to ok ale co mam powiedzieć, specjalnie mniej żeby było bardziej wiarygodne... :/ Racja, te becki obcierają. W Sumie z przemakaniem nie jest tak źle. Co byście polecali w takim razie?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Koleszkowiec pisze:Chodziło mi o lato! I przecież wiadomo, że nie wszystko wszystko ale naprawdę dużo. Nie pokoi was to to ok ale co mam powiedzieć, specjalnie mniej żeby było bardziej wiarygodne... :/ Racja, te becki obcierają. W Sumie z przemakaniem nie jest tak źle. Co byście polecali w takim razie?
Przepraszam, ale ja nie rozumiem.
Co to są "becki" ?
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Basia Z. pisze:Przepraszam, ale ja nie rozumiem.
Co to są "becki" ?
No buty firmy Beck. Nie wyspałaś się Basieńko? :)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

horolezec pisze:
Basia Z. pisze:Przepraszam, ale ja nie rozumiem.
Co to są "becki" ?
No buty firmy Beck. Nie wyspałaś się Basieńko? :)
A skąd wiesz ?

8)

Jeszcze jednego nie rozumiem - cały czas pisał o sprzęcie zimowym a teraz napisał "chodzi o lato".
Efekt nie pozostawiania "wrotki" czyli cytatu. Nie wiem do czyjej odpowiedzi się odnosi.
Początek wątku czytałam wcześniej i już mi się nie chce czytać tego drugi raz.

B.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Basia Z. pisze:cały czas pisał o sprzęcie zimowym a teraz napisał "chodzi o lato".
Oj wskakuj Basieńko do swojego śpiworka z avatara i pośpij jeszcze troszke :) Pisał teraz o lecie w kontekście tego, że latem przeszedł wszystko w Tatrach mimo, że ma dopiero 17 lat.

PS.Też się nie wyspałem. Ząb mi rozwiercili, zatruli i się zwijałem z bólu. Dopiero trzecia tabletka pomogła. :( Strach co będzie jak przestanie działać.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Koleszkowiec - z butów na zimę najlepsze są walonki ("vallon'ki")
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Koleszkowiec pisze:Nie pokoi was to to ok ... Co byście polecali w takim razie?

na początek słownik ortograficzny ;)
zushka

-#3
Posty: 192
Rejestracja: sob 09 lip, 2005
Lokalizacja: z Polski :)

Post autor: zushka »

powtórzę niepokoi mnie stwierdzenie że przeszedłeś wszystko w Tatrach. Założyłabym się o wiele, że jednak nie wszystko ale odpuszczam. Może się mylę, ale gdybym ja przeszła wszystko w Tatrach - tym samym miała duże doświadczenie, bo to chyba jedno z drugim się wiąże to nie pytałabym na forum o sprzęt zimowy. Jakoś to nie pasuje mi tutaj. Byłeś wszędzie, więc pewnie wiele schronisk zaliczyłeś, wiele gleb wygrzałeś, pewnie wielu wyjadaczy poznałeś i powymienialiście się doświadczeniami na temat chadzania zimą.
Sprawa butów...Przebiegłeś wszystkie drogi w obcierających bucikach?
Ja od wielu lat preferuję Scarpy. Mam wersję membranową w góry, niższe do biegania w piękną jesienną pogodę i Scarpy wspinaczkowe.
Koleszkowiec

-#1
Posty: 13
Rejestracja: ndz 04 lis, 2007

Post autor: Koleszkowiec »

JEZU LUDZIE!? Przecież pisałem!!!!!!!!!!

No cóż to twoje zdanie. Mnie chodzi tylko o wyposażenie, nie mam zamiaru nic udowadniać.

...

Przeszedłem wiele ale po co wam to? To PYTAŁEM O SPRZĘT ok? Jezu no nie da się bo od razu naskakują. Wszystkiego to nawet K.Bachleda nie przeszedł. Piszę o szlakach których i tak mi jeszcze trochę zostało...


A poza tym? A co nie tak z moją gramatyką...?
Gość

Post autor: Gość »

Koleszkowiec pisze:A co nie tak z moją gramatyką...?
Niestety wszystko. Twoja gramatyka jest odwrotnie proporcjonalna do deklarowanej znajomości Tatr. Mam jednak ponure podejrzenia, że nie deklarowana lecz faktyczna znajomość jest wprost proporcjonalna do wiedzy w zakresie gramatyki, czyli żadna.


:P :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Koleszkowiec pisze: To PYTAŁEM O SPRZĘT ok?
Sorry ale się gubię. Zadaj pytanie jeszcze raz, OK? :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

Sprzęt to jedno, a umiejętność posługiwania się nim to drugie. Nie rozumie i mam nadzieję, że mi i innym na tym forum napiszesz dlaczego nie chcesz tego zaczęć od profesjonalnego szkolenia prowadzonego przez ludzi którzy mają o niebo większe doświadczenie. Dobrze radził Ci Horolezec i Mefistofeles.

Cena sprzętu to nie 3 ani 4 tyś. Ja już przestałem liczyć bo bym pewnie zwariował jaka to kwota. Kompletuje się go latami w mirę chodzenia, to co jest aktualnie potrzebne i uzupełnia co się już zużyło.

W kwestii sprzętu to zaczął bym na twoim miejscu od butów z jednego kawałka skóry z wypustem przynajmniej na półautomaty, tak jak pisał Tomek.I. Ja preferuję HanWag i Asolo. Sztywne Skarpy strasznie mnie katowały. Resztę sam ocenisz w miarę robienia coraz to trudniejszych dróg, jak piszesz.

Ja zimą w Beskidy też zabieram raki, wziąć należy również palnik, bardzo ciepły śpiwór i karimate (to na wszelki wypadek). Zimą jest inaczej i to co widziałeś latem zupełnie się nie przekłada na zimę!

PS. Pozwólcie, że podzielę się z Wami moim przemyśleniem: Jestem sam ojcem i nie rozumie tego Ojca. Ile to minęło jak rodzice puścili samego syna w Tatry?
Aniol

-#1
Posty: 6
Rejestracja: śr 07 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Aniol »

Sory, ale gdzie używasz tych raków? W Beskidzie Sądeckim rakiety śnieżne to jest to...

Zdjęcie z wczoraj. Szlak na Przehybę.
Obrazek

I tutaj nawet ładny widoczek z podejścia na Bereśnik :)
Obrazek

Pokazuje Kwiecień bo w aparacie poprzestawiane... Ale 11 jest więc nie jest źle :)
"You Can Change Your Face, But Can't Change Your Mind..."
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

W śniegu wolał bym mieć tury zaniast rakiet.
ODPOWIEDZ