kurs z dala od gór

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

kurs z dala od gór

Post autor: krzysgd »

Co sądzicie o takich inicjatywach, moż ktoś ma już "zaliczony" ten właśnie kurs?
http://www.kwt.gda.pl/joomla/index.php? ... &Itemid=53
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Się nie zastanawiaj, tylko się zapisuj. Do zobaczenia 8.11! :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Za moich młodych lat analogiczne kursy robił poznański klub wysokogórski. Jest to bardzo dobry pomysł - żadna szkółka wspinaczkowa nie jest w stanie w ograniczonym czasie trwania kursu w skałkach lub Tatrach przekazać porządnie tych wiadomości. Cena niewielka jak na rozmiar.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

cena niewielka
zawsze sie czegoś można dowiedzieć
Endrju

-#1
Posty: 14
Rejestracja: pn 08 paź, 2007
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Endrju »

Jakbym u siebie miał okazję wziąść udział w takim kursie nawet bym sie nie zastanawiał.
Pozdrawiam
http://www.garnek.pl/endrjukiel <--- zajrzyj i zobacz moją galerię.
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Z odrobiną premedytacji zawątkowałem, może ktoś jeszcze z okolic Trójmiasta się skusi.* Wiadomo - "w kupie siła".**

* sądzę, że rzeczony kurs nie wyszkoli osoby niepożądanej w Tatrach, a raczej na zasadzie podwójnego przeczenia ...

** plagiat hasła reklamowego umieszczonego w pewnym obiekcie w jednym z seriali emitowanym w znanej, komercyjnej stacji TV. :D

Pozwolę sobie na umieszczenie informacji na innych forach.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

krzysgd pisze:może ktoś jeszcze z okolic Trójmiasta się skusi
No ja się nie dałem skusić Tobie, raczej prezesowi Kochańczykowi ;)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

horolezec pisze:No ja się nie dałem skusić Tobie, raczej prezesowi Kochańczykowi
Michała Kochańczyka - prezesa KW Trójmiasto poznałem tyle lat temu, że już dokładnie nie pamiętam, kiedy? Nie mam zamiaru a i odwagi, by wystawiać mu "laurkę", ale powiem tylko tyle, że nie znam lepszej i bardziej życzliwej chętnym na wiedzę kopalni wiedzy o:
- górach w ogóle,
- Tatrach Polskich i Słowackich,
- Alpach, Andach, Kordylierach i cholera wie, których jeszcze?
- indywidualnych i zbiorowych podróżach wszelakich,
- wyprawach w dowolny zakątek Ziemi: Ruwenzori, Himalaje, Arktyka,
- morskich wyprawach także tratwą,
- jaskiniach,
- spływach po rzekach wszelakich do "gotujących sie kipieli" włącznie,
- narciarskich wyprawach po bezmiarach pustkowi,
- rowerowych wyprawach po wszystkich kontynentach,
- czort wie, gdzie jest dno tej studni? Ja do niego nie dotarłem i podejrzewam, że nigdy nie dotrę, choć od lat czerpię bez jakichkolwiek ograniczeń. Michał z zawodu jest afrykanistą, ale z równą łatwoscią porusza się w tematyce australijskiej na przykład.
A jakie fantastyczne spotkania i slajdowiska organizuje Michał...?
Z racji udziału Michała w wielu wielkich wyprawach jego przyjaciółmi są najwięksi polscy i światowi eksploratorzy.
Już dla samego zadzierżgnięcia ciekawych znajomości warto zaglądać do Białej Baszty w Gdańsku. Zazwyczaj przychodzą tam ludzie o podobnych do michałowych zamiłowaniach. Biała Baszta i Zejman - zaprzyjaźniony z Michałem Klub Ludzi Morza, to dwa najważniejsze miejsca na Wybrzeżu dla ludzi ciekawych świata - obydwa warte każdego grzechu.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

horolezec pisze:No ja się nie dałem skusić Tobie, raczej prezesowi Kochańczykowi
:)) Nie miałem na myśli Ciebie, ponieważ znam nieco z forum Twe dokonania w terenie.
Chodziło mi raczej o amatorszczyznę mojego pokroju, oczywiście do Baszty 8.XI się wybieram.
Po prostu, czego bym się tam nie nauczył - to i tak moje.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

krzysgd pisze:Nie miałem na myśli Ciebie, ponieważ znam nieco z forum Twe dokonania w terenie
Hę? Co masz na myśli? :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

No cóż, fajna sprawa tylko w moim przypadku (dojazd) to koszt kursu wynosiłby ok 1100zł +inne opłaty (korzystanie ze ścian wspinaczkowych ) Poza miastem zawsze wiatr w oczy :(
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

horolezec pisze:Hę? Co masz na myśli?
Po prostu z Twoich postów w dziale Relacje wywnioskowałem, że masz dużo większe doświadczenie tatrzańskie niż ja.
Bardzo późno zacząłem ... :(
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

krzysgd pisze:wywnioskowałem, że masz dużo większe doświadczenie tatrzańskie niż ja.
Jakie tam doświadczenie? :)) Jak raz poszedłem w trudniejsze partie zimą na Granaty to od razu spadłem :x Trza się szkolić, oj trza :)
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Iwona pisze:tylko w moim przypadku (dojazd) to koszt kursu wynosiłby ok 1100zł +inne opłaty (korzystanie ze ścian wspinaczkowych ) Poza miastem zawsze wiatr w oczy
Może nie jest aż tak źle. Spróbuj wykonać obliczenia kosztów raz jeszcze w skali miesiąca. Na pewno liczba będzie mniej powalająca :)
Sam mam podobny kłopot. Wychodzi mi, że w dniu kursu będę pokonywał prawie 100 km, a to przecież jest do przeskoczenia bez problemu. Bardziej mam cyka, czy podołam fizycznie, ale bez walki się nie poddam :D
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

To jak? Wybiera się ktoś z forumowiczów jutro do baszty? :) Można by się zgadać, żeby nie siedzeć samemu w ławce ;) Ja będę na 100%.
ODPOWIEDZ