druga wyprawa w gory

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Violinistka pisze:Matma - 3
Fizyka - 3
Polski (zdziwicie się ) - 4
Za to skrzypeczki - 6
O cholera. Jesteś w gimnazjum, prawda? Nie wierzę...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

Agaar pisze:O cholera. Jesteś w gimnazjum, prawda? Nie wierzę...
Idę do trzeciej gimnazjum teraz. Ale ta "cholera", że dobrze czy źle? :? :))
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

A to tam u Was jest bardzo wysoki poziom? Nijak mi to nie pasuje do gimnazjum :think:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

A to tam u Was jest bardzo wysoki poziom? Nijak mi to nie pasuje do gimnazjum
Ja wiem, czy wysoki... Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna, ogromny nacisk na przedmioty muzyczne, ale podobno z tymi "normalnymi" też jest u nas dobrze. Uczniowie od nas też czasem zdobywają coś na olimpiadach takich przedmiotów jak matematyka, j.polski czy j.angielski :)
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

A należysz do uczniów bardzo dobrych czy średnich? Qrde no... :think:
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

Nie wiem, co uważasz za uczniów bardzo dobrych :) Moja średnia ogólna to 4,2, ale ja tam się nastawiłam na muzykę i za to mam z muzycznych przedmiotów prawie same szóstki, no i VI miejsce w Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym (na Słowacji Janku! :D)...
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Violinistka pisze:Niestety Janku mylisz sie, jeżeli chodzi o mój wolny czas.
Źle mnie zrozumiałaś. Ja nie wydziwiałem, że masz za dużo czasu, raczej się dziwiłem jak na to wszystko znajdujesz czas. Ale znajdujesz i jest ok. Niektórzy rodzice, najczęściej z bardzo dobrych pobudek lokują w swych dzieciach tyle własnych ambicji, że zamęczają dzieci dodatkowymi zajęciami. Pisała o tym Agata Passent, córka Agnieszki Osieckiej i Daniela Passenta. Miała wszystko i padała na twarz, rodzice również bo ją musieli wozić.
Jeżeli lubisz grać to jest bardzo piękne, teraz już tego chyba się nie spotyka ale kiedyś w tak zwanych "dobrych domach" istniał przymus nauki gry na fortepianie. Dzieciak mógł mieć drewniane ucho a musiał grać. Niektórzy przez to znienawidzili muzykę raz na zawsze.
Przepraszam za te podejrzenia. Bardzo ładnie piszesz, ten Twój polonista jak daje Ci tylko 4 to musi być albo strasznym draniem albo chce Cię zmusić do tego abyś chwyciła za pióro. Powiedz tak w zaufaniu - nikomu nie powiem - piszesz sobie coś po cichu i nikomu nie pokazujesz?
:)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

przemek p pisze:Akurat jakoś w tym wieku łaziłem po Tatrach z młodszym kolegą tylko. Na Orlej co prawda nie byliśmy, ale na Świnicy, Rysach i Giewoncie oczywiście. Spanie w namiocie u znajomych górali. W ogóle to niezłe odległościowo trasy żesmy robili.
Przemku, nie ma reguł. J.A. Szczepański pisał, że on to już w wieku chyba 14 lat całą rodzinę w Tatry prowadzał. Ale on zawsze był łgarzem. Mnie się wydaje, że to zależy od wielu czynników. Np. od miejsca zamieszkania. Dzieciak z Koszalina czy Szczecina to czasami zimą śniegu nie widuje (rozumiem takiego na którym idzie pojeździć na nartach). Kraków to już lepiej a Bielsko czy Nowy Sącz to już ideał. Jeździsz na nartach od małego bo tak już jest. Podobnie z górami. No i wiele zależy od środowiska w którym się wyrasta. Jeśli dziecko jest wprowadzane w góry przez rodziców i to prawie od roczniaka czy dwulatka, jeśli w domu są mapy, książki górskie, przewodniki itd to jest to zupełnie inaczej niż w przypadku 15-latka z domu, w którym się jeździ tylko nad morze (lub w ogóle nie jeździ nigdzie) a dzieciak pojechał na wycieczkę szkolną w Tatry i mu się spodobało. Jak są spełnione te wszystkie czynniki jw. a u Ciebie chyba tak jest to ktoś u którego jest podobnie może się po Tatrach włóczyć gdzie chce byle jednak nie sam. Natomiast miałbym poważne trudności w odpowiedzeniu na pytanie czy taki 16-latek na przyszły rok może jechać samotnie lub z rówieśnikiem w Alpy (i to przy założeniu, że nie ma bariery językowej). To nie rozważania teoretyczne - wiesz dobrze, że to są realia (na 321 było kilku takich zawodników).
Jestem gorszego sortu...
bodzio

