2007-08-27: mnich

Tradycyjna i cyfrowa: galerie, techniki, sprzęt, fotozagadki.
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

2007-08-27: mnich

Post autor: ml »

A tym razem pare widokow z krotkiego wypadu na mnicha:

http://galeria.inspiration.pl/?folder=c ... 007-08-27/

Tego dnia pogoda tez dopisala. Przy wejsciu dosc chlodno i pochmurno, a przy zejsciu slonecznie. Droga w gore nie byla wiec meczaca jak to jest w cieple i sloneczne dni, a przy zejsciu bylo cos dla tych, ktorzy wola cieplejsze temperatury.
Marcin Lisiecki
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

ale przez płytę? a fe.
co się dzieje na zdjęciu numer 5?
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

a co masz do płyty? :D co II to za mało? :D
no 5 jakaś dziwna jest
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

tomtom pisze:ale przez płytę? a fe.
co się dzieje na zdjęciu numer 5?
Pewnie, ze przez plyte. Nigdy sie w Tatrach nie wspinalem, wiec szlismy z przewodnikiem. Przyjdzie czas i na normalne drogi :) Piatka troche mylaca jest. Nie dzieje sie tam nic zdroznego :) Z jednego stanowiska kolezanka w czerwonym kasku jest opuszczana. A kolega w bialym kasku sciaga line z drugiego stanowiska po zjezdzie.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

tomek.l pisze:a co masz do płyty?
oprócz tego, że 120 lat temu żywcowano ją na bosaka to nic :))

jak opuszczana to dobrze, już się bałem, że poprawia wycenę na II, A0 :D
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomtom pisze:poprawia wycenę na II, A0
Niby to zabawne, ale ja by się nie zdziwił jakby ktoś azerował na II jesli nigdy się nie wspinał ;)
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

tomtom pisze: oprócz tego, że 120 lat temu żywcowano ją na bosaka to nic :))
A, ja to chrzanie :) Nigdy sie w Tatrach nie wspinalem, wiec sie nie bede rzucal na nie wiadomo co. Przy nastepnym wyjezdzie pojdziemy na cos trudniejszego, ale na pewno nie trudniej niz III-IV.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

spoko luz, kumam
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

tomtom pisze:spoko luz, kumam
Grunt, ze jest znacznie ciekawiej niz w skalach - nudne jest to troche cioranie sie z gory na dol, z gory na dol i tak w kolko...
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

zalezy co robisz w tych skałach. jesli mykasz non stop sportowo to jesli nie masz swira na punkcie cyferek za VI kropka to faktycznie. ja bym wolal pocwiczyc rozne operacje sprzetowe na jakims dwuwyciagowym ddsie.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomtom pisze:ja bym wolal pocwiczyc rozne operacje sprzetowe na jakims dwuwyciagowym ddsie.
HA - mam Cię! 8) W dolinkach tego nie uświadczysz, w Sokolikach owszem :D Ale, żeby zapobiec bezsensownej polemice to dodam, że to wszystko kwestia gustu i w pewnej mierze tego, że kurs w dolinkach mi się nie podobał. Może pozostała część Jury jest pod tym względem ciekawsza - nie wiem, nie byłem.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Nie masz mnie. W dolinkach w życiu nie byłem, więc nie wiem. W Rzędkach i okolicy terenu nie brakuje.
Awatar użytkownika
ml

-#3
Posty: 168
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ml »

tomtom pisze:zalezy co robisz w tych skałach. jesli mykasz non stop sportowo to jesli nie masz swira na punkcie cyferek za VI kropka to faktycznie. ja bym wolal pocwiczyc rozne operacje sprzetowe na jakims dwuwyciagowym ddsie.
No, to mamy podobnie. Ja tez preferuje operacje sprzetowe nad zapieprzanie z gory na dol. Dlatego tez mielismy ostatnio frajde, jak udalo nam sie w koncu wybrac na kurs ratownictwa wysokosciowego - mielismy w koncu cos ciekawego do roboty na tej Jurze :) Choc znudzily nam sie troche jurajskie skaly, a jak czlowiek ma spedzac koszmarne ilosci czasu w pociagu, zeby dojechac w Sokoliki, to juz lepiej wsiasc w ekspres z Wawy i wyladowac w Tatrach.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

W Rzędkach i okolicy terenu nie brakuje
A dróg do V nie brakuje? Bo jeśli nie to bym się wybrał ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

kilka V jest :D
tomtom pisze:oprócz tego, że 120 lat temu żywcowano ją na bosaka to nic
chrzanie bieganie na bosaka po Mnichach, jak jest śnieg to trochę zimno w nogi :D
tomtom pisze:ja bym wolal pocwiczyc rozne operacje sprzetowe na jakims dwuwyciagowym ddsie.
na którym piętrze mieszkasz?
ja na 3 i mam pod sobą 3 balkony więc wielowyciągowa droga na własnej asekuracji jak najbardziej do zrobienia :D

poza tym jak ktoś raz pojedzie w Sokoliki to o Jurze na długi czas zapomni :)
no Tatry są poza konkurencją :) ale Tatry to inna bajka

ml stanąłeś jak biały człowiek na tym Mnichu? :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

przekonales mnie, jade w Tatry
mieszkam na IV, ale to dalej jeden wyciag wg moich skromnych wyliczeń :D
chyba że w Pyrlandii macie jakieś strasznie wysokie piętra :P
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomek.l pisze:no Tatry są poza konkurencją smile ale Tatry to inna bajka
No ja cały czas myśle jaka droga ma iść na pierwszy ogień, bo za 2-3 tygodnie się wybieram. Rozważam prawe albo środkowe żebro na S.Granacie albo Załupa H (ewent. Lerski z drugiej strony) plus grań na Kościelcach :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

środkowe żeberko
ale cosik na jedno stanowisko trza by mieć
ogólnie trza mieć sprzętu troszkę
tomtom pisze:przekonales mnie, jade w Tatry
mieszkam na IV, ale to dalej jeden wyciag wg moich skromnych wyliczeń :D
chyba że w Pyrlandii macie jakieś strasznie wysokie piętra :P
kurna a krótsze wyciągi jak 45 m to już nie łaska :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Horolezec ->

no wreszcie. powodzenia.
btw, tak mi sie przypomnialo:
dalej utrzymujesz, że horolezec stąd:
http://www.wspinanie.pl/forum/read.php?4,283249,page=1
to nie Ty? :D
tomek.l pisze:kurna a krótsze wyciągi jak 45 m to już nie łaska
45? to musiałbym trochę potrawersować :) notabene przydalby sie bigbro do rozprezania miedzy barierkami :think:
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

tomek.l pisze:poza tym jak ktoś raz pojedzie w Sokoliki to o Jurze na długi czas zapomni
myslalysmy z Asikiem o weekendzie 22-23.09 lub o pazdzierniku przy ladnej pogodzie. Tomek, pisalbys sie na replay? :D
ODPOWIEDZ