MAŁO ZNANE PRZYKAZANIA

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

co do liny ,noszę przy sobie kawałek 20m ,nawet chyba trochę cieńsza od asekuracyjnej ,przydaje się również na żywca ,choćby do tego ,że poza wytyczonym szlakiem w trudniejszych miejscach ,obwiązana nią i asekurowana kobieta ,schodzi ,jakby się w górach urodziła :)
tomek.l pisze:Co do raków i miękkiego śniegu to trzeba głęboko to przemyśleć.
Masz rację ,mnie chodziło konkretnie o czerwiec 2 lata temu i wejście na Czerwoną Ławkę po właśnie takim miękkim śniegu.
Ludzie bez doświadczenia ,za to z lodowymi rakami na nogach siali popłoch wśród wszystkich wchodzących żlebem ,bo wydawało się ,że zaraz zlecą na nas ,sypali tonami śniegu ,a poza tym dewastowali drogę ,bo im się giry w tych rakach nie chciały wyciągać.
To może zmienić radę - nie zakładaj raków ,skoro nie potrafisz ich używać
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:patrz pilnie co się dzieje nad Psią Trawką. Jeżeli pojawi się taki mały biały obłoczek to wracaj natychmiast do schroniska aby poszukać trzech do brydża - za jakąś godzinę murowana pompa.
No, Sabała...! Cysto piykny Sablik Krzeptowski...!
Ino przy nogak dochtora Aubińskiego byś se siod i gadoł...
Na złobcokak tys byś zagroł...?
Moze by ci i co skapło od gości, chto wiy...?
Hej...!
.......................
Piękne to Twoje Janku bajanie i wcale nie pozbawione racji.
Fakt, wielu powinno zakończyć swe "wyprawy tatrzańskie" dokładnie między Murowańcem i Czarnym Stawem a może nawet Zielonym tylko...

Przepraszam wszystkich za drobny żart w całkiem poważnym wątku, ale mnie Janek sprowokował...

Teraz poważnie...
dagomar pisze:nie zakładaj raków ,skoro nie potrafisz ich używać
Ani żadnej innej rzeczy, o której g..no wiesz!
Ostatnio zmieniony czw 01 lis, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Zygmunt Skibicki pisze:ale mnie Janek sprowokował...
nie mów ,że On to potrafi ;)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

dagomar pisze:nie mów ,że On to potrafi
Jak nikt inny. Wiem, bo kilka razy i mnie "podładował" na ciężko...
Ale w końcu, kto ma mieć nadzwyczaj rozwinięte poczucie humoru i olbrzymi dystans do samego siebie, jak nie ludzie co to wsadzają sobie ciężkie wory na plecy i lezą z tym nie wiedzieć po jaką cholerę na górę, by prawie natychmiast wrócić na dół...?
O! I to jeszcze trzeba jeszcze doładować do plecaków: poczucie humoru i olbrzymi dystans do samych siebie!
Tych, którzy tego nie zabiorą poznać na szlaku od razu: usta zaciśnięte cierpiętniczo, świszczący oddech, czoło marsowe i błagalne pytanie w błędnym spojrzeniu - "daleko jeszcze?"
Ostatnio zmieniony czw 01 lis, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

to był żart ...przez łzy... ,ja też wiem ,parę razy na privie się kończyło
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ruda pisze: im wyższy tym lepszy.
je ,niestety ,jestem wzrostu średniego ,choć w dowodzie miałem niegdyś "wysoki"
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

dagomar pisze:to był żart ...przez łzy... ,ja też wiem ,parę razy na privie się kończyło
Płakał to Ty będziesz, jak wreszcie zabierzesz się do uporządkowania tej ogromnej wyliczanki - Twój pomysł to wszak, nie?
Nie licz, że Cię to ominie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:No, Sabała...! Cysto piykny Sablik Krzeptowski...!
No do cholery. Żadne to zmyślenie. To mi "sprzedał" wpierw Stanisław Z Lasa a potem Tadeusz Gąsienica Giewont. I to się zgadza jak w szwajcarskim zegarku. A drugie takie miejsce jest jak się zaczyna wpychać chmura przez Suchą Przełęcz. Ale tu potrafi tylko postraszyć
A tak w ogóle wstawanie o świcie jest cholernie szkodliwe dla zdrowia. Szczególnie w górach. Od tego nie odstąpię.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:No do cholery. Żadne to zmyślenie. To mi "sprzedał" wpierw Stanisław Z Lasa a potem Tadeusz Gąsienica Giewont. I to się zgadza jak w szwajcarskim zegarku. A drugie takie miejsce jest jak się zaczyna wpychać chmura przez Suchą Przełęcz. Ale tu potrafi tylko postraszyć
A tak w ogóle wstawanie o świcie jest cholernie szkodliwe dla zdrowia. Szczególnie w górach. Od tego nie odstąpię.
A czy ja mówię, że zmyślasz?
Maestria Twa polega właśnie na tym, że mówisz prawdę, ale tak pięknie że aż niewiarygodnie.
A poza tym... im więcej ludzi Ci uwierzy, tym ja będę miał mniej korków na szlakach i łacniej czmychnę przed tym deszczem co to znad Psiej Trawki... Czysty zysk i to bez żadnych kosztów z mojej strony, nie licząc szkodliwości wczesnych pobudek. No, ale w końcu na coś trzeba kiedyś wreszcie zejść, nie?
A tak zupełnie poważnie o pogodzie...
Jest niezły podręcznik - Jorg Kachelmann, Siegfried Schopfer "Jak przewidywać pogodę? - Meteorologia dla każdego. Szybko, dostępnie i... sprawdza się nawet, gdy nie widać lasu nad Psią Trawką albo "wcięło" Sucha Przełęcz, bo siedzisz właśnie w Piątce.
Ostatnio zmieniony czw 01 lis, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:A tak w ogóle wstawanie o świcie jest cholernie szkodliwe dla zdrowia. Szczególnie w górach. Od tego nie odstąpię.
zaprzeczasz sam sobie ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

