Padło na masyw Hochkoenig.
Droga prowadzi granią od przeł.Hochscharte(2020m.n.p.m) do szczytu Hoher Kopf (2875)


-A bilety są?
Wrzuciłem pare ciaków do komory wrzutowej ale tego co wypadło nie uśmiechało mi się zbierać
widok z przełęczy:

Jedni wolą "na Małysza" drudzy inaczej

No to jedziemy na pierwszy rzut "Flowing Tower"

"Piątek 13-tego smolik come back"

w pogoni za ofiarą:

"W pogoni za ofiarą " part 2

czyżby tam szła droga?

"Tańczący z linami"

Diabelskie turnie (Teufelsturm,Teufelshorn)

droga ku szczytom marzeń:


jeszcze pare turniczek i.....

i można odetchnąć świeżym powietrzem,a tego ci u nas dostatek

podeście po ostatnią turnie.... kurde tego śnigu tu wczoraj nie było!?

w górę w górę miły bracie.....

uwierzcie mi to nie był koniec

powrót w doliny

Zdjęcia www.studio.montano.pl
autor:T.Grzegorzewski
ale ze dwa moje też tam są
Ferrata czy raczej Klettersteig Konigsjodler znajduje się niedaleko Bischopfshofen.
Bazą wypadową jest schronisko Erichhutte( dla członków alpenverin austria 50% zniżki).
Cała trasa to ok 11godz.z czego ok.5godz. samej wspinaczki śmiało poprowadzonej przez ostrze grani.
Po drodze jest jeszcze zjazd tyrolką ale foty wyszły słabo.
Niecłe 30 min drogi od końca " ferraty" schronisko na szczycie Hochkonig.
Zejście znakownym szlakiem do punktu wyjścia.
Niestety a, może stety schodziliśmy w warunkach zimowych trawersując duże pola śnieżne(zero śladów) plus wykuwanie stopni pod przełęczą pod którą finezyjnie sterczała ostra skała, no ale perspektywa zakończenia żywota jak Azja Tuchajbejowicz dodawała sił.
Jak to wygląda w warunkach letnich przedstawia film na You Tube,który de facto zainspirował mnie do tej tury:http://pl.youtube.com/watch?v=8vOsw86f8XE
ęWejście w góry jest mistycznym przeżyciem pozytywnym. Ułatwia akceptację negatywnych stron życia: starzenia się, słabnięcia, choroby...Wejście na szczyt jest oczyszczeniem z neurotycznych skutków codziennego życia – z bycia pochłoniętym małymi sprawami. Stres wysysa z Ciebie cały ten niepotrzebny absurd. Po wejściu na szczyt ludzi doznają uczucia odświeżenia i odnowy. Po powrocie do codziennej egzystencji jesteś zwykłym człowiekiem, a nie znerwicowanym zwierzęciem. Poza tym uprawianie wspinaczki to możliwość odkrywania prawdy o samym sobie. Moje rozumienie życia jest ukształtowane przede wszystkim przez góry. Wojciech Kurtyka






