TAM trzeba być,TO trzeba zobaczyć. Tatry SK,sierpień 2007

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Agaar napisała
Szlak na Polski Grzebień pamiętałam jako jeden z piękniejszych w Tatrach. Po jednej stronie Gierlach, a po drugiej Granaty Wielickie. Co kawałek płyną strumyczki, słychać świstaki, do tego ten Wielicki Ogród.
Prawie wszystko się w tym roku zgadzało... ale... już od tego feralnego schroniska myślałam o bujnej, kolorowej roślinności. Jakie było moje zdziwienie i złość... gdy ujrzałam to:
- Księżniczko, a może ,żeby nie czuć się zbytnio rozczarowaną, powinnaś przed wyjazdem zajrzeć do forumowego " Bożego Poletka w Tatrach"? :think: No wiesz, wszystkie rzeczy maja swój czas.Parafrazując - jest czas siania i kwitnienia ;)
Pozdrowionka
Izka
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Izabela pisze:,żeby nie czuć się zbytnio rozczarowaną, powinnaś przed wyjazdem zajrzeć do forumowego " Bożego Poletka w Tatrach"?
Owszem, chcę tam zajrzeć i dzielnie wszystko przestudiować. Tak z czystej ciekawości jak i trochę z przymusu (matura, także z biologii, coraz bliżej).
Jedna z naszej ekipy jest dość dobrą znawczynią roślinności i zauważając jakiś szczególny okaz-mówi nam nazwę. Staram się zapamiętać, ale dla mnie to trudne, jeśli nazwa nie jest charakterystyczna.
Przede wszystkim też liczy się dla mnie całokształt. Piękne szczyty, kwiaty, potok. Chcę widzieć to wszystko, najbardziej dociekając jakie to szczyty...
Izabela pisze:Parafrazując - jest czas siania i kwitnienia
Ale ja to wiem ;) Powiem tylko, że w 2004 roku na Polskim Grzebieniu byłam 17 sierpnia. W 2007 - 19 sierpnia. To tylko 2 dni, a Wielicki Ogród - cóż... ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Agaar pisze:matura, także z biologii, coraz bliżej
a od kiedy na maturze wymagają nazw roślin występujących w górach...skup się raczej na procesach chemicznych w roślinach ;)
Agaar pisze:Przede wszystkim też liczy się dla mnie całokształt. Piękne szczyty, kwiaty, potok
bo w końcu góry to nie tylko skały..to cała przyroda...wszystko to razem daje ten niesamowity efekt
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Agaar napisała
Powiem tylko, że w 2004 roku na Polskim Grzebieniu byłam 17 sierpnia. W 2007 - 19 sierpnia. To tylko 2 dni, a Wielicki Ogród - cóż...
- :think: To bardzo zastanawiające, co napisałaś. Co jest/ było specjalnością Wielickiego Ogrodu?
ruda napisała
bo w końcu góry to nie tylko skały..to cała przyroda...wszystko to razem daje ten niesamowity efekt
- :D
We wstępie do "Kwiatów Tatr" podoba mi sie kilka zdań. Brzmią one tak:
Tatry (-) miejsce pogłębionej refleksji, uwrażliwienia na piękno (-). Szczególny element tego krajobrazu stanowią kwiaty. To one sprawiają, że w Tatrach czujemy się jak (-)w galerii wypełnionej unikatowymi dziełami sztuki, dziełami domagającymi sie kontemplacji i poznania" -
- czyli w sumie to co powiedziałaś , tylko trochę więcej :D
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Pozwolę sobie wstawić tekst Nyki : "Na wysokości 1810-1830 m rozpościera się tu 300 m długości łąka, zw. Wielickim Ogrodem.... do połowy lata pokryta gęstwą wysokorosłych ziół, należących do zespołu miłosny górskiej (modrzyk górski, miłosna górska, ciemierzyca zielona, starzec gajowy i inne)."
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Agaar napisała
"Na wysokości 1810-1830 m rozpościera się tu 300 m długości łąka, zw. Wielickim Ogrodem.... do połowy lata pokryta gęstwą wysokorosłych ziół, należących do zespołu miłosny górskiej (modrzyk górski, miłosna górska, ciemierzyca zielona, starzec gajowy i inne).
- faktycznie, mogłaś odnieść takie wrażenie, bo nie widać już lila różu miłosnej górskiej, i nie fioleci się modrzyk, ani też nie złoci starzec gajowy - choć kwiaty te kwitną do końca sierpnia, a starzec gajowy nawet do września. Wszystkie te rośliny są dość okazałego wzrostu, i przez to dekoracyjne - coś na wzór kiprzycy wierzbówki w efekcie. Może to przez te odlatujące już w połowie sierpnia bociany do ciepłych krajów? :think: Sama w sierpniu W Dolinie Gąsienicowej nastawiłam się na lepnice bezłodygową - i nie natrafiłam :-(.
Nie mam pełnej rodzielczości Twoich zdjęć, jednak i tak widzę ładne stanowiska ciemiężycy zielonej. Może nie zwróciłas na nia uwagi, bo choc liście ma dekoracyjne, to sam kwiat skromny, wtapiający się kolorystycznie bardziej w zieleń liści, niz z nimi kontrastujący. Jeszcze coś się tam za Toba bieli i żółci, ale trudno rozpoznać. Mam zdjęcie ciemiężycy, ale niezbyt dobre - wkleję je do Poletka. :)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Izabela pisze:Może to przez te odlatujące już w połowie sierpnia bociany do ciepłych krajów?
Chyba tak. Zima idzie sroga ponoć...
Izabela pisze:ciemiężycy zielonej
Jasne, że ją widziałam. Jak to się w sumie pisze? Wpisałam w google i są obie wersje.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Aggar
Wpisałam w google i są obie wersje.
- ciemiężyca zielona - ale ciemierzyca zielona :D
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

