Kani czy nalewek?Iwona pisze:profanator!
Grzybobranie..
Ech, dziś nawet na grzybobranie bez fachowego sprzętu nie wypada wychodzić:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 51047.html
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 51113.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 51047.html
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 51113.html
No to dziś rozpoczęłam jesienny sezon grzybobrania. Podgrzybki się wysypały-na razie nieśmiało. Sporo było małych,którym tylko brązowe kapelusiki wystawały z mchu,ciężko je było wysokolić 
P.S "Kapelusiki" użyłam celowo. Małe były paskudy,że oczopląsu dostawałam
P.S "Kapelusiki" użyłam celowo. Małe były paskudy,że oczopląsu dostawałam
Ostatnio zmieniony czw 13 wrz, 2007 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
A w moich rejonach nadal słabo - rok temu o tej porze miałem już tonę grzybów uzbieranych
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
O kani mi nie mówcie - boję się tego grzyba i za żadne skarby nie będę ryzykował.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Tego podobno podobieństwa do sromotnika? Nigdy nie mogłem tego zrozumieć - wyjątkowo łatwo rozpoznawalny grzyb. Połapać się natomiast w surojadkach - która dobra a która nie - to dopiero sztuka. Nie mówiąc już o tych piekielnych szatanach.lukas_12 pisze:O kani mi nie mówcie - boję się tego grzyba i za żadne skarby nie będę ryzykował.
ja tam wiem że się obrączka na nóżce przesuwa itp ale ryzyko pomyłki jest duże ze względu na silnie trujące właściwości sromotnikaJanek pisze:Tego podobno podobieństwa do sromotnika? Nigdy nie mogłem tego zrozumieć
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Niby pisze się że:Iwona pisze:Podgrzybki się wysypały-na razie nieśmiało.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4487601.html
I potwierdza to nawet na SB Andrzej K., ale lasach nieporęckich z podgrzybkami nadal marnie.
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Mama moja- mistrz świata w grzybobraniu i ich konserwowaniu suszy różnej maści takowe, kruszy dość znacznie- i stosuje jako przyprawę do sosików mięsnych np.- tak pod koniec ich przyrządzania....zapewniam- dużo taka przyprawa daje. Nie może zabraknąc w takiej przyprawie prawdziwka oczywiście- choć nie musi być go dużo...
pozdrawiam- Aga
-
mantoniusz
-

- Posty: 13
- Rejestracja: sob 05 maja, 2007
- Lokalizacja: okolice Gliwic
W sobotę jechaliśmy sobie lasem rowerami - podgrzybków nie do policzenia ,zebraliśmy tylko kilka borowików ,i to wyłącznie te rosnące na i tuż przy drodze - serce bolało zostawiać tyle dobra
luknij na moje panoramy i galerie