-#1
Posty: 19
Rejestracja: ndz 12 sie, 2007

Post autor: bodzio »

a ja sie musze pochwalic (skoro mowa o nauce) ze kocham matme i fize i z fizy mam 5 a z matmy 6 ( finalista wojewodzkiego gimnazjalnego konkursu matematycznego , bylem tam jako jedyny 2-klasista, wszyscy byli 3-klasistami) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
czytajac ten podpis marnujesz 5 sekund swojego zycia :D
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze: Widzisz - ja mam takie dwa "egzemplarze" pod ręką - jeden z nich jest "szóstkowy" ale z pisaniem to jej znacznie gorzej idzie za to w matematyce rewelacja jednakowoż takie rewelacje matematyczne są dosyć częste i w wieku 9, 10 lat. Z polskim trudniej.
Przez całą szkołę podstawową i średnią byłam bardzo dobra zarówno z matmy (i innych przedmiotów ścisłych) i z polskiego. Czasem w podstawówce pisałam wypracowania dosłownie połowie klasy (każdemu inne) ;-)

Skończyłam matematykę i w życiu dorosłym pracuję jako informatyk a dorabiam jako dziennikarz i autorka przewodników ;-)

Nigdy nie wiadomo co się człowiekowi może w życiu przydać.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

byłem b dobry i z matematyki ,i z języka ojczystego ,tudzież historii ,geografii i paru innych. Nie mam daru do języków obcych i mimo ,że długo i namiętnie uczyłem się trzech , poza angielskim niewiele zostało.
Ukończyłem średnią szkołę muzyczną w klasie fortepianu , byłem zawodowym brydżystą ,mam tytuł inż mechanika ,projektowałem tereny zielone , byłem majstrem w ciepłowni ,po kierownika budowy ,kierownikiem Ogrodu miejskiego, zaopatrzeniowcem ,teraz pomocnikiem aptekarza. Zdobyłem uprawnienia na koparki ,kombajny,ciągniki z przyczepami i dźwigi ,tudzież spawacza.
Niech nikt nie będzie pewien w młodości ,jak potoczą się jego losy :)
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Chyba się nam mały off topic zrobił :)
kszysiek

-#3
Posty: 206
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Horożelec

Post autor: kszysiek »

bodzio pisze:no... sa latwe bo bylem z siostra a ona spowolniala :P bylem na slowackim raju ; polowa czarnego szlaku i na sarnia skalke; i dolina koscieliska - jaskinia mrozna - wawoz krakowski ( poczatek ) - jezioro smreczynskie - dolina koscieliska
To na początek idź: Hala Gąsienicowa, Zawrat, Dolina Pięciu Stawów. Jak dasz radę na Zawrat (a własciwie przełęcz) to następnym razem spróbuj: Świnica od strony Kasprowego i zejście na stronę Zawratu.

Następnym razem spróbuj na Zawrat/Świnica/Kasprowy, czyli wariant trudniejszy, a dopiero potem można spróbować fragment Orlej perci: Granaty.

Jak dożyjesz w dobrym zdrowiu to możesz wtedy spróbować inne kawałki Orlej :)
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

Janek pisze:Powiedz tak w zaufaniu - nikomu nie powiem - piszesz sobie coś po cichu i nikomu nie pokazujesz?
Piszę, ale chyba tylko do szuflady... Ma to swoje rozmiary, ale jest w pewnym sensie FanFiction opartym już na stworzonym wcześniej przez kogoś świecie.
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
kszysiek

-#3
Posty: 206
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Horożelec

Post autor: kszysiek »

Violinistka pisze: Piszę, ale chyba tylko do szuflady... Ma to swoje rozmiary, ale jest w pewnym sensie FanFiction opartym już na stworzonym wcześniej przez kogoś świecie.
Violinistka ... widze, że z Krakowa jesteś :) a my tu kombinujem jak w środe iść na Rysy .. piszesz sie może na odrobine asfalciku i skałek ? :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dagomar pisze:byłem b dobry i z matematyki ,i z języka ojczystego ,tudzież historii ,geografii i paru innych. Nie mam daru do języków obcych i mimo ,że długo i namiętnie uczyłem się trzech , poza angielskim niewiele zostało.
Ukończyłem średnią szkołę muzyczną w klasie fortepianu , byłem zawodowym brydżystą ,mam tytuł inż mechanika ,projektowałem tereny zielone , byłem majstrem w ciepłowni ,po kierownika budowy ,kierownikiem Ogrodu miejskiego, zaopatrzeniowcem ,teraz pomocnikiem aptekarza. Zdobyłem uprawnienia na koparki ,kombajny,ciągniki z przyczepami i dźwigi ,tudzież spawacza.
Człowiek Renesansu jak nic :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Violinistka

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pn 06 sie, 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Violinistka »

kszysiek pisze:Violinistka ... widze, że z Krakowa jesteś smile a my tu kombinujem jak w środe iść na Rysy .. piszesz sie może na odrobine asfalciku i skałek ? smile
Pewno, że bym się pisała, ale czy wy się piszecie na wzięcie ze sobą 15-latki :) Zrozumiem, jeżeli nie... :D Bo dochodziłoby do tego przekonanie mojej mamy. Ech...
Paradoksalnie... "Nie znasz gór - nie idź!" :)

http://picasaweb.google.com/violina92
bodzio

-#1
Posty: 19
Rejestracja: ndz 12 sie, 2007

Post autor: bodzio »

kszysiek pisze:To na początek idź: Hala Gąsienicowa, Zawrat, Dolina Pięciu Stawów. Jak dasz radę na Zawrat (a własciwie przełęcz) to następnym razem spróbuj: Świnica od strony Kasprowego i zejście na stronę Zawratu.

Następnym razem spróbuj na Zawrat/Świnica/Kasprowy, czyli wariant trudniejszy, a dopiero potem można spróbować fragment Orlej perci: Granaty.
wiec z kasprowego na swinice jest dosyc latwo? no wlasnie mam pytanie bo wydaje mi sie ze teraz na kasprowym jest remont kolejki...i ze wstrzymano ruch, takze pieszo szlakami... jezeli sie myle to mnie poprawcie :)
czytajac ten podpis marnujesz 5 sekund swojego zycia :D
kszysiek

-#3
Posty: 206
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Horożelec

Post autor: kszysiek »

bodzio pisze: wiec z kasprowego na swinice jest dosyc latwo? no wlasnie mam pytanie bo wydaje mi sie ze teraz na kasprowym jest remont kolejki...i ze wstrzymano ruch, takze pieszo szlakami... jezeli sie myle to mnie poprawcie :)
Tzn z Kasprowego do Przełęczy pod Świnicą jest łatwo, potem zaczyna sie mozolne podejście na Świnicę w wielu miejscach ubezpieczone łańcuchami. Na Kasprowy zamknięto tylko zielony szlak, poza tym można chodzić do niego bez ograniczeń.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

bodzio pisze:mam pytanie bo wydaje mi sie ze teraz na kasprowym jest remont kolejki...i ze wstrzymano ruch, takze pieszo szlakami... jezeli sie myle to mnie poprawcie :)
Trwa remont kolejki na Kasprowy i ona rzeczywiście nie kursuje.
Zamknięto tylko jeden szlak - ten wzdłuż linii kolejki, ale można wejść przez Gąsienicową, co i tak bym sugerował, bo... po prostu milej, ładniej itd.
Wnioski:
- na Świnicę da się wejść od Gąsienicowej:
1. przez Przełęcz Świnicką, czyli częściowo drogą "od Kasprowego"
2. przez Zawrat - zdecydowanie trudniejszy szlak!
Jak by na to nie patrzeć, wejście z Kuźnic na Świnicę i powrót do kuźnic, to długa i męcząca wycieczka, a w sytuacji szybko zmieniającej się pogody... dość ryzykowna.
Może się zdarzyć tak, że wejdziesz na Halę, podejdziesz pod piargi świnickie i... wycofasz się, bo lunie. Jeszcze gorzej, gdy dopadnie cię wyżej, a jest tego "wyżej" sporo, oj sporo. W obie strony, spod piargów - samego marszu 3 godziny, jak obszył!
Od Kuźnic to będzie ponad 7 godzin marszu w obie strony, czyli cała wyprawa ~9 godzin z okładem.
Nie odradzam, ale i nie zachęcam.
Pytałaś, odpowiedziałem.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