TATRY WRZESIEN

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marcin_

-#4
Posty: 286
Rejestracja: wt 27 cze, 2006
Lokalizacja: Jaworzno /okolice Wrocławia
Kontakt:

Post autor: Marcin_ »

no i wczoraj powróciłem z 3 dniowej włóczęgi po tatrach "3 doliny w 3 dni" :-) idealnie wycelowałem z pogodą i mimo że nie są to jakieś wielkie osiągnięcia to jestem zadowolony z wycieczki :-) pięknie było a nocleg w D5ST miał niepowtarzalny klimat :-)
ruda pisze:Ja i mój 16kilowy plecaczek jesteśmy zwarci
ja miałem około 25-30kg na plecach :D
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Marcin_ pisze:ja miałem około 25-30kg na plecach
Co Ty tam miałeś? Żelazka? Zestaw naprawczy do fiata 126p? Kałasznikowa z amunicją?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Marcin_

-#4
Posty: 286
Rejestracja: wt 27 cze, 2006
Lokalizacja: Jaworzno /okolice Wrocławia
Kontakt:

Post autor: Marcin_ »

może z tym 30kg przesadziłem ale był mega ciężki :D karimata,śpiwór, statyw,aparat(lustranka) 2chleby, konserwa, 3 pasztety, 3 zupki chinskie, ser, cukier, litrowy termos, 1,5 litra wody, ladowarke do aparatu, kurtke, peleryne(bo kurtka nie byla odporna na dlugie opady:/ ) i troche rzeczy do zmiany na wypadek przemoczenia i ogólnie do przebrania

ogólnie nastawiliśmy się tylko na opłaty za nocleg w schroniskach bo schroniskowe żywienie jest drogie jak na moją kieszeń więc poza tym wszystko mieliśmy ze sobą co potrzebne do przetrwania na 3 dni :-) od biedy można by odjąć trochę kg ale nie ma co oszczędzać a starzy nie jesteśmy to możńa nosić taki "plecaczek "
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mój na tydzień w dziczy tyle nie ważył. Nie miałem statywu ale za to namiot.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Patrycja

-#3
Posty: 228
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: W-wa, a w zasadzie ok. Grodziska Maz.

Post autor: Patrycja »

No i nasz wrześniowy wypad w Tatry Słowackie już niestety za nami ..
Nastawialiśmy się głównie na trudne, wręcz zimowe, warunki pogodowe - stąd zmiana planu tuż przed wyjazdem (planowaliśmy Tatry Wysokie ale w końcu pojechaliśmy w Zachodnie) ale przez większość wyjazdu to głównie krem do opalania z wysokim filtrem był naszym głównym sprzymierzeńcem...dopiero wczoraj następiło dokumentne załamanie pogody...


8) To trochę przez Wasze forum nasz wybór na wrześniowy wypad padł tym razem na Tatry, a nie na Bieszczady - ale było naprawdę super, więc dzięki :)
(jedyny niewypał wyjazdu to wczorajszy - wykupiony wcześniej wjazd na Łomnicę - widoczność ok. 2m - atrakcja 0 i stracony jeden dzień, (ktyóry mogliśmy wykorzystać jakoś inaczej w Zach) na przetransportowanie się z T. Zach w Wys.)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ech wróciłam w piątek z Tatr...było PIĘKNIE...jednak w dniu mojego wyjazdu pogoda się popsuła...

Wrzucę jakąś relację jak ogarnę się trochę po przyjeździe do Wawy ;)
ODPOWIEDZ