Idzie nowe - "fajni" turyści spotykani na szlakach

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie ma idealnych metod pomiaru. A damy z obrazków niejakiego Rubensa to raczej masa tłuszczowa.
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

:O
Sprawdziłam swoje BMI. Nie mam nadwagi :?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja jestem dokładnie na granicy. A pomyśleć, że dwa lata temu miałem niedowagę...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Masa prawidłowa. Pokazują mi coś na granicy... ale nadal prawidłowa :cwaniak:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

rozumiem, że na granicy niedowagi
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:rozumiem, że na granicy niedowagi
Czy to ważne? Hmm... w sumie dla mnie tak.
Jednak najważniejsze, że masa prawidłowa :D
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Fajni turyści" powiadacie :think: Bytowanie z jednym takim przez ostatnie 2 tyg. ciagle jeszcze wydaje mi się nieziemskie,nierealne i ogólnie...wyimaginowane. Doświadczenie wielce pouczające, na zasadzie "co (kto) nas nie zabije, to nas wzmocni" lub "gdyby głupota potrafiła fruwać...to wefrunąłbyś na tę górę...zakładając,że znałbyś tor lotu" :P :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ważę 86 i mam 3 kilo nadwagi przy wzroście 74 i budowie ciężarowca (115 w klatce i 84 w pasie)
Przy wadze zgodnej z BMI padłbym z wycieńczenia. Ten wskaźnik rzeczywiście ,jak piszą przedmówcy ,jest do dupy
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Skoro "fajni turyści" to zapodaję zasłyszany kilka dni temu dialog:
Miejsce akcji - Szpiglasowa
-ale tam pięknie (ona o 5 Stawach)
-no Franek miał rację (on)
-a co Franek tu był?
-no w zeszłym roku z jakimś kuzynem szli przez ten, no Zawrat.
-przez co?
-a przez to najwyższe tam o (ręka pokazuje Kozi Wierch).

:)

Swoją drogą ciekaw jestem jaka część turystów uważa że Zawrat to szczyt? Obstawiam jakieś 30 %.
Każdemu jego Everest...
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

Lucyna,
Hannibal,
Dagomar

To nie jest tak, że BMI to czyste kretyństwo. To tylko efekt stosowania jakiejś miary bez pojęcia jak ją stosować. Dla każdej miary jest odpowiedni obszar jej stosowania. Dla BMI są to "noprmalni" ludzie prowadzacy umiarkowana aktywność fizyczną. W opisie BMI jest wręcz zastrzeżenia, że miara ta niedotyczy osób intensywnie uprawiających sport, czy oczywistych w biologii odchyleń osobniczych. Zresztą jak każda "wartość należna" jest tylko wskaźnikiem który mówi że coś może być nie tak i wymaga indywidualnego oglądu. Czyli jeżeli wskaźnik wykakuje poza normę to powinniśmy zadać sobie pytanie dlaczego i wtedy sprawdzić inne sprawy (np. sport, zawartość tkanki tłuszczowej w organiźmie itp.). Dla mniej więcej 90% populacji (wiekszość parametrów biologicznych rozkłada się w ten sposób, że norma to jest to co jest pomiędzy 5 a 95 percentylem) ten wskaźnik jest całkiem sensowny.

Najwięcej szkody BMI czy podobnym to zrobiły różne popularne ujęcia pokazujące takie wartości jako gotową i kompletną miarę a nie zgrubny wskaźnik.

Kuba

P.S. Dagomar - jakbyś mniej ważył to wręcz nie padłbyś z wycieńczenia ale miałbyś dużo lepsze wyniki na długie dystanse :-)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

KubaR pisze:jakbyś mniej ważył to wręcz nie padłbyś z wycieńczenia ale miałbyś dużo lepsze wyniki na długie dystanse
tak ,panie profesorze ,a dla mojej prostaty zbawienna była by asceza i pustelnia.
Nie samym BMI zyje człowiek ,również ciastem ,piwem i typowym dla ludzi gór - ptasim mleczkiem :)
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

dagomar pisze: Nie samym BMI zyje człowiek ,również ciastem ,piwem i typowym dla ludzi gór - ptasim mleczkiem :)
Nie zgadzam się. Boczek, golonka, krupnik (na miodzie), śliwowica. Ze słodkich rzeczy najlepiej śledzie a z sałatek ważywnych tatar. A coby się wątroba nie wsciekała co dwa dni herbatka miętowa. A BMI? A niech se te 25 będzie....

Kuba
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

No to wskaźniki widzę mamy omówione
ODPOWIEDZ