Ranking miejsc trudnych

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

racja :)
Gaton

-#2
Posty: 61
Rejestracja: śr 18 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Gaton »

dla mnie najtrudniejsze miejsce chyba było w tym roku na Lodowym Szczycie - "Koń" bez asekuracji... jak go przeszłam, chycnęłam do ściany i od razu do przewodnika "będą jeszcze takie momenty?":P z naszej sześcioosobowej grupy jedyne panie w liczbie dwóch przechodziły dzielnie pierwsze:)
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

uszba pisze:...czaje sie w poblizu i czekam na jakiegos przystojniache, ale co by bez zony czy dziewczyny byl. A potem trzepie rzeskami i ze slodka minka pytam czy by mi nie podal reki...
...a ja tylko czekam na takie okazje, podaje ręke, podtrzymuje, podsadzam :D
aż dziwne, że się nie poznaliśmy - może dlatego, że nie jestem dość przystojny - puściłaś mnie wolno :(
Janek pisze:
staszek pisze:Acha fotka (...) baaaaaardzo wyolbrzymia trudnosci.
Nie tyle baaaaaardzo lecz baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo.
No, po to jest fotografia, żeby wyolbrzymiała/podkreślała/uzmysłowiała
Gratuluję autorowi zdjęcia taaakiego ujęcia
Jak sądzę, to nie byłaś Ty, gosiu d...
Janek pisze:
zabierajcie ze sobą dziadków! Lepiej się sprawdzają w trudnym terenie! happy
Święte słowa!
:D
Przenajświętsze. Jak własne dziadki nie chodzą z dziatkami,
to korzystajcie z dziadków przysposobionych/wypożyczonych
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

smyk napisał
aż dziwne, że się nie poznaliśmy - może dlatego, że nie jestem dość przystojny - puściłaś mnie wolno
- etam...wiedżmy byle czym się nie zrażają - pewnikiem musiała na jakiś sabat w tym czasie się udać... ;)
Przenajświętsze. Jak własne dziadki nie chodzą z dziatkami,
to korzystajcie z dziadków przysposobionych/wypożyczonych
- obstaję przy wypożyczonych ;) przysposobieni mogą na nizinach stać się kłopotliwi ;)
Pozdrawiam
Izabela
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

smyk pisze:Jak sądzę, to nie byłaś Ty, gosiu d...
Nie to nie ja.
Ja na Orlej jeszcze nie byłam, fotkę znalazłam nie podpisaną w internecie i zapytałam Was czy to ta sławna szczelinka o której tak wiele się nasłuchałam i naczytałam.
ODPOWIEDZ