" PTTK wymyślił (albo podtrzymał przedwojenny zwyczaj)&

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze: Tyle, że w pewnych okolicznościach jak np. małe dziecko a potem wiek to albo się staje niemożliwe albo przestaje odpowiadać i wtedy pozostaje alternatywa - albo zrezygnować z tego w ogóle i ograniczyć się do słonecznych plaż Bałtyku i innych sadzawek albo to przeorganizować. Trzeciej drogi nie ma. No i właśnie z tego powodu z plecakowca stałem się kwaterantem.
Ale nie traktuj swojego sposobu na chodzenie po górach jako jedyny dobry.

Ja akurat uważam, ze każde góry mają inny charakter i każde należy zwiedzać tak jak jest wygodniej.

Po Tatrach Słowackich nigdy nie chodziłam z ciężkim plecakiem, bo nie ma tam takiej potrzeby. W polskich Tatrach co najwyżej "zmieniałam bazę" z Ornaku na Konratową, lub na Murowaniec, ale już przez Zawrat nigdy nie szłam z plecakiem.

Po Małej Fatrze części Krywańskiej ze względu na układ grzbietów i tego, że z Wratnej jest wszędzie blisko chodziłam zawsze z lekkim plecakiem, ale już po Wielkiej Fatrze - niemal zawsze z dużym plecakiem.
Nie wyobrażam sobie przejścia Niżnich Tatr "na raty" z małym plecakiem, ale samą Dolinę Demianowską można obejść w ten sposób.

Osobiście wolę takie góry, które nie są w ogóle zagospodarowane i dlatego taki mój wybór wymusza taki a nie inny sposób wędrowania

Nie zauważyłam aby inni dyskutujący z Tobą byli zacietrzewieni, raczej traktują to wszystko z humorem.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Janek pisze:Nie ukrywam też, że bawi mnie cholernie jak niektórzy z ogniem w oczach mnie zwalczają jakby nie wiedzieli, że przejaskrawanie pewnych zjawisk jest podstawą wszelkiej dyskusji a także jej podtrzymywania aby nie padła po kilku postach.
Janek nie demaskuj się ;) bo dyskusja padnie a tak to ci nie domyślni będą literki na klawiszah wycierać :D
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Basia Z napisała
Osobiście wolę takie góry, które nie są w ogóle zagospodarowane i dlatego taki mój wybór wymusza taki a nie inny sposób wędrowania
- mnie także bardzo pociągają choć do tej pory nie miałam z takimi styczności. Jednak gdybym odważyła się to musiałabym znależć jakiś cudowny sposób, żeby za bardzo się nie nadżwigać. Siła wyższa - serio. Dlatego nawet ten osioł przypadł mi do gustu ;)
Pozdrawiam
Izabela
Ostatnio zmieniony śr 19 wrz, 2007 przez Izabela, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
marek2112

-#1
Posty: 20
Rejestracja: pn 13 sie, 2007
Lokalizacja: Opole

Post autor: marek2112 »

Janek pisze:W schroniskach słowackich jest inaczej - albo w ogóle, albo jest to osobne pomieszczenie, turysta dostaje materac (bo spóźniony niekoniecznie musi mieć karimatę - ja np. jej nie mam), czyli jest to jakoś ucywilizowane.
I myślę to jest bliskie temu dlaczego budowano schroniska w górach. Wg mnie schronisko w górach jest po to:
1. udzielić schronienia noclegu osobie która z róznych względów musi się w nim zatrzymać na noc, nie planując tego , lub być do tego przymuszona np. warunkami atmosferycznymi- patrz j.w. - i to bezpłatnie,
2. przenocować osoby które wcześniej sobie pobyt w górach zaplanowały i przygotowały, a godza się na pewne rygory : ograniczona ciepła woda, ograniczony dostep do pokoju, elektryczności i bezwzględne przestrzeganie ciszy nocnej, wyższe ceny itp.
W przeciwnym razie albo rozbiórka albo zmiana szyldu na hotel.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:czy można do TPN czy TANAP oraz w Niżne Tatry wprowadzić osła (aby nie było wątpliwości - chodzi o czteronożne stworzenie)?
Nie...!
Ta propozycja jest na Bułgarię, Rumunię, Chorwację albo Mołdawię. Może się sprawdzić w Grecji, Turcji we Włoszech, a i na całym południowym wybrzeżu Afryki. Izrael, Syria Liban też, ale tam chwilowo lepiej sie nie pokazywać...
Mieszkając na Wybrzeżu spotkałem kiedyś na podrzędnej drodze Szwedkę, która prowadziła osiołka ciągnącego dwukołowy wózek z całym dobytkiem - podróżowali do Ziemi Świętej i... dotarli. Pewnie miała dziewczyna sporo problemów sanitarnych na granicach, ale nigdzie w końcu nie odmówiono jej przejścia wraz ze zwierzęciem.
Ostatnio zmieniony śr 19 wrz, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

