Raki i czekan
Raki i czekan
Co polecacie jakie firmy (tylko żeby ceny były rozsądne) ? Czy warto kupowac ?
Re: Raki i czekan
Wszystko zależy do jakich zastosowań.Wroto pisze:Co polecacie jakie firmy (tylko żeby ceny były rozsądne) ? Czy warto kupowac ?
Moi panowie używają do celów turystycznych grivela i sobie chwalą.
B.
Do chodzenia turystycznego raki paskowe wystarczą, ale muszą być dobrze dopasowane do butów.Wroto pisze:czy raki pasowe wystarczą i jaki długi czekan mam 175 wzrostu?
Najlepiej kupować raki mając ze sobą buty.
Buty są bardzo ważne, bo nie do każdych da się dopasować raki, nawet paskowe. Buty nie mogę być za miękkie.
Czekan turystyczny powinien być taki długi aby trzymając go w wyciągniętej ręce sięgał do kostki.
Ważniejsze od posiadania sprzętu jest umiejętność zastosowania go, szczególnie w sytuacji kryzysowej.
B.
Re: Raki i czekan
Wroto pisze:Co polecacie jakie firmy (tylko żeby ceny były rozsądne) ? Czy warto kupowac ?
Może to zabrzmi śmiesznie, ale dużo tez zależy od butów. Jeśli posiadasz "zwykłe" buty, czyli bez możliwości podpięcia automatów trzeba się rozglądnąć za rakami paskowymi, które dobrze sprawują się nie tylko w warunkach czysto zimowych, ale tez przydadzą się, jeśli wycieczka w góry przydarzy cię na pograniczu zimy i wiosny. W miarę tanie i jakosciowo dobre sa raki firmy Climbing Technology SHARK
Basia Z. pisze:Do chodzenia turystycznego raki paskowe wystarczą, ale muszą być dobrze dopasowane do butów.Wroto pisze:czy raki pasowe wystarczą i jaki długi czekan mam 175 wzrostu?
Najlepiej kupować raki mając ze sobą buty.
Buty są bardzo ważne, bo nie do każdych da się dopasować raki, nawet paskowe. Buty nie mogę być za miękkie.
Czekan turystyczny powinien być taki długi aby trzymając go w wyciągniętej ręce sięgał do kostki.
Ważniejsze od posiadania sprzętu jest umiejętność zastosowania go, szczególnie w sytuacji kryzysowej.
B.
Świeta prawda ale żeby się tym sprzętem nauczyć posługiwać to trzeba go najpier zakupić i chyba dobrze zasięgnąc opini innych aby nie wydawać cięzko zarobionych pieniędzy na marne.
- mario_Scott
-

- Posty: 63
- Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
- Lokalizacja: Kraków
W przypadku raków to zależy do jakich butów będziesz je podpinał. Jeśli są to miękkie buty to koszykowe jak pisał Tomek lub raki do butów z miękką podeszwą.
Ja jednak do zimowych wypadów w Góry (a napewno w Tatry) polecam sztywne buty z tylnym wypustem na raki półautomaty.
http://www.summit-asolo.pl/?p=productsM ... =EXPERT-GV
http://www.summit-asolo.pl/?p=productsL ... olautomaty
Różnica w zapinaniu jest ogromna około 3 razy szybciej w stosunku do paskowych, bo zapinać je trzeba w mrozie, niejednokroć w śniegu i wietrze, więc palce mocno są zdrętwiałe. Półautomaty i automaty ponad to bardziej sztywno są przymocowane do butów w porównaniu do paskowych.
Ja jednak do zimowych wypadów w Góry (a napewno w Tatry) polecam sztywne buty z tylnym wypustem na raki półautomaty.
http://www.summit-asolo.pl/?p=productsM ... =EXPERT-GV
http://www.summit-asolo.pl/?p=productsL ... olautomaty
Różnica w zapinaniu jest ogromna około 3 razy szybciej w stosunku do paskowych, bo zapinać je trzeba w mrozie, niejednokroć w śniegu i wietrze, więc palce mocno są zdrętwiałe. Półautomaty i automaty ponad to bardziej sztywno są przymocowane do butów w porównaniu do paskowych.
Raki paskowe tak mi sie przynajmniej wydaje są stworzone nie do takich pancernych butów no powiedzmy takich przejściowych wiosna taka późna i lato gdzie przyjemniej chodzi sie w lżejszym obuwiu ale gdy przyjdzie nam podejść lub zejść wczesnym rankiem po zalodzonym żlebie śnieżnym to z powodzeniem zapniemy paskowe raki.mario_Scott pisze:Różnica w zapinaniu jest ogromna około 3 razy szybciej w stosunku do paskowych, bo zapinać je trzeba w mrozie, niejednokroć w śniegu i wietrze, więc palce mocno są zdrętwiałe. Półautomaty i automaty ponad to bardziej sztywno są przymocowane do butów w porównaniu do paskowych.




