Francuzi dołożyli "lewemu" przewodnikowi"

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Francuzi dołożyli "lewemu" przewodnikowi"

Post autor: Janek »

http://www.pza.org.pl/news.acs?id=140923

5000 euro kary. Będzie musiał chłop sporo nowych jeleni na Blanca nanówić aby wyjść na swoje. Znajdą się. Urodzaj na idiotów jest stały a ostatnio nawet wzrósł.
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Alpejskie sluzby ratunkowe, jak rowniez kluby alpejskie nie maja zbyt dobrej opinii o przewodnikach z Polski. Jak rowniez o wspinaczach , ktorzy przyjezdzaja ze swoim " przewodnikiem " i wspinaja sie w kazda pogode pod presja czasu. Ale to bylo juz w innym temacie.
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

polacy żadko gdzie mają dobrą oipinię :D
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

przewodnikach z Polski
powinno być chyba "przewodnikach"
wspinaczach
tu też bym dał cudzysłow.
są świetni przewodnicy polscy,i świetni wspinacze radziłbym nie uogólniać całej sprawy, z zasady nie komentuje wypadków pod wpływem doniesień prasowych.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

staszek pisze: i wspinaja sie w kazda pogode pod presja czasu.
Powiedziałbym raczej pod presją kasy, bo to właśnie wysokie koszty dojazdu i zorganizowania wyprawy w wyższ góry często stają się przyczyną tego, że jak już tam jesteśmy (my Polacy) to chcielibyśmy coś podziałać a nie tylko siedzieć i czekać na pogodę. Niestety jak sie okazuje, często są to bardzo niebezpieczne zapędy
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Umiejętność siedzenia i czekania na pogodę jest jedną z kardynalnych cnót górskich. Kto jej nie opanował to niech lepiej od razu da sobie spokój z górami - długo nie pociągnie. Samochód nie pojedzie bez benzyny a benzyna kosztuje. Góry też kosztują. Alpy więcej niż Tatry. Jeśli chcąc zaoszczędzić dolejesz do benzyny jakiegoś świństwa to zajeździsz silnik. Oszczędności czynione w Alpach mają podobne skutki z tym, że silnik można kupić nowy, życie nie. Jeżeli informacja o czekanach (tzn. ich braku - w wypadku na Grossglockner) jest prawdziwa to jak to skwitować?
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

w alpy można jechać tanio (wiem z autopsji),to nie jest kwiestia pogody (choć oczywiście ten czunnnik jest znasczący) przeżyłem burze śnieżną pod Grossvenedigerem będąc sam na przeł.Reinertorl.powiedziałem sobie przecież tej góry nie zburzą ,a życie jest jedno.
Zwyciężyć znaczy przeżyć.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

polacy żadko gdzie mają dobrą oipinię
na Słowacji. Gospodarz Utulni pod przełęczą Dziurkowej był szczerze rozradowany jak się dowiedział, że jesteśmy z Polski :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dawid91 pisze:polacy żadko gdzie mają dobrą oipinię :D
Nie przesadzaj.
Czyba niewiele po świecie jeździsz.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

andy67 pisze:Nie przesadzaj.
tak słyszałem
andy67 pisze:Czyba niewiele po świecie jeździsz.
chciał bym niewiele
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dawid91 pisze:polacy żadko gdzie mają dobrą oipinię happy
Po pierwsze nie żadko a rzadko. Po drugie, wybacz Dawid, ale w Twoim wieku takie uogólnienia trochę śmieszą. A teraz co do meritum - rozmaicu ludzie jeżdżą za granicę i w rozmaitych celach. Np. w Niemczech sporo jest "jumiarzy" od drobnych kradzieży i sporo złodziei samochodów. Porządni Niemcy umieją to rozróżnić i nie szufladkują. Gdybyśmy tak chcieli wszystkich klasyfikować to trzeba by dojść do wniosku, że Rosja i Ukraina to kraje prostytutek. A poza tym nie generalizujmy - w Włoszech Polacy mają opinię kulturalnych turystów, po których nie trzeba sprawdzać kwatery czy coś nie zginęło a pracujący tam rodacy są cenieni za pracowitość, uprzejmość i grzeczność. Prawie można powiedzieć - nie do wiary!
mefistofeles pisze:Gospodarz Utulni pod przełęczą Dziurkowej był szczerze rozradowany jak się dowiedział, że jesteśmy z Polski
I tak jest wszędzie. Pod jednym warunkiem - o ile nie próbujemy zmieniać im ich obyczajów i zasad. Np. w Brancalce "podłoga" to porządny materac na poddaszu, nie korytarz. Tam, na korytarzu, raczej niechętnie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Janek pisze:w Włoszech Polacy mają opinię kulturalnych turystów, po których nie trzeba sprawdzać kwatery czy coś nie zginęło
nie koniecznie
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dawid91 pisze:nie koniecznie
Dawid - wybacz - ale zaczynasz być denerwujący - masz 16 lat, sumę doświadczeń pewnie proporcjonalną do wieku a formułujesz sądy jak człowiek o olbrzymim doświadczeniu życiowym.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Janek pisze:Dawid - wybacz - ale zaczynasz być denerwujący
dobra odpuszcze sobie
nie zamierzam wchodzić w konflikty z panem bo wiem że i tak niemam szans

ale o Włochach coś wiem
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dawid91 pisze:dobra odpuszcze sobie
nie zamierzam wchodzić w konflikty z panem bo wiem że i tak niemam szans

ale o Włochach coś wiem
Nie, wręcz przeciwnie. Ale jak coś twierdzisz to spróbuj to uzasadnić a nie teksty nie ledwie monosylabami. Co np. wiesz o Włochach? A szczególnie w kontekście spraw polsko - włoskich?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Janek pisze: A szczególnie w kontekście spraw polsko - włoskich?
Janek
poczekaj zbiore troche informacji (nie z internetu ) żeby przekonac pana, że coś wiem na ten temat
Olo

-#1
Posty: 13
Rejestracja: ndz 04 mar, 2007

Post autor: Olo »

dawid91 pisze:żadko
dawid91 pisze:nie koniecznie
dawid91 pisze:chciał bym niewiele
dawid91 pisze:niemam szans
dawid91 pisze:Janek
poczekaj zbiore troche informacji (nie z internetu ) żeby przekonac pana, że coś wiem na ten temat
dawid91,
czytaj, proszę, swoje posty przed wysłaniem...
ODPOWIEDZ