Zipi z ekipą jadą na Chan Tengri!

Pasma górskie w Polsce i na świecie.
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

No to wyglada ze cali i zdrowi...

... balnyj Janek pojechał na wypoczynek na dwa dni.Wróci w poniedziałek - Janek zdrowy. Z naszymi jest wszystko w porządku mają z nimi kontakt (z bazą)2 razy w ciagu dnia. ...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Czy tam na górze jest wszystko ok? Macie od nich jakieś prywatne meldunki Dzikus?

Inna sprawa - strasznie nieprzyjemna atmosfera jest w ksiedze gości. Aż się zdziwiłem jak to przeczytałem.
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

horolezec pisze:Czy tam na górze jest wszystko ok? Macie od nich jakieś prywatne meldunki Dzikus?

Inna sprawa - strasznie nieprzyjemna atmosfera jest w ksiedze gości. Aż się zdziwiłem jak to przeczytałem.
Nic wiecej poza tym co w Ksiedze gosci
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Ludziska się strasznie przyczepili do tego J.Gliwy :think:
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

horolezec pisze:Ludziska się strasznie przyczepili do tego J.Gliwy :think:
A mi sie smiac chce z calej tej komedii z kierownikiem wyprawy ... no comments ...
Jezeli wogole, to Kris powinien pelnic taka funkcje. Popatrzcie na doswiadczenie gorskie ;)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

dzikus pisze:Jezeli wogole, to Kris powinien pelnic taka funkcje. Popatrzcie na doswiadczenie gorskie
No powinien, powinien..Tez miałem takie wrażenie od samego początku, ale ktoś chyba zdecydował, co nie?
A tak poza tym - skoro Piotr i Kris muszą wracać na dniach (dobrze zrozumiałem?) to znaczy, że wyprawa się skończy?
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

13 sierpnia
"od wczoraj poprawiła się pogoda i po odpoczynku atakują szczyt bo czas nagli, Piotrek i Krzysiek mają bilety na 18.08 i kończy się jedzenie szturmowe ... awaria telefonu przekreśla szybkie relacje na stronę wyprawową, 2x dziennie Krzysiek rozmawia z szefem bazy - Miszą przez użyczone radio"

14 sierpnia
"Bożena schodzi z 3 obozu do 2 i ma zamiar wracać do Karakol (informacja od jej siostry, która rozmawiała przez telefon satelitarny - jednak działa) - wiadomość ta dotyczy na 90% całej grupy; w planach po Chan-Tengri ustaliliśmy wspólny powrót do Karakol a tam 2 osoby na samolot a pozostałe 4 osoby zwiedzanie Kirgizji w otoczeniu jeziora Issyk-Kol"

Czyli co?byli na piku czy nie? :think:
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

horolezec pisze: Czyli co?byli na piku czy nie? :think:
Spoko, juz niedlugo sie dowiemy z pierwszej trabki, eee znaczy pierwszej reki :D
Awatar użytkownika
dzikus

-#2
Posty: 80
Rejestracja: wt 23 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: dzikus »

zadzwonił właśnie Krzyś, niestety połączenie zaczęło zanikać i przerwało się po kilkudziesięciu sekundach, zdążył powiedzieć tyle: "chciałbym sprostować, bo w informacjach na stronie po 6 sierpnia jest trochę nieścisłości: z obozu na 5,5 tys. weszliśmy na Pik Chapaeva na 6.100, zeszliśmy na przełęcz na 5.800 i utknęliśmy na ponad 3,5 dnia w śnieżnych czapach, bo pogoda była bardzo zła, zawieruchy śnieżne, teraz wracamy ..."

cholera, czyzby gora nie puscila?
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

15 sierpnia


"pozdrawiamy z deszczowego Karakol. Osiągnięto pik Czapajewa 6100m. Wczoraj wróciliśmy z lodowca. Wszyscy zdrowi, wspaniałe przeżycia. Kasia i Mateusz nadal w górach (dali sobie jeszcze jeden dzień - na wejście na szczyt) - Zipi, Chris, Bożena, Janek "
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

19 sierpnia
informacja od Janka: "ja i bozena jestesmy biszkeku mieszkamy w hotelu,zwiedzamy miasto mamy mase czasu bo wylot do kraju dopiero 27.08,biletu nie udalo sie zamienic nie ma wolnych miejsc ,pozdrawiamy wszystkich,gratulujemy kasi i mateuszowi uporu iwytrwalosci w dzialaniach."
/Piotr


17 sierpnia
Z informacji zamieszczonych przez w księdze gości wynika iż Mateusz podjął drugą próbę ataku szczytowego, podczas której dotarł na wysokość ok 6625m. Wycofał się z powodu zbyt późnego wyścia i obawy przed odmrożeniami. Obecnie z Mateusz z Kasią znajdują się w Karakoł

W środę Janek, Bożena, Chris i Piotr pojechali do Araszan, gdzie w gorących górskich źródłach zażyli regenerującjej kąpieli, następnie w czwartek przyjechali z Karakoł do Biszkeku. Janek i Bożena zamierzają przebookować bilety aby wcześniej wrócić.

Dzisiaj Chris i Piotr po nocy spędzonej na lotnisku w Biszkeku i dniu na lotnisku w Moskwie wrócili do kraju.
ODPOWIEDZ