Ranking miejsc trudnych

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Chris pisze:A całym szacunkiem, Lukas, do camelbaga wlewają cepry. Browar wlewa się do gardła!
a no tak smakuje najlepiej prosto z nalewaka :)) ale czasem trezba go jakoś transportować :))
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Czy każda dyskusja kończy się na piwie ? ;)

Wracając do tematu
- właśnie, dlatego szczerze mówiąc nie lubię tzw. doradztwa w tej materii. Choć temat wywołują sami pytający
Faktycznie, wygląda jakbym sie pytał a potem sam wątpił w sens doradzania, ale myślę, że jednak ma sens pytanie o konkretne miejsca (nie o cały szlak), spytałem o szczelinkę, a to:
tomek.l pisze:wąskie to jest ok. 1m
szczelina się zwęża więc nigdzie się nie spadnie co najwyżej zaklinuje
jest łańcuch
można podać rękę
można obejść dołem
są bardzo konkretne i dośc obiektywne informacje.


P.S. Podobno tę półke tez da sie obejśc dołem :)

Pozdro
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

stachu982 pisze:P.S. Podobno tę półke tez da sie obejśc dołem
półki chyba sie nieda przynajmniej ja nie widzialem tam rzadnej scieżki :think:
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

tomek.l pisze:
komorfil pisze:Żleb Drege'a nie jest poniżej.
Fragment z klamrą jest między Zadnim a Pośrednim.
No to ktoś musiał w nocy przyjść ze sprzętem i klamrę przenieść :)
Nie chce mi się wklejać zdjęć ale:
- schodząc ze Skrajnego wchodzi się na Skrajną Sieczkową Przełączkę
- tam kawałek wyżej jest ten fragment z klamrą gdzie robi się mały trawersik biorąc skałę od zachodniej strony (lub omija dołem)
- potem kawałek dalej w górę i jest szczelinka z łańcuchem, którą przechodzi się jednym krokiem lub omija dołem

A poniżej tego wszystkiego jest górna część Żlebu Drege'a, która wygląda tutaj jeszcze niewinnie, a żleb podcięty jest dopiero znacznie niżej
To z wątku o Granatach. Nawiasem mówiąc tam pod koniec tez dyskusja nieco zboczyła z toru... ;)
Awatar użytkownika
kieszonkowiec

-#1
Posty: 46
Rejestracja: czw 26 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: kieszonkowiec »

im gorsza pogoda tym większa przygoda :-)
(tylko dobrze trzeba się ubrać)

http://pl.youtube.com/watch?v=PWjjLrdGb14

kolega sklecił filmik z dwóch ostatnich wypraw na orlą perć (obie w lipcu).
przy pierwszej, w połowie szlaku, pogoda załamała się w przeciągu zaledwie kilku minut. deszcz, śnieg, niesamowity, malutki grad,który wbijał się w policzki. (przez goretex go czułem). śnieg z deszczem padał przez cała trasę (którą byliśmy zmuszeni zakończyć już na koziej przełęczy, z powodu pierwszych objawów odmrożeń u dwóch uczestników wyprawy, którzy zapomnieli sobie o rękawiczkach).
z niby nieprzemakalnych, cholernie drogich ubrań, wyciągnąłem w schronisku, mokry portfel i pieniądze, które trzeba było suszyć na szybkiego żeby zakupić piwko. także wyobraźcie sobie jak tam lało.

druga wyprawa, w miniony weekend, to już dużo ładniejsza pogoda, momentami słoneczko i tradycyjnie (jak w moim przypadku) cholernie gęsta mgła na orlej. trasę od kuźnic, z krótką przerwą w murowańcu na wynajęcie łóżeczek i posiłek, przez zawrat, po granaty i spowrotem do schroniska, zrobiliśmy w niespełna 12 godzin. nie wiem czy to dużo czy mało.

polecam filmik.
pozdrawiam wszystkich
"już nigdy Bóg nie będzie tak blisko..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

filmik fajny, ale zabrakło czegoś w rodzaju "nie próbujcie tego w domu". Na Orlej Perci w taką pogodę naprawdę łatwo się zabić (szczególnie jeśli ten deszcz zacznie zamarzać)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

No nie wiem, mam jakieś mieszane uczucia oglądając ten filmik - ale może ja już bazy nie kumam? :think:
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

stachu982 pisze:Czy każda dyskusja kończy się na piwie ?
masz racje stachu - nie musi konczyc sie na piwie
temat :"ranking miejsc trudnych" jest na tyle powazny, ze nawet nie powinien
:)
Awatar użytkownika
kieszonkowiec

