Śpiwory, karimaty, raki...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Śpiwory, karimaty, raki...

Post autor: Szarotka »

Ponieważ wreszcie zaczynam dojrzewać do noclegowania tylko w schroniskach (zamiast codziennie biegać