marek2112 pisze:I myślę to jest bliskie temu dlaczego budowano schroniska w górach. Wg mnie schronisko w górach jest po to:
1. udzielić schronienia noclegu osobie która z róznych względów musi się w nim zatrzymać na noc, nie planując tego , lub być do tego przymuszona np. warunkami atmosferycznymi- patrz j.w. - i to bezpłatnie,
2. przenocować osoby które wcześniej sobie pobyt w górach zaplanowały i przygotowały, a godza się na pewne rygory : ograniczona ciepła woda, ograniczony dostep do pokoju, elektryczności i bezwzględne przestrzeganie ciszy nocnej, wyższe ceny itp.
W przeciwnym razie albo rozbiórka albo zmiana szyldu na hotel.
z tym bezpłatnie w pierwszym punkcie bym polemizował - pole do nadużyć było by spore a jednak schronem ktoś administruje i ponosi koszty działalności. Drugi punkt generalnie agree ale to już funkcjonuje w pewnym sensie - chociaż rezerwacje IHMO powinny stanowić kole 20% całej pojemności schronu.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Lukas 12 napisał
z tym bezpłatnie w pierwszym punkcie bym polemizował
- podzielam
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Izabela pisze:Lukas 12 napisał
z tym bezpłatnie w pierwszym punkcie bym polemizował
- podzielam
Ja też.

Opłata, chociaż symboliczna powinna jednak być.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

marek2112 pisze:I myślę to jest bliskie temu dlaczego budowano schroniska w górach. Wg mnie schronisko w górach jest po to:
1. udzielić schronienia noclegu osobie która z róznych względów musi się w nim zatrzymać na noc, nie planując tego , lub być do tego przymuszona np. warunkami atmosferycznymi- patrz j.w. - i to bezpłatnie,
2. przenocować osoby które wcześniej sobie pobyt w górach zaplanowały i przygotowały, a godza się na pewne rygory : ograniczona ciepła woda, ograniczony dostep do pokoju, elektryczności i bezwzględne przestrzeganie ciszy nocnej, wyższe ceny itp.
W przeciwnym razie albo rozbiórka albo zmiana szyldu na hotel.
Twoja argumentacja jest mi bliska ale - wróć na sam początek tego wątku, do postu Izabeli - tam jest podany nr Dziennika Ustaw (i to nowego, żaden spadek po komunie), w którym jest podane co u jak w schronisku musi być - schronisku, nie hotelu, chociaż zarządzenie mówi u i hotelach. I wbrew pozorom jest tego nie mało, podejrzewam, że większość schronisk jest z tym na bakier ale bywają kontrole.

To co proponujesz w pewnym sensie realizują schroniska DAV o OEAV ale to jest zupełna inna bajka i można by tu setkę stron napisać na czym to polega. Najogólniej - obie te organizacje pracują na rzecz swoich członków (ale nie tylko) na zasadzie "non profit". Z PTTK to nie ma nic wspólnego. Uszna tu kiedyś o tym pisała, może Mefisto wyszuka - mnie ta wyszukiwarka nie chce słuchać.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Ale nie traktuj swojego sposobu na chodzenie po górach jako jedyny dobry.
Basiu, toż mnie znasz. Ja? Przenigdy? Ja tylko pobudzam do myślenia. Ot, trochę przed tym jeden młody gniewny napisał, że na żaden szczyt w Tatrach Słowackich nie da rady wejść bez noclegi w schronisku. No to mu detalicznie rozliczyłem dla Tatr Wysokich. Już się nie odezwał jak się dowiedział, że ośmiolatek wchodził i to bez noclegi w schronisku.
PS.
A tak w ogóle to ja tylko powielam w tym względzie opinie AndrzejaZ.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

marek2112 pisze:1. udzielić schronienia noclegu osobie która z róznych względów musi się w nim zatrzymać na noc, nie planując tego , lub być do tego przymuszona np. warunkami atmosferycznymi- patrz j.w. - i to bezpłatnie,
A to z jakiego powodu?
Bezpłatnie, czyli miało by to było być finansowane z budżetu?
Znaczy z podatków?
A byłbyś tak miły i fundował mi te noclegi...?
marek2112 pisze:2. przenocować osoby które wcześniej sobie pobyt w górach zaplanowały i przygotowały, a godza się na pewne rygory : ograniczona ciepła woda, ograniczony dostep do pokoju, elektryczności i bezwzględne przestrzeganie ciszy nocnej, wyższe ceny itp.
Te rygory opisuje właśnie odpowiedni akt prawny i... oby one były stosowane, to już na pewno nie zgłoszę żadnych pretensji.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
marek2112

-#1
Posty: 20
Rejestracja: pn 13 sie, 2007
Lokalizacja: Opole

Post autor: marek2112 »

1. To co napisałem to moje wnioski po zaledwie trzydniowym pobycie w Tatrach i to w zasadzie pierwszy raz, dlatego celowo nie starałem sie zagłębiać w obowiazujace przepisy i niczym się nie sugerować.
2. bezpłatne noclegi to rzeczywiście trochę nieprzemyślany i ryzykowny pomysł.
Pozdrawiam Marek
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Osioł to bardzo pożyteczne zwierzę.
Na wąskiej górskiej drodze w Bułgarii ukazała się nam taka scenka rodzajowa: mężczyzna jedzie na ośle prowadzonym przez czarno odzianą kobietę. Kobieta jest wyraźnie w bardzo wysokiej ciąży. Pozdrowiliśmy ich i zapytaliśmy, dokąd jadą. Kobieta oczywiście natychmiast szczelnie zakryła twarz, pochyliła głowę i ani myślała odpowiadać a facet z dumną miną odrzekł:
- Żonę odwożę na porodówkę.

Upsss...!
To przecież wcale nie o Tatrach.
Mefi, Ty wiesz co z tym zrobić, nie?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:Żonę odwożę na porodówkę.
Zygmunt - ten dowcip jest starszy od Ciebie (a pewnie nawet od Janka) :))
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:ten dowcip jest starszy od Ciebie (a pewnie nawet od Janka)
Może to i jest stary dowcip, ale ja przy tym byłem...
Mniejsza z tym.
Wywal i po kłopocie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Zygmunt Skibicki pisze:Może to i jest stary dowcip
ale mnie się bardzo podoba
:)) :)) :))
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zygmunt Skibicki pisze:
mefistofeles pisze:ten dowcip jest starszy od Ciebie (a pewnie nawet od Janka)
Może to i jest stary dowcip, ale ja przy tym byłem...
A trzeba było zdjęcie zrobić :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

andy67 pisze:A trzeba było zdjęcie zrobić
No właśnie. Gdzieś było, ale jak teraz szukam, to nijak nie potrafię go odnaleźć. Zresztą kilka osób opowiadało mi o identycznych zdarzeniach i to całkiem niedawno zaobserwowanych, więc to chyba nadal aktualna sprawa.
Jakby co, to na pewno coś się znajdzie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