Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Marecki25
Posty: 73 Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: Lublin
Post
autor: Marecki25 » wt 21 sie, 2007
A ja lubię w Murowańcu żurek
A tak na poważnie, to niejaki Cywiński pisał ostatnio,że powinno się zlikwidować wszystkie schroniska w Tatrach i ja się z tym zgadzam.
hairy
Posty: 277 Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: hairy » wt 21 sie, 2007
Po polskiej stronie powinni wszystkie poza 5
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » wt 21 sie, 2007
kiedys sie zastanawiałem jak ze schr.w piątce wyważą szambo przyważą jedzenie(w zime )itp
oskar
Posty: 603 Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański
Post
autor: oskar » wt 21 sie, 2007
a tam nie ma biologicznej oczyszczalni ?
Łukasz t
Posty: 192 Rejestracja: pn 22 sty, 2007
Lokalizacja: Żywiec
Post
autor: Łukasz t » śr 22 sie, 2007
dawid91 pisze: przyważą jedzenie(w zime )itp
Widziałeś wyciąg obok ściany schroniska ?
Bluecocaine
Posty: 95 Rejestracja: pn 20 sie, 2007
Lokalizacja: Cracków
Post
autor: Bluecocaine » śr 22 sie, 2007
If you wanna be rich
You've gotta be a bitch!
I said - rich
Bitch!
piohal
Posty: 15 Rejestracja: ndz 06 maja, 2007
Post
autor: piohal » śr 22 sie, 2007
Czy to że Murowaniec nie robi teraz rezerwacji oznacza że wcześniejsze rezerwacje na wrzesień są nieaktualne ???? Mam nadzieję że nie...
Izabela
Posty: 3578 Rejestracja: czw 27 sty, 2005
Post
autor: Izabela » śr 22 sie, 2007
Czy to że Murowaniec nie robi teraz rezerwacji oznacza że wcześniejsze rezerwacje na wrzesień są nieaktualne ????
- są aktualne, tym bardziej jeśli została wpłacona zaliczka. Trzeba tylko, w dniu rezerwacji, dotrzeć do schroniska do godz. 18.00, lub powiadomić,że będzie się pózniej, bo do 18.00 trzymane są miejsca .
Pozdrawiam
Izabela
piohal
Posty: 15 Rejestracja: ndz 06 maja, 2007
Post
autor: piohal » śr 22 sie, 2007
Izabela pisze: Czy to że Murowaniec nie robi teraz rezerwacji oznacza że wcześniejsze rezerwacje na wrzesień są nieaktualne ????
- są aktualne, tym bardziej jeśli została wpłacona zaliczka. Trzeba tylko, w dniu rezerwacji, dotrzeć do schroniska do godz. 18.00, lub powiadomić,że będzie się pózniej, bo do 18.00 trzymane są miejsca .
Pozdrawiam
Izabela
Też tak myślę. Tak czy inaczej przekręcę przed wyjazdem i potwierdzę co by jaj nie było. Już nie mogę się doczekać....
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » śr 22 sie, 2007
Łukasz t pisze: Widziałeś wyciąg obok ściany schroniska ?
widziałem ale do tego miejsca trzeba dojsc,dojechać
a w zime chyba kłady nie dojadą
kisor
Posty: 162 Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff
Post
autor: kisor » śr 22 sie, 2007
quad pewnie nie, ale skuter sniezny tak...
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 22 sie, 2007
kisor pisze: quad pewnie nie, ale skuter sniezny tak...
A konie jeszcze lepiej. Kiedyś tak było. Nie wiem jak teraz.
Jestem gorszego sortu...
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » śr 22 sie, 2007
konie przez doline roztoki
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » śr 22 sie, 2007
a jak z dojazdem personelu też przyjeżdżają kładem/skuterem a potem wchodzą na wyciąg
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 22 sie, 2007
dawid91 pisze: a jak z dojazdem personelu też przyjeżdżają kładem/skuterem a potem wchodzą na wyciąg
Personel ma nogi. A poza tym większość mieszka na miejscu. Przerostów w zatrudnieniu tam specjalnych nie ma, to byznes rodzinny.
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » śr 22 sie, 2007
Janek pisze: Personel ma nogi
3 godziny z palenicy
mi by sie nie chcialo tak chodzic
tatromaniaczka
Posty: 132 Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi
Post
autor: tatromaniaczka » śr 22 sie, 2007
Z tego co wiem to oni tam mieszkają.Bo tam pracuje jedna rodzina
Janek
Posty: 19437 Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Post
autor: Janek » śr 22 sie, 2007
dawid91 pisze: 3 godziny z palenicy
mi by sie nie chcialo tak chodzic cool
No przecież nie co dzień. A poza tym to rodzinny interes, sami Krzeptowscy i kuzyni lub kuzynki. To działa na innych zasadach.
Jestem gorszego sortu...
kisor
Posty: 162 Rejestracja: czw 04 maja, 2006
Lokalizacja: Krakuff
Post
autor: kisor » czw 23 sie, 2007
dokładnie, kiedyś konno dowozili zaopatrzenie pod wyciąg. Niestety te konie miały życie podobne do tych z kopalń, mimo że powietrze świeże i przynajmniej słońce, to harówka taka, że też bardzo przedwcześnie padały...
MIHNIK
Posty: 79 Rejestracja: czw 12 kwie, 2007
Post
autor: MIHNIK » wt 04 wrz, 2007
Janek pisze: A konie jeszcze lepiej. Kiedyś tak było. Nie wiem jak teraz.
Teraz jeździ traktorek i to nie byle jaki: Lamborgini !!! Poważnie!