-#1
Posty: 46
Rejestracja: czw 26 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: kieszonkowiec »

dodam jeszcze tylko, bo to raczej istotne. Ziemowit, autor tego filmiku, podczas swojej pierwszej wyprawy na orlą, zaliczył również swoją pierwszą wyprawę w góry w ogóle. (no pod drodze zaliczając jeszcze nosal i Kasprowy)
"już nigdy Bóg nie będzie tak blisko..."
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

zaliczył również swoją pierwszą wyprawę w góry w ogóle. (no pod drodze zaliczając jeszcze nosal i Kasprowy)
- chyba przeleciał jak tor przeszkód :D
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

kamien klamstwa :-)

jak ktos byl na Gerlach to wie oco mi chodzi 8)
_Piotrek_

-#1
Posty: 31
Rejestracja: czw 22 cze, 2006

Post autor: _Piotrek_ »

Ja za miejsce dość trudne uważam PSIĄ TRAWKĘ, jest bardzo trudna orientacja :D
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Orientacyjnie to do d... jest frgment zielonego szlaku z Hali Gąsienicowej w kieruku Gęsiej Szyji. W pewnym miejscu przekracza sie strumyk i nie berdzo wiadomo czy iśc w prawo do góry czy w dół na lewo. Na szczęście poszliśmy na dół, ale widziałm przed nami osoby idące do góry, a kilkanaście minut po przekroczeniu strumyka jakiś koleś wyszedł z lasu i mówi że błąkał sie przez godzinę po lesie :O TPN powinien poprawić oznakowanie szlaku w tamtym miejscu.
Awatar użytkownika
Chris

-#3
Posty: 214
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007

Post autor: Chris »

Sam tam ostatnio błądziłem! :D Masz w zupełności rację! Pewnie wiatr połamał drzewa z onaczeniami, a zarząd parku nie dopilnował, żeby namalowano nowe. Jedyną wskazówką jest wydeptana ścieżka, ale o zmierzchu i ona staje się mało widoczna.
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

ja tam byłem w listopadzie 2005, więc nie jest to "świeży" problem...
Awatar użytkownika
Chris

-#3
Posty: 214
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007

Post autor: Chris »

No to jestem zdziwiony. Przy Pańszczyckim Potoku naprawdę można się zgubić i stracić orientację. Nikt tego nie dostrzegł, czy jak? Dodatkowo, sprawę komplikuje przebieg szlaku, który według mapy pnie się w górę, a potem skręca w lewo. Kto tego nie zauważy, może się wspiąć aż na Małą Koszystą :D
Awatar użytkownika
mamut

-#3
Posty: 116
Rejestracja: pt 24 mar, 2006
Lokalizacja: 17°05'E 52°15'N

Post autor: mamut »

z tym oznakowaniem tego szlaku to fakt.W marcu wybralem sie z glodowki do murowanca zielonym szlakiem.Pomijam ze byl praktycznie nie przetary i rakiety sniezne mi sie snia do dziasiaj :D ale jest tam taki motyw ze wychodzi sie z lasu-widzimy kasprowy ,wyciagi stojac na takiej polance.Dookolo ostry spad do lasu z drugiej strony gory i co teraz.nie znalem tej trasy ,wkolo zywego ducha.Pokrecilem sie chyba z dobre pol godziny w kolko z kompasem i g... nie wiedzialem gdzie isc-zadnego sladu,czy glupiej tyczki z oznavczeniem tpn.Godz.bylo juz 16 ja caly dzien na rakietach-podjalem wtedy meska decyzje i zadzwonilem do TOPR.niby latwy teren ale stwierdzilem ze nie pojde dalej nie wiedzac gdzie idzie szlak bo jak zabladze to dopiero bedzie problem.Odebral przemily Pan,wytlumaczylem gdzie ide co widze itd.i on mnie nakierowal-dopiero po ok.100m byl znak szlaku na drzewie.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

stachu982 pisze:Orientacyjnie to do d... jest frgment zielonego szlaku z Hali Gąsienicowej w kieruku Gęsiej Szyji. W pewnym miejscu przekracza sie strumyk i nie berdzo wiadomo czy iśc w prawo do góry czy w dół na lewo
właśnie robiąc to zdjęcie żonie wołam do jakiś kobiet ,które polazły korytem strumienia w kierunku Żółtej . My przecięliśmy w tym miejscu strumień prostopadle ,bo dalibóg nie bardzo było wiadomo ,czy w ogóle idziemy jeszcze jakimś szlakiem ,i po jakimś czasie wyszliśmy szczęśliwie na szałasy w Waksmundzkiej

Obrazek
Penny

-#1
Posty: 11
Rejestracja: czw 09 sie, 2007

Post autor: Penny »

mozecie mniej wiecej napisac jak dokladnie isc z Gesiej Szyi potem trasa przez Psia Trawka w dol? Niedlugo sie tam wybieram i nie mialam pojecia, ze moga byc jakies trudnosci, a wolalabym nie bladzic tam do nocy ;)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Penny pisze:mozecie mniej wiecej napisac jak dokladnie isc z Gesiej Szyi potem trasa przez Psia Trawka w dol?
Szlakiem :) :P
(zielonym a potem czerwonym)
ODPOWIEDZ