Nocleg w Murowańcu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

to może trzeba było powiedzieć, że śpisz w schronisku
ja mówię 'poproszę wrzątek' i go dostaję
dlatego nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego ktoś ma problemy z czymś z czym ani ja ani nikt z moich znajomych nie mieli nigdy żadnych problemów
a wielokrotnie spali w Murowańcu
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

jeżeli przychodze koło 8 do kuchni w kapciach to raczej nie weszłam właśnie do schroniska ze szlaku tylko w tym schrosniku nocowałam...

nie wiem Tomku ile masz lat, ale gdy byłam w Murowańcu z tatą to nie było w ogóle problemów..kiedy zaczęłam jeździć sama to zauważyłam, że niektóre osoby tam pracujące mają ambiwalentny stosunek do osób młodszych od nich samych...nie mówie, że wszyscy..
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

no to się upominaj o swoje skoro uważasz, że traktują Cię inaczej niż innych
ja tam nigdy nie widziałem aby kogoś młodszego potraktowano inaczej niż mnie
ale jeśli z tego powodu traktują Cię inaczej to po prostu egzekwuj to co Ci się należy i tyle :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Tomek :) podzielam Twoje zdanie - wiewióreczko, a cóżeś Ty tam im zrobiła,że byli tacy dla Ciebie niedobrzy w tym Murowańcu? Tak jak pisałam , byłam tam 9 dni, z tego kilka było naprawdę schroniskowych ze względu na pogodę. Była okazja poobserwować to i owo. Jeśli idzie o ten wrzątek. Nikt tam nie wymaga od nikogo za niego pieniędzy. W okienku stoją sobie dwa czerwone plastikowe dzbanki ze stale uzupełnianym wrzątkiem i każdy nalewa go sobie do woli. Opłata owszem jest, ale bardziej honorowa niż rygorystyczna. Na ścianie obok do skrzyneczki należy wrzucać za niego pieniądze - 50 gr za 1/2 l. Wiekszość ludzi tego nie przestrzega. A personel nie egzekwuje.
Pozdrawiam
Izabela
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

niektóre osoby tam pracujące mają ambiwalentny stosunek do osób młodszych od nich samych...nie mówie, że wszyscy..
- ruda, ale tam cała obsługa, no może oprócz pana Maraska to natolatki :D
"skromnie przyjmować, spokojnie tracić"
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Wiem skąd się bierze wrzątek..ale jak przychodziłam czasami na 10minut przed otwarciem kuchni lub zaraz po jej otwarciu (bo chciałam jak najszybciej wyjść ze schroniska) to dopóki nie zapłaciłam wody nie dostałam..o godzinie 20 to brałam wrzątek i tyle..

wydaje mi się, że z racji mylącego wyglądu- wiele osób daj mi 16 lat...ludzie w ogóle traktują mnie mało poważnie i dosyć tak pobłażliwie na zasadzie "czego ty dziecko od nas chcesz..."
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

no nie, na kuchni jest parę mocniej zaawansowanych nastolatek :)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Izabela pisze: no może oprócz pana Maraska to natolatki
całą obsługa to może nie...
ale że pracuje tam sporo młodych ludzi to zauważyłam...
od jednej z dziewczyn które akurat wymieniały pościel w pokoju w którym miałam nocować ze znajomymi usłyszałam, że jakby plecak był większy od niej to by w góry nie wychodziła... ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Tomek L napisał
no nie, na kuchni jest parę mocniej zaawansowanych nastolatek
- :)) ...i nastolatków....jeden z nich pytał się mojej córki czy jest już żonata ;) Odpowiedziała zgodnie z prawdą,ze ani żonata ani mężata :-)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
meridius

-#3
Posty: 225
Rejestracja: śr 08 lut, 2006

Post autor: meridius »

Do Roztoki - tam najdroższy wrzątek 1 litr - 2 zł :cwaniak:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

ooo już wróciłeś... :)
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

ruda nie przejmuj sie :) mnie też odmładzają o jakiś rok czy 2 lata ale sie tym nie przejmuje :)


co do Murowańca też kiedys mialam problemy ale to dawno bo w wieku 13 lat ;)
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Jest dużo negatywnych opini dotyczących tego schroniska. Sam również mógłbym coś - niecoś przytoczyć, ale w sumie po co. Mam pewne doświadczenie i wyciągam wnioski. Lubię Murowaniec, ale tylko ze względu na położenie.
Awatar użytkownika
m3onika

-#1
Posty: 15
Rejestracja: czw 16 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: m3onika »

Mam nocleg w Roztoce!!!!pozdrawiam bardzo:)
Awatar użytkownika
meridius

-#3
Posty: 225
Rejestracja: śr 08 lut, 2006

Post autor: meridius »

ruda pisze:ooo już wróciłeś... smile
Ano, posiedziałbym jeszcze ale czas wracać do pracy
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

m3onika pisze:Mam nocleg w Roztoce!!!!pozdrawiam bardzo:)
no to suuper :)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

włóczęga napisał
Jest dużo negatywnych opini dotyczących tego schroniska.
- jeszcze raz pozwolę sobie podkreślić ,że póki co, ja swojej do takich nie dołączam :)
Moja opinia o tym schronisku. po niedawnym w nim 9 dniowym pobycie jest pozytywna. Natomiast, z poczynionych obserwacji, miałabym uwagi do tych , którzy z niego korzystaja. Jak widać różne sa opcje patrzenia :)
Na marginesie dodam,że zaskoczył mnie fakt tak licznych turystów zagranicznych: Anglików, Francuzów, Niemców, a także Słowaków.
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

ja rok temu miałam przyjemnosć spać w Murowańcu z 5 Grekami w pokoju :D
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Izabela pisze:Anglików, Francuzów, Niemców, a także Słowaków.
no to fakt...w sumie za granicą to właśnie Murowaniec jest najbardziej znany...dwa lata temu było sporo Niemców i Anglików, a maju nie zauważyłam obcokrajowców-ale w sumie nie za dużo czasu spędzałam w schronisku i też zbytnio nie przysłuchiwałam się kto jakim jeżykiem się posługuje ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

ruda napisała
w sumie nie za dużo czasu spędzałam w schronisku
- ha, ha, gdybyś miała przez 3 dni taka ścianę deszczu jak ja , to nie tylko wiedziałabyś kto jakim językiem sie posługuje ;). W pokoju mieszkała emerytowana pani profesor SGGW z Warszawy. Ma prawie 80 lat. Jej specjalnością były choroby ptaków. Jako,ze emerytura mała, pani obecnie zajmuje sie hodowlą niebieskich kotów. To taka specjalna odmiana tych zwierząt - swoistych terapeutów , dla ludzi z dysfunkcją np. dzieci autystycznych itp. Więc ta pani, jak tylko pogoda się poprawiła, poszła sobie na Kościelec. I tam na szczycie samotna czekała na kogoś, kto mógłby zrobic jej zdjęcie. Jako że akustyka z dołu świetna po chwili usłyszała męska rozmowę: " ja p......., zawracam. E, no cos ty jeszcze kawałek. Ty, na szczycie siedzi babcia. O k.....babcia? P......... Nie, serio, jak Bozie kocham - babcia siedzi. Jak babcia dała radę to ja też" . Po chwili pani poprosiła młodzieńców o zrobienie jej zdjęcia. Usłyszała " pani pozwoli,ze to my z pania zrobimy sobie zdjęcie" :)
Pozdrawiam
Izabela
ODPOWIEDZ