Ostatnio wyczytałam,że sporo jest jezior,które są zanikające,jest też sporo oczek sezonowych,ale najgorsze jest to,że są i takie,które powoli ale niestety skutecznie giną. Wiecie coś może o jeziorach,które były,a już ich nie ma? Przy okazji,czy wiecie skąd pochodzi nazwa Morskie Oko?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Pod Łomnicą był sto lat temu staw, który już nie istnieje. Nie chodzi o Skalnate Pleso (po polsku chyba Łomnicki Staw). Staw był bliżej szczytu, pod trasą obecnej kolejki. Pisze o tym chyba Nyka. Zresztą Skalnate Pleso też się stopniowo zmniejsza i może kiedyś zniknąć.
Jest trochę okresowych stawków, chyba niektóre Mnichowe Stawki wysychają.
Nazwa Morskie Oko pochodzi od legendy, wedlug której jezioro ma polączenie z Morzem (Adriatyckim?). Górale ponoć dawniej widywali w nim resztki zatopionych okrętów Morskie Oko było dawniej zwane Rybim Stawem, bo jako jedno z nielicznych jezior tatrzańskich jest zarybione.
pawelpp pisze:Nazwa Morskie Oko pochodzi od legendy, wedlug której jezioro ma polączenie z Morzem
zgadza się,ale wyczytałam też,że dawno temu jakaś naukowa ekspedycja badawcza sprawdzała,czy przypadkiem jeziora tatrzańskie nie są pochodzenia morskiego i czy są na nich przypływy i odpływy.Podczas badań nic konkretnego nie ustalono,ale tak na wszelki wypadek Moko nazwano Morskim
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Były stawki w Tatrach Bielskich ,ale bez pomocy ,na szybko ,nie pamiętam ,gdzie ."Ogrody"- płaskie tarasy najczęściej na średnim tarasie różnych dolin ,n.p. w Wielickiej - były w większości jeziorami.
Najbardziej lubię Zielony Staw Jaworowy i Czarny pod Rysami
moim pierwszym bajorem jakie zobaczyłam było MO...i wtedy uwazałam ze ejst przepiękne...przy nastepnej wizycie znienawidziłam za ilość ludzi,hałas,syf,itp itd wiecie o czym pisze....w tym roku MO powróciło do łask,byłyśmy we wrzesniu i...pustki
ale i tak staw gąsiennicowy jest na pierwszym miejscu w rankingu najpiękniejszych bajor w Tatrach
ogólnie cała hala gasiennicowa jest miejscem do którego wracam z przyjemnością i sentymentem
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Podobno na Słowacji najpiękniejszy jest Batyżowiecki Staw....podobno,bo go jeszcze nie widziałam.Jak dotąd najładniejszy wydaje mi się Zielony Staw w Dol. Kieżmarskiej.Szczególnie widziany z góry,dzięki turkusowym plamom (wywierzyskom) wydaje się magiczny.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."