Tatry 20.08-30.08 - proby fotorelacji ;)

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Tatry 20.08-30.08 - proby fotorelacji ;)

Post autor: Mecenas »

Pomysl wybrania sie w Tatry z grupa mlodziezy pojawil sie wiele miesiecy wczesniej. Zdajac sobie sprawe z odpowiedzialnosci, ktora na nas lezy, staralismy sie wszystko odpowiednio przygotowac, a przed wyjazdem zorganizowalismy specjalne spotkanie, na ktorym kazdy mogl rozwiac swoje watpliwosci odnosnie ubioru, wyposazenia itp. - okazalo sie, ze dla niektorych zaskakujacy byl fakt, ze w srodku sierpnia mozna zmarznac :)

Bilans wygladal niezle. Nas 5 opiekunow na 11 mlodszych osob, w tym glownie mlodziez licealna. Najmlodsza uczestniczka miala 10 lat - i to jest ta panienka, o ktorej juz kilkukrotnie wspominalem na forum.

Jak latwo policzyc - przypadalo po 2 osoby na opiekuna, co wydalo nam sie rozsadnym rozwiazaniem.

Z tych wszystkich dni, ktore spedzilismy razem, nie kazdy poswiecilismy na wedrowki po gorach. Dlatego wychodzac z zalozenia, ze raczej nikogo nie zainteresuja nasz przyziemne wyglupy, skupie sie jedynie na tych dniach, w ktorych dzialo sie cos z gorskiego pounktu widzenia :]

Dzień 0. Podróż

Plan był prosty: dotrzec na 17 na dworzec PKP w Bydgoszczy i bezpośrednio pojechac do Zakopanego.
Obyło się bez zgrzytów. Jeszcze sprawdzenie listy obecności i... jedziemy!

W Toruniu do naszego pociągu dosiadła się Olusia z Ketjowem, tak więc była okazja się poznac.
Olusie udało się nawet naciągnąc na pamiątkowe zdjęcie :D niestety, kategorycznie zabronila umieszczac to zdjecie...
I w tym miejscu serdecznie ich pozdrawiam :)

W pociągu humory dopisywały
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1733.JPG
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1734.JPG

Mimo sporego tłoku byliśmy w stanie sensownie wypocząc.
Po drodze, w Zawierciu dosiadł do nas nasz Wódz i "kerownik tej wycieczki" - XnC.

Cali zdrowi i szczęśliwi, a nawet nieźle wypoczęci dotarliśmy do Zakopanego, skąd odebral nas swoim busikiem znajomy XnC'a i przetransportowal nas do naszej kwatery w Kościelisku. Tam, po zajeciu pokoi i spakowaniu odrobiny jedzenia i wody postanowiliśmy zjeśc porządne śniadanko - co wymagało niemałych ilości chleba :)
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1744.JPG

Po śniadaniu i spakowaniu jedzenia i wody, postanowiliśmy rozpocząc

Dzień 1.
Miał on posłużyc jako rozruch dla zesztywniałych pociągiem mięśni. Wybór padł na... Giewont. Z klku powodów, z ktorych chyba ajważniejszym była niewielka odległośc. Przy okazji miała nastąpic pierwsza próba poruszania się w uprzęży najmłodszych uczestników wyprawy.

Wyruszyliśmy w stronę Doliny Małej Łąki, przed wejściem zakupując bilet na cały tydzień
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1746.JPG

Następnie weszliśmy na Przełęcz na Grzybowcu, w której okolicach postanowiliśmy pstryknąc sobie pierwsza grupową fotke :)
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1756.JPG

Następnie dalej powędrowaliśmy ku Giewontowi. Pogoda i humory,
mimo niedospania, dopisywały. Doszliśmy do ostatniej części dojścia na szczyt, gdzie przywitały nas dwie niespodzianki. Jedna miła, druga wręcz odwrotnie.
Pierwsza - znajomi z Torunia, którzy w tym czasie przebywali w tych okolicach. Serdecznie pozdrawiam :)
Druga - gigantyczna kolejka... Ruch był regulowany przez wolontariuszy
TPNu, co z pewnością miało swoje zalety - na samej górze nie było strasznie ciasno, ale - niestety - utkwiliśmy w tym korku na długi czas...
Który z resztą nie został stracony. Wykorzystaliśmy go na pogaduchy ze napotkanymi ludźmi, a także założenie uprzęży i poinstruowanie odnośnie ich używania. Nasi najmlodsi, trzeba przyznac, w takim sprzęcie wygladali naprawde zawodowo :)
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1793.JPG
W międzyczasie jakaś kobieta zaczęła panikowac na jednym z pierwszych łańcuchów, co dodatkowo spowolniło ruch.

W końcu nadeszła kolej na nas. Pełni zapału zaczęliśmy wchodzic, bacznie pilnując swoich podopiecznych, przy okazji pomagajac przypadkowym
"przechodniom" ;). U góry - pięknie, wspaniały widok na Tatry, a także Zakopane i okolice.
Po zachwycie strzeliliśmy sobie pamiątkową fotkę
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1840.JPG
i rozpoczeliśmy ewakuację, która dla kilku osob okazała sie całkiem emocjonującą zabawą ;)
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1846.JPG
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1847.JPG

Udaliśmy się na Przełęcz Kondracką, skad pierwotnie chcieliśmy iśc na Kopę Kondracką, jednak zmęczenie młodzieży i sygnał o dotarciu kolejnego uczestnika naszych wędrówek - Marka, który juz tradycyjnie dotarł do Zakopanego rowerem z Wroclawia przez Słowację zweryfikował te plany.

Zarządziliśmy krótki postój na zjedzenie po kanapek i uzupełnienie płynów :)
http://beatels.zlew.info/tatry/sierpien ... G_1893.JPG

się i zaczeliśmy schodzenie w dól, w stronę Doliny Małej Łąki, kierując raz po raz wzrok ku czerwieniącym się już Czerwonym Wierchom (kilka dni później, odpoczywajac przy schronisku Ornak dowiedzieliśmy się, że są to Czerwone Wichry :D )
W okolicach ławeczek przy końcu doliny czekał na nas Marek. Radości z powitania nie było końca.
Udaliśmy się do domu, gdzie przyrządziliśmy obiadokolacje i po jakimś czasie udaliśmy się do łożek, aby nabrac sił na kolejny dzień przygód. :)

c.d.n
Awatar użytkownika
pleśniowy

-#2
Posty: 87
Rejestracja: wt 10 lip, 2007
Lokalizacja: Białystok

Post autor: pleśniowy »

Mecenas pisze:11 mlodszych osob
rispekt :) stary... z takimi trzeba umiec sie porozumiec :)
dobrze ze ich nie pozabijaliscie.

ps...ale chleba... a myslalem ze jestem jedyny z żołądkiem jak czarna dziura:)


pozdrawiam :)
monne

-#1
Posty: 35
Rejestracja: ndz 29 lip, 2007

Post autor: monne »

pleśniowy pisze:
Mecenas pisze:11 mlodszych osob
rispekt :) stary... z takimi trzeba umiec sie porozumiec :)
dobrze ze ich nie pozabijaliscie.
I ja podziwiam. Ambitna i mocna 8) z Was ekipa:
Nas 5 opiekunow
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Ni ebylo problemu z porozumieniem :) naprawde wspaniali mlodzi ludzie :) mam nadzieje, ze o czesci z nich uslyszymy w przyszlosci ;)

rispekt? dajcie spokoj... jak bede mial chwilke to walne ciag dalszy i wtedy zobaczycie, jacy sa twardzi 8)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Podziwiam Mecenasie - na taki "Kinder-redyk" to bym się raczej na bacę nie wynajął. :D
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Jaku juz wspomnialem - to naprawde fajni ludzi :) nie jechal nikt z przypadku, wiec w miare wiedzielismy czego sie mozna spodziewac :)

I trzeba przyznac - spisali sie znakomicie :)

Cholerny czas, kiedy ja to skoncze? :/
ODPOWIEDZ