pole namiotowe
-
Gość
pole namiotowe
Cześć, wybieram się z mężem na kilkanaście dni w Tatry. Czy ktoś mógłby polecić nam jakieś przyjazne miejsce do rozbicia się? A może ktoś się orientuje, jak wygląda kwestia rozbijania się pod schroniskami?
W zeszłe wakacje spałem jedną noc pod namiotem na polu namiotowym "Pod Krokwią" które znajduje się jak sama nazwa wskazuje nieopodal krokwi.
http://www.podkrokwia.pl/index2.html
Ogólnie nie było źle. Jest możliwość umycia się i takie tam (niestety nie skozystałem gdyz po calym dniu jazdy na rowerze nie miałem na nic siły tylko do namiotu nyny.
Osobiscie zamiast pola namiotowego polecam poszukać jakiś tanich pokoji. Wyjdzie troszeczke drożej, ale za to dużo wygodniej. Dla przykładu płaciłem za pokój 25 zł od osoby (bez wyzywienia i przy krupówkach) a na polu namiotowym kosz to 10 zł za namiot i każda osoba jeszcze po 10 zł za noc (o ile dobrze pamiętam)
Pozdrawiam
http://www.podkrokwia.pl/index2.html
Ogólnie nie było źle. Jest możliwość umycia się i takie tam (niestety nie skozystałem gdyz po calym dniu jazdy na rowerze nie miałem na nic siły tylko do namiotu nyny.
Osobiscie zamiast pola namiotowego polecam poszukać jakiś tanich pokoji. Wyjdzie troszeczke drożej, ale za to dużo wygodniej. Dla przykładu płaciłem za pokój 25 zł od osoby (bez wyzywienia i przy krupówkach) a na polu namiotowym kosz to 10 zł za namiot i każda osoba jeszcze po 10 zł za noc (o ile dobrze pamiętam)
Pozdrawiam
W Tatrach możesz zapomnieć o rozbijaniu namiotu pod schroniskami. A na terenie Zakopanego jest dużo pól namiotowych - w tym największe pod Krokwią obok COSu w górze miasta.

P.S. Ja kiedyś rozbijałem namiot przy ul. Chyców Potok, w okolicach dworca PKP.
P.S. Ja kiedyś rozbijałem namiot przy ul. Chyców Potok, w okolicach dworca PKP.
Ostatnio zmieniony czw 21 lip, 2005 przez Mariusz, łącznie zmieniany 1 raz.


