senx ju, but what's a baton? mantomtom pisze:use da powah of "search" baton
Bieszczady - relacja z 6-dniowej wycieczki w sierpniu
Dziekuje Ci dobry człowieku :]Rafał pisze: Bardzo proszę: http://img88.imageshack.us/img88/3460/024nl2.jpg
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Być może. Tyle, że niekoniecznie na metalowych - mogą być także skaliste, drewniane a nawet trawy czy trzciny, byle o bardzo małym promieniu krzywizny na krawędziach - "ostrzach".mefistofeles pisze:mylisz pojęcia - ognie św Elma to iskrzenie na czubkach metalowych przedmiotów w burzowych warunkach.
Jak w takim razie nazwać "błędne ogniki" powstające na skutek zapalania się wyziewów fermentacyjnych na bagnach i torfowiskach? Bez iskry zapłonu wszak nie będzie...
Do tej pory nazywałem je ogniami św. Elma, bo zapłon następuje, jak sądzę, właśnie na skutek "spływania" ładunków elektrostatycznych i mikro wyładowań.
Co o tym sądzisz?
Człek się uczy do śmierci...
No i dobrze.
Ostatnio zmieniony pn 08 paź, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Nie, nie chodziło mi o to, że jesteś kiepskim lektorem, bo w tym nagraniu nie ma niczego, do czego można by się było przyczepić... po prostu zawsze wszystko na tym forum czytałem, a tu pewna odmiana.Zygmunt Skibicki pisze:Sorry, najlepszym lektorem nie jestem - wolę po prostu opowiadać.
Nie zauważyłem i nie próbowałemheniek pisze:czy wydobywają się z nich takie bąbelki co po przyłożeniu zapałki się zapalały tak jak by w tych bąbelkach był gaz czy już nie ma takiego ziawiska.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Ta odmiana, to nie na tym forum - sprawdź!Rafał pisze:zawsze wszystko na tym forum czytałem, a tu pewna odmiana.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
http://kp.oz.pl/?u=bieszczady1tomtom pisze:use da powah of "search" batonczambas pisze:No i czekam na kolejne bieszczadzkie relacje.
http://kp.oz.pl/?u=bieszczady3
http://kp.oz.pl/?u=bieszczady4
http://kp.oz.pl/?u=bieszczady5
http://kp.oz.pl/?u=bieszczady6
Starczy ?
-
RARUTKA_GOLDI
-

- Posty: 489
- Rejestracja: pn 28 lis, 2005
Rafał pisze:Krótko podsumowując: Bieszczady to nie to co Tatry, ale warto się tam wybrać - są tam krajobrazy, dla których nie znajdziemy nigdzie w Tatrach odpowiednika.
ŚWIĘTA RACJA!
bardzo ładne zdjęcia. wiele wspomnień w głowie na ich widok. ech zna sie te strony zna.... niedługo spotkam sie z nimi "face to face".
-
wyborowa090
-

- Posty: 6
- Rejestracja: czw 25 paź, 2007
Gdzie napisałem, że się dziwię?wyborowa090 pisze:ale co Ty sie dziwisz ze ludzie chodza poza szlakiem
Rezerwat obejmuje jedynie same jeziora a nie teren między nimi, w jeziorze się nie rozbijaliśmy.wyborowa090 pisze:sami sie bezczelnie rozbijacie w rezerwacie Zwiezlo
Naucz się ortografii.wyborowa090 pisze:im mniej takich turystuff
-
wyborowa090
-

- Posty: 6
- Rejestracja: czw 25 paź, 2007
aa, a to w lesie i parku mozna? no nic brnij dalej po co pisac wprost ze na dziko... zreszta zwiezlo nie obejmuje samych jezior ale troche przyleglego terenu tez se na mape zobacz... turystuff w tym przypadku bylo zamierzone... problem z zalapaniem? szkoda czasu na niereformowalnych... wyryj jeszcze na drzewie "koham pszyrode"...Rafał pisze: Rezerwat obejmuje jedynie same jeziora a nie teren między nimi, w jeziorze się nie rozbijaliśmy.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Dobrze napisane: "trochę". A skąd wiesz, w którym miejscu był rozbity namiot? Bo akurat to było przynajmniej kilkadziesiąt metrów od Dolnego a jeszcze dalej od Górnego Jeziorka, na 100% nie w rezerwacie.wyborowa090 pisze:zreszta zwiezlo nie obejmuje samych jezior ale troche przyleglego terenu
Owszem, formalnie nocowanie w parku było nielegalne. Tylko, że w tym samym parku istnieją np. Ustrzyki Górne, w których odbywał się koncert słyszalny z odległości ponad 1 km. Proszę udowodnij mi, że rozbicie namiotu i spanie w nim przez 1 noc jest aż tak szkodliwe jak twierdzisz dla choćby niewielkiej części tego lasu bukowego.wyborowa090 pisze:a to w lesie i parku mozna?
Może trudno Ci to pojąć, ale to że ktoś biwakuje w lesie nie oznacza braku szacunku dla przyrody. Nie wiem dlaczego stawiasz tutaj znak równości. Często tzw. spanie pod chmurką świadczy o czymś wręcz przeciwnym - o chęci i potrzebie bycia częścią przyrody i doświadczenia jej bardziej w pełni.wyborowa090 pisze:wyryj jeszcze na drzewie "koham pszyrode"...
-
wyborowa090
-

- Posty: 6
- Rejestracja: czw 25 paź, 2007
Dobra nie czepiam sie jush więcej. Udowodnie w sposób prosty:Rafał pisze:Proszę udowodnij mi, że rozbicie namiotu i spanie w nim przez 1 noc jest aż tak szkodliwe jak twierdzisz dla choćby niewielkiej części tego lasu bukowego.
nie będę głosował - co tam jeden głos
nie będę głosował - mój głos nic nie zmieni
nie będę głosował - co tam jeden głos
nie będę głosował - mój głos nic nie zmieni
nie będę głosował - co tam jeden głos
nie będę głosował - mój głos nic nie zmieni
nie będę głosował - co tam jeden głos
nie będę głosował - mój głos nic nie zmieni
Czujesz blusa? relacjonujac spanie na dziko (w zwykłym lesie tesh nie wolno) niechcacy zachencasz do tego innych... koniec, robta co chceta wolny kraj...
-
wyborowa090
-

- Posty: 6
- Rejestracja: czw 25 paź, 2007
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
łatwo sprawdzić (chocby w profilu->strona www)wyborowa090 pisze:Mefistofeles to za to od razu wiadomo kto?
czyli przyszedłeś, ponarzekałes, poszedłeś. Zgred obwoźny?wyborowa090 pisze:tak se wpadlem...jush mnie tu nie ma...to sie nie oplaci szerzej przedstawiac... oddalam sie stond mozliwie gwaltownie...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun


