Jakie to szczyty?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
PeterW

-#1
Posty: 3
Rejestracja: wt 04 wrz, 2007

Jakie to szczyty?

Post autor: PeterW »

Hallo
Odkryłem to forum około przed rokiem i od tego czasu czytam w nim regularnie. Dla mnie to jest największym źródłem informacji o tatrach. Zameldowałem się bo potrzebóję pomocy. W innym forum jeden z użytkowników znalazł to zdjęcie i chce w następnym pobyciu w tatrach to zobaczyć na żywo:

http://www.imexgraf.pl/kalendarze/2007/ ... _Tatry.jpg

O ile się nie mylę to to jest widok na Kościelca z Hali Gąsienicowej. Podobne zdjęcie, ale w dużo lepszej jakości jest w aktualnym temacie konkurs foto#21 od Gosieńki (Dla mnie najfajniejsze zdjęcie do tej pory w tym temacie). Jakie te inne szczyty? Myślę że dla takich znawców tatr to nie jest żaden problem mi pomóc.
Dzięki za pomoc
PeterW
Filanc

Post autor: Filanc »

A wziąć mapę do ręki to za duży wysiłek? :O
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

skoro mnie zajęło to minutę ,to dlaczego Tobie sprawia to takie trudności??

Obrazek
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

to jest mój ulubiony widoczek :) a na serio to wlasnie te szczyty i przełęcze opanowałam jako pierwsze :)

dagomar wszystko ładnie rozpisał :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tatromaniaczka pisze:dagomar wszystko ładnie rozpisał
raczej Ola i Eryk ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

oj ;) no mala wpadeczka :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Tak sobie teraz spojrzałem i jedna rzecz mi się mało podoba. Małą Koszystą przez wieki nazywano obecną Żółtą Turnię. Więc cóż to znowu na Mała Koszysta gdzieś nad Pol. Waksmundzką ??
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

dagomar pisze:Małą Koszystą przez wieki nazywano obecną Żółtą Turnię
ale Paryski od lat 50 ( a może ktoś wcześniej?) zaczął nazywać M.K. jeden z wierzchołków Koszystej... a OiE słusznie/niesłusznie pewnie się na Paryskim opierają
Awatar użytkownika
Bluecocaine

-#2
Posty: 95
Rejestracja: pn 20 sie, 2007
Lokalizacja: Cracków

Post autor: Bluecocaine »

jej... :( tak patrząc na ten widok jakoś za górami zatęskniłam :(
If you wanna be rich
You've gotta be a bitch!
I said - rich
Bitch!
Awatar użytkownika
Bluecocaine

-#2
Posty: 95
Rejestracja: pn 20 sie, 2007
Lokalizacja: Cracków

Post autor: Bluecocaine »

I nie pojadę w ten weekend, ze względu na beznadziejną pogodę. No chyba, że jakimś cudem przestanie lać (w co wątpie mówiąc szczerze)
If you wanna be rich
You've gotta be a bitch!
I said - rich
Bitch!
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

Zawsze można nastawić się na maszerowanie na mokro - byle w ukochanych górach. Coś dla takich wariatów, jak ja :D
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

dagomar pisze:Małą Koszystą przez wieki nazywano obecną Żółtą Turnię.
A skądeś to wziął?
I jakie znowu wieki?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Janota,Łapczyński,Steczkowska ożywają nazwy Mała Koszysta ,Chmielowski i Karłowiecz już Żółta Turnia ,Eliasz używa obu form ,należy z tego sądzić ,że zmiana nazwy nastąpiła gdzieś w latach osiemdziesiątych 19 w.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

dagomar pisze:Janota,Łapczyński,Steczkowska ożywają nazwy Mała Koszysta ,Chmielowski i Karłowiecz już Żółta Turnia ,Eliasz używa obu form ,należy z tego sądzić ,że zmiana nazwy nastąpiła gdzieś w latach osiemdziesiątych 19 w.
Ej! Ja bym się w to wczytał dokładniej...
Jeśli masz rację, byłby to niezwykle rzadki wypadek układu nazw - Wielka i Mała dotyczący szczytów leżących na dwóch różnych rozałęzieniach grani i to bez styku stoków czy ramion.
Według mnie Eljasz zdecydowanie jednoznacznie nazywa Żółtą Turnię Żółtą Turnią - dopiero com go przeglądał.
Inna sprawa, że nie traktowałbym nawet Walerego Eljasza Radzikowskiego zbyt doktrynalnie w sprawach topomastyki tatrzańskiej - na panoramie z Głodówki umieścił był Łomnicę, choć wcale jej stamtąd nie widać. Chyba nie zmalała od tamtego czasu, nie? Mało tego, tę Łomnicę widzi Eljasz w miejscu, gdzie zupełnie co innego postawił Stwórca... I w tym wypadku nie da się nikomu wmówić, że to nazwę przeniesiono - pomyli był się po prostu szanowny Eljasz albo jego informator - ludzka rzecz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Wydaje się ,że obydwie nazwy funkcjonowały równocześnie . Zarówno WET ,jak i Bedecker na ten temat milczą. Z posiadanych książek ,do których ostrego wertowania dzisiaj mnie zmusiłeś ,niestety najstarsza ,tzn. Goszczyński żadnej nazwy w otoczeniu Dol. Gąsiennicowej nie wymienia. Również u Łapszyńskiego nieczego nie znalazłem. Poza tym z rzeczy wydanych w 19w. znalazłem to:
Eliasz w relacji z wycieczki z roku 1869 -"Wycieczka do Morskiego Oka przez Zawrat" s. 133 i 134 pisze tak opisując panoramę znad szałasu Sieczki:

Obrazek
Obrazek

ale już w następnym roku w swym "Krzyżnem" na str. 7 używa innej nazwy

Obrazek

Również w przewodniku z r. 1886 (s 156) zdecydował się na Żółtą Turnię:

Obrazek

Steczkowska w r. 1859 pisze tak:

Obrazek

ale już rok póżniej Janota w swym przewodniku nie ma wątpliwości:

Obrazek

Tak samo sądzi rónież Witkiewicz w "Na Przełęczy"

Obrazek

Jasno postawiona jest rzecz cała u Chmielowskiego (Przewodnik cz. II z 1907 str. 55)

Obrazek

Niestety więcej w domu nie mam ,co nie znaczy ,że nie czytałem ,jestem pewien ,że tych "Małych Koszystych" było więcej
W sumie pochodzenie obu nazw jest dość jasne i chyba ludowe. Osobiście mnie się wydaje ,że mogło zależeć od miejsca zamieszkania. Górale z Sichłego,Muru, mieszkający na wprost Pańszczycy mogli jej ramiona nazywań Wielką i Małą Koszystą. Zakopianie widząc cały żółty bok tej turni nazwali ją Żółtą. Oczywiście to daleko posunięte przypuszczenia ,do sprawdzenia których trzeba by analizy ,skąd ,od kogo i w jakim okresie czerpali swą tatrzańską wiedzę inkryminowani wyżej autorzy ,a także cała masa innych ,do twórczości których nie mam w domu dostępu.
Jeżeli ktoś jest szczęśliwym posiadaczem takowych ,zapraszam do pogrzebania i sprawdzenia ,jak jest tam nazywana wzmiankowana góra :)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

dagomar pisze:Wydaje się ,że obydwie nazwy funkcjonowały równocześnie ./-/W sumie pochodzenie obu nazw jest dość jasne i chyba ludowe. Osobiście mnie się wydaje ,że mogło zależeć od miejsca zamieszkania. Górale z Sichłego,Muru, mieszkający na wprost Pańszczycy mogli jej ramiona nazywań Wielką i Małą Koszystą. Zakopianie widząc cały żółty bok tej turni nazwali ją Żółtą.
No, toś sobie trudu zadał!
Niezły kawał roboty, a i wnioskowanie końcowe chyba całkiem trafne.
Dla mnie jasnym jest, ze pierwsi "piśmienni" eksploratorzy czerpali nazewnictwo od miejscowych górali. To zaś musiało prowadzić do "zderzania sie" różnych nazw tych samych szczytów, przełęczy i całych pasm. W rozstrzyganiu tych kontrowersji musiano jednak przyjąć jakąś zasadę. I przyjęto - nazwy z pierwszym członem: wielki, mały, skrajny, pośredni, zadni i tym podobne wiązały szczyty leżące w bezpośredniej bliskości: Giewont i Mały Giewont, Rysy i Niżne Rysy, Kościelec i Mały oraz Zadni Kościelec, Jaworowy i Mały Jaworowy, to samo z Granatami, Rohaczami, Mięguszami itd. Związek nazewniczy dzisiejszej Żółtej Turni z Wielką Koszystą nie mieści się w tej formule i... musiał "zniknąć".
Trafiłem kiedyś na zapis dotyczący sporu o nazwy Morskie Oko i Czarny Staw - ten pod Rysami. Przyznam się, ze zmęczyła mnie ta lektura. Dla mnie wystarczająca jest aktualnie przyjęta i stosowana nazwa. Chodzi o to, by nie zbłądzić w terenie, a w dyskusji wiedzieć dokładnie o jakim miejscu się rozmawia i... wystarczy. Oczywiście dla znawców historii eksploracji Tatr to nie są śmieszne problemy i staczają z pewnością niezłe boje o wyższość poszczególnych racji.
Dziękuję za wyjaśnienie problemu, który przyznasz, mógł powstać kiedyś z korzystania z nie do końca "oblatanych" przewodników - górali, ale też z "bałaganu" w notatkach pierwszych "opisywaczy" Tatr. W końcu robili te swoje zapiski w arcytrudnych warunkach...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Zygmunt Skibicki pisze:I przyjęto - nazwy z pierwszym członem: wielki, mały, skrajny, pośredni, zadni i tym podobne wiązały szczyty leżące w bezpośredniej bliskości:
No to skoro tak ,to czemu nie zdecydowanio się na przejęcie słowackiego nazewnictwa Małego lodowego w bezpośredniej bliskości większego brata ,tylko w imię obrony swiętości nazw lansujemy Kopę ? - sytuacja zgoła analogiczna ,bo gdzie Mały ,a gdzie Lodowy?
Ja już nie chcę mówić o Małej Wysokiej , Otargańcach poprzedzielanych Magurami ,czy Małym Barańcu parę kilometrów od Wielkiego
ODPOWIEDZ