Skoro dziś niedziela...to na Kościelec.
Pogoda powyżej 2000 jak widać no ale przecież pogoda jest zawsze to tylko człowiek jest nieodpowiednio ubrany
Fajna graniówka i blisko.
Pozdro dla pary na ostatnich 3 wyciągach{zdj nr1}(może zaglądają na to forum), a gdzie piwo za wyciąganie kostki spoko,zawsze jest ten pierwszy raz i tak byłaś dzielna, kto był pierwszy rozstrzygnie fotokomórka
Do następnej tury
Żadnych gaf nie było,po prostu dziewczyna miała swój pierwszy wspin,a strach ma OLBRZYMIE oczy.
E tam polewka cosie stary łamiesz najwyżej będziecie w ukrytej kamerze
..bardzo fajna graniówka, to prawda..zwłaszcza odcinek od Mylnej do Zadniego (Szafa).
spitów rzeczywiście jest trochę, oprócz gdzieniegdzie kości często sa fajne bloki skalne do zakładania pętli..
na pierwszy wspin chyba bym wybrał coś "ścianowego" chyba jednak..
ale ta grań też spoko moze być
mnie sie bardzo podoba i pewnie znowu się wybiorę jeśli się uda
pozdrawiam !
SMOLIK pisze:Setka" była dwa razy tylko na szczycie troche szumiało
to nawet jest takie quasi taternickie powiedzenie że po "setce" dobrze jest kontynuować granią...
uszba pisze:Fotki zrobilam z "Setki"
fotki fajne bardzo..
a na tej dugiej fajnie się prezentuje Zawratowa i jej północna grań..ponoć nietrudne a fajne toto jest ..zwłaszcza w zimie..
pozdr.
leo pisze:o nawet jest takie quasi taternickie powiedzenie że po "setce" dobrze jest kontynuować granią...
Po setce zostaje jeszcze tylko to do zrobienia
lub jak kto woli to
Ale ja jako ze leniwa baba jestem to tylko na zadnim poprawilam makijaz i zeszlam w doline kuszaca wieloma przyjemnosciami, tym bardziej ze dwa dni wczesniej bylam na grani w takiej wlasnie dupowie jak koledzy i kolezanki powyzej.