Zygmunt Skibicki pisze:ruda napisał(a):
Zygmunt...tyle, że nie rób wokół niej takiej szopki a ludzie nie będą się aż tak czepiać...
Ja robię szopkę?
Zważ, kto rozpoczął ten wątek i kto zaczął się czepiać?
On jest konsekwencją awantury z innego wątku i tę awanturę także nie ja rozpocząłem.
Ja jedynie zdecydowanie odpowiadam na zaczepki. Związek przyczynowo skutkowy jest więc zupełnie inny niż go postrzegasz. I milknę, by nie dawać kolejnych argumentów.
STÓJ, czekajcie... To ja przepraszam! Zupełnie nie pomyślałam, że pokazując linka do galerii LSTG wznieci się tu taki pożar. Nie miałam na myśli ani propagowania szkoły, ani Bóg wie jakich innych rzeczy... Chciałam tylko, żeby chętni wleźli sobie i popatrzyli na jakieś ciekawe zdjęcia, które by się tam ukazały.
LSTG nie jest Zygmunta, więc przestańcie na niego najeżdżać i jak na kogoś chcecie pokrzyczeć to na mnie, bo to ja zaczęłam wątek. Dlatego jeszcze raz przepraszam.
P.S. Właśnie wróciłam z LSTG, było wspaniale, ludzie cudowni i atmosfera istnie górska (mimo spania tak "nisko" na Głodówce

). Nachodziliśmy się, ile można było i spotkaliśmy masę wartościowych ludzi, których normalnie nie da się zobaczyć i pobyć (patrz: Ujek Stasek). Zygmunt nawet nie był na całej szkole, tylko na początku i na końcu, ale patrząc na to, jak wyglądaliśmy jako grupa pierwszego dnia, a jak ostatniego to chyba widać, jak się zgraliśmy...

Nie będę nikomu polecać, bo i po co. Mówię to tutaj, bo mnie to sprawia radość. Wy jak gdzieś idziecie, to też dzielicie się potem wrażeniami na forum. Więc nie odbierajcie tego jako "reklamy"
P.S.2 Dzięki Tobie, Zygmuncie, przez całe dwa tygodnie byłam Violiną, a nie Agatą...