..i jak zwykle większość zaczyna odbiegać od tematu.. ;-)

dagomar pisze:co do liny ,noszę przy sobie kawałek 20m ,nawet chyba trochę cieńsza od asekuracyjnej ,przydaje się również na żywca ,choćby do tego ,że poza wytyczonym szlakiem w trudniejszych miejscach ,obwiązana nią i asekurowana kobieta ,schodzi ,jakby się w górach urodziła smile
?????????????
...brak mi słów...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

leo pisze:..i jak zwykle większość zaczyna odbiegać od tematu..
A od czego jest Mefi-Nożyczka...?
Jak widać jest z nami. Pewno za chwilę "wytnie" jakiś numerek i powstanie całkiem nowy wątek. Póki co, nieźle się zapowiada.

A z tą liną dagomara, to nie do końca zły pomysł. Trzeba to tylko dobrze opisać, bo sam sznurek jeszcze nikomu nie pomógł - to wymaga mnóstwa umiejętności.
O! Popatrz, już "schował" tamten post. Pewno właśnie robi tasiemcowy opis.
Poczekajmy na efekty...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:bo siedzisz właśnie w Piątce.
Właściwie to nie lubię Piątki. Piątka jest do d***. Tak naprawdę to nie ma gdzie LEGALNIE z niej iść. Zburzyć!!!!!!!!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Coś mam dziś kaprawy nastrój. A wtedy jestem okropny. No to konsekwentnie w tym nastroju - jesteście wszyscy cholernie zakłamani. Nikt nie napisał, że trzeba zabrać tabletki. No i pewien wyrób przemysłu gumowego. W górach nigdy??????????? Wstyd tak kłamać.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:No i pewien wyrób przemysłu gumowego. W górach nigdy???????????
O pewnych rzeczach oczywistych gentlemanom w towarzystwie mówić nie przystoi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Właściwie to nie lubię Piątki. Piątka jest do d***. Tak naprawdę to nie ma gdzie LEGALNIE z niej iść. Zburzyć!!!!!!!!
Następny maruda!
- Świstówka,
- Szpiglasowa,
- Zawrat,
- Kozia,
- Kozi,
- Krzyżne,
- od cholery dróg wspinaczkowych!
Mało?
A do d..y to w Piątce są nadzwyczaj rozrywkowe kibelki!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Filanc

Post autor: Filanc »

Zygmunt Skibicki pisze: A do d..y to w Piątce są nadzwyczaj rozrywkowe kibelki!
Dosłownie Franzklammery :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:Następny maruda!
- Świstówka,
- Szpiglasowa,
- Zawrat,
- Kozia,
- Kozi,
- Krzyżne,
Eee tam - Przez Świstówkę to się chodziło od autobusu, który kiedyś podjeżdżał w Moku pod samą morenę
Przez Szpiglasową to się chodzi na Mięgusza przez Hińczową (w Moku naogół nie było miejsca w dodatku jakiś czas byłem na noże z panią Dziunią),
Od Zawratu to mam mdłości, wszędzie się chodzi przez Zawrat i to raczej z Murowańca
Kozia jest dobra do pójścia po żarcie do Zakopanego bo zawszeć to krócej.
Kozi - trzeba być masochistą aby to robić z Piątki
Krzyżne - jw.

Pozostaje lewizna ale polityczna poprawność nie pozwala się do niej przyznać aby nie sprowadzać młodzieży na manowce.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Filanc pisze:Dosłownie Franzklammery
Chyba nawet Toniseilery...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Eee tam - Przez Świstówkę to się chodziło od autobusu...
Janku, przywołuje Cię do porządku!
Czyś Ty nie za długo dziś był na spacerze?
Nie masz gorączki?
Może jednak zmierz temperaturę, co?
A może ten zachodni wiatr tak Cię rozkojarza? Przymknij okno.
Jasne, że można nie lubić Piątki. Powiedz to jednak jak człowiek, a nie łapiesz się jakichś absurdalnych argumentów.
Mnie się tam nie podoba gleba w jadalni na przykład.
Wnerwiają mnie od zawsze dwa rodzaje wody do mycia: zimna i... jeszcze zimniejsza.
Z "wielkopaństwem" obsługi radzę sobie jakoś, ale za każdym razem muszę im uświadamiać, że z góry to się patrzy na zamiatane śmieci, a nie na obsługiwanych klientów.
Natomiast, co do miejsca wyjść turystycznych to IMHO Piątka jest akurat świetnie położona.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