TATRY WRZESIEN

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ruda pisze:którego zabrałam okazał się chłopczykiem...
Jeszcze w wózeczku? A może go musiałaś jeszcze karmić własną piersią i przewijać? Ty Ruda to masz fart!
:P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

no cóż uważał, że to ja powinnam mu chyba plecak dźwigać i się nim zajmować. Raz jak była mi pomoc potrzebna to sobie poszedł a ratowała mnie kuzynka ;) urrrrrrocze
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

ruda pisze:no cóż uważał, że to ja powinnam mu chyba plecak dźwigać i się nim zajmować
Oczywiście to robiłaś? Dobra dziewczyna jesteś a powiadają, że rude to wredne. Cholera jasna, że się też mnie taka dziewczyna za młodu nie trafiła. Wręcz odwrotnie, dwa plecaki się nosiło. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
:D
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Janek pisze:Oczywiście to robiłaś?
oczywiście, że nie :P
Janek pisze:Dobra dziewczyna jesteś a powiadają, że rude to wredne
ach te stereotypy :P
Janek pisze:Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
nie ma !!
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

ruda pisze:Ja wiem, że w górach się ludzi poznaje- przekonałam się o tym w maju. Było to poniekąd gorzkie doświadczenie bo facet, którego zabrałam okazał się chłopczykiem...dlatego trochę się boję tego wyjazdy pod tym kątem, że mogą nam się kontakty pogorszyć bo będziemy się poznawać w nowych, czasami trochę ekstremalnych sytuacjach...
No cóż - facet około trzydziestki, którego moja bliska koleżanka namówiła na wyjazd w Marmarosze zemdlał nam na trasie, bo nie wytrzymywał wielu godzin bez spania i jedzenia.
Nie piszę to aby się z niego śmiać, bo być może jest lekko chory, lub takie ma po prostu właściwości organizmu, ale uważam, że lepiej jednak się poznać przed wyjazdem.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Marcin_

-#4
Posty: 286
Rejestracja: wt 27 cze, 2006
Lokalizacja: Jaworzno /okolice Wrocławia
Kontakt:

Post autor: Marcin_ »

tak według ICMu od piątku ma się już coś poprawić z pogodą w Tatrach tylko na razie to 3 dniowa prognoza więc nie wiadomo co dalej..zobaczymy czy się sprawdzi. Może będzie szansa by w przyszłym tygodniu wybrać się w Tatry :-)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

http://www.wunderground.com/cgi-bin/fin ... y=Zakopane

prognozy wundergorund zawsze się sprawdzają...
i oczywiście..ruda jedzie we wtorek i we wtorek ma padać...no ja się zastrzele :/

Basia Z. pisze: ale uważam, że lepiej jednak się poznać przed wyjazdem.
wiesz ja tych ludzi znam, część od ponad roku a kuzynkę od urodzenia, ale z nią akurat się nie kłócę, bo też razem mieszkamy i znamy się jak łyse konie...ale z trzema kolegami może być różnie...
Awatar użytkownika
Marcin_

-#4
Posty: 286
Rejestracja: wt 27 cze, 2006
Lokalizacja: Jaworzno /okolice Wrocławia
Kontakt:

Post autor: Marcin_ »

ruda pisze:prognozy wundergorund zawsze się sprawdzają...
i oczywiście..ruda jedzie we wtorek i we wtorek ma padać...no ja się zastrzele :/
fajna stronka ;-) nie wiedziałem o jej istnieniu ale do tej pory numeryczna prognoza z ICM mi się sprawdzała dość często nawet odnośnie Tatr.

Zabieranie takiej większej nieznanej grupy jest bardzo ryzykowne :-)
Moja grupa razem ze mną będzie liczyła prawdopodobnie 2 osoby:-) bo jadę z kuzynem więc też sprawdzona już osoba
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

my jedziemy w piątkę ale już powoli zaczynam to wszystko olewać, ja mam zamiar na chwile oderwać się od miejskiego życia, naładować akumulatorki przed rokiem akademickim i się dotlenić. Jeżeli nie będzie dało się wędrować to cóż będziemy w schronie siedzieć albo medytować na kamieniu nad czarnym stawem..
Reaperman

-#2
Posty: 53
Rejestracja: czw 16 mar, 2006
Lokalizacja: Poznań- miasto wielkich doznań;)

Post autor: Reaperman »

