Masz rację ,mnie chodziło konkretnie o czerwiec 2 lata temu i wejście na Czerwoną Ławkę po właśnie takim miękkim śniegu.tomek.l pisze:Co do raków i miękkiego śniegu to trzeba głęboko to przemyśleć.
Ludzie bez doświadczenia ,za to z lodowymi rakami na nogach siali popłoch wśród wszystkich wchodzących żlebem ,bo wydawało się ,że zaraz zlecą na nas ,sypali tonami śniegu ,a poza tym dewastowali drogę ,bo im się giry w tych rakach nie chciały wyciągać.
To może zmienić radę - nie zakładaj raków ,skoro nie potrafisz ich używać