Bardzo fajna Twoją relacja i świetne zdjęcia. Z wielką przyjemnością czytałam kolejne odcinki relacji.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Agaar pisze:"... słychać świstaki..."
Nie udało Ci się choć jednego "ustrzelić"? ;)
Przyjemnie się czyta/ogląda Twoją relację.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Czesiek pisze:Nie udało Ci się choć jednego "ustrzelić"?
Próbowałam, ustrzeliłam, ale marna jakość. Ręce się ze szczęścia trzęsły czy jak? :D
Jednak ten ze statywem zapewne zrobił świetne zdjęcia, świstak wręcz pozował :)

Obrazek
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Przecież to miś. ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ja Ci dam miś :P
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Przecież to miś. wink
W dodatku taki pluszowy. Może nawet ten Bazyli. A jeśli już o Bazylim mowa - gdzie wcięło Bazylego? Może noga mu obmarzła i nie może dojść.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:
andy67 pisze:zdjęcie 76 to mój faworyt
Dzięki :)
Dopiero teraz zauważyłem że wystawiłaś je w konkursie.
Jeden głos już masz. :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Miś Bazyli

-#1
Posty: 8
Rejestracja: pt 24 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Miś Bazyli »

Janek pisze:
andy67 pisze:Przecież to miś. wink
W dodatku taki pluszowy. Może nawet ten Bazyli. A jeśli już o Bazylim mowa - gdzie wcięło Bazylego? Może noga mu obmarzła i nie może dojść.
Miś Bazyli żyje i ma się dobrze :) I nic mi nie obmarzło - po prostu jestem niesamowicie zajęty pakowaniem, bo już jutro jadę w Tatry :D
W sobotę będę stacjonował w schronisku na Chochołowskiej, jak ktoś chce mnie poznać to zapraszam 8)
Pierwszy pluszowy miś na szlaku :)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

andy67 pisze:Jeden głos już masz.
Dzięki, chociaż jeden :)
Miś Bazyli pisze:jak ktoś chce mnie poznać to zapraszam
Szkoda, że nie mogę jechać, chętnie bym Cię poznała :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
ODPOWIEDZ