A propo wyjazdu z nieznajomymi:) to czytałem ostatnio relację z jakiegoś wypadu w góry (już nie pamiętam jakie). W każdym razie dwie koleżanki i poznany przez internet facet. Po paru dniach łażenia facet poszedł w swoją stronę, koleżanki w swoją i, na szczęście, skończyło się bez rękoczynów ;) oczywiście nie chcę nikogo zniechęcać :)
Awatar użytkownika
Marcin_

-#4
Posty: 286
Rejestracja: wt 27 cze, 2006
Lokalizacja: Jaworzno /okolice Wrocławia
Kontakt:

Post autor: Marcin_ »

też tak myślę dlatego prawdopodobnie z początkiem przyszłego tyg jadę w góry, tzn do Rabki najpierw bo tam mam rodzinę a z tamtąd blisko bo niecałą godzinkę do Zakopanego. Jak tylko będą dobre warunki to w Tatry. W schronisku też mógłbym siedzieć :-) wolę to już niż siedzenie w mieście tylko schroniskowe siedzenie też trochę kosztuje a mi się już powoli zarobione finanse kończą...
monne

-#1
Posty: 35
Rejestracja: ndz 29 lip, 2007

Post autor: monne »

ruda pisze: trochę się boję tego wyjazdy pod tym kątem, że mogą nam się kontakty pogorszyć bo będziemy się poznawać w nowych, czasami trochę ekstremalnych sytuacjach...
Może nie będzie tak źle i Cię zaskoczą? W każdym razie życzę Ci tego i wierzę, że to prawdopodobne, bo pomimo swoich wątpliwości nie zrezygnowałaś z ich towarzystwa :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

monne pisze:Może nie będzie tak źle i Cię zaskoczą?
bardzo bym tego chciała!!
monne pisze:W każdym razie życzę Ci tego i wierzę, że to prawdopodobne, bo pomimo swoich wątpliwości nie zrezygnowałaś z ich towarzystwa
dzięki wielkie :)
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Od jutra jestem przez dwa dni w Rostoce. Przez następne trzy - w Moku.
Szukajcie mnie. Jestem taki sobie przeciętny facet po pięćdziesiądce.
A poza tym, to jestem równy gość. :)) :think: :P
Awatar użytkownika
Jadzia

-#4
Posty: 306
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: spod Poznania(Puszczykowo)

Post autor: Jadzia »

włóczęga pisze: A poza tym, to jestem równy gość. :)) :think: :P
widziałam.... :D
Awatar użytkownika
ma^wilk (Marta)

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pt 15 cze, 2007
Lokalizacja: B-B

Post autor: ma^wilk (Marta) »

Kert pisze: prawie zawsze w pierwszej połowie września lubi sypnąć śniegiem, po to żeby później była piękna jesień tatrzańska
W piątek wróciłam z Tatr. :(

Niestety w pierwszej połowie września góry przywitały nas deszczem i śniegiem. Dlatego wyprawa w słowackie Tatry Wysokie częściowo zamieniła się w zwiedzanie Słowacji - przepięknej zresztą... :)

Jak już obronię mgr to pewnie coś więcej napiszę i wkleję parę "zimowych" fotek. :D
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Ja i mój 16kilowy plecaczek jesteśmy zwarci i gotowi do ruszenia na tatrzańskie szlaki :P heh jutro wyjazd... Pozdrawiam wszystkich ciepło i do napisania za tydzień! :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

ruda pisze:Ja i mój 16kilowy plecaczek
Tak mało tam napakowałaś? Zdolna jesteś ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
ma^wilk (Marta)

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pt 15 cze, 2007
Lokalizacja: B-B

Post autor: ma^wilk (Marta) »

Piękny widok na Tatry. :)

Byłam tam kilka dni przed Tobą i niestety dane mi było zobaczeć tylko pierwszy plan - dlatego tym milej ogląda mi się Twoje zdjęcie.

Nie tylko sceneria, ale i sam zamek jest cudowny - spędziłam na nim chyba 4 godziny - szczerze polecam . :)
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
Łukasz t

-#3
Posty: 192
Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Łukasz t »

Hej. W ostatnią niedziele byłem na Mniszku i Mnichowej Kopie. Śnieg przy podejściu na Mnichowe Plecy czasami nad kolana, malowniczy lód na skałach ale do obejścia. Natomiast Mniszek i Mnich suchutkie - tylko Przełączka między nimi w śniegu. Na Mnichowej Kopie śnieg. I całkowicie zamarźnięty Zadni Mnichowy Stawek. A widoki tego dnia przewspaniałe. Tylko czasami Sokół wchodził w kadr :(
ODPOWIEDZ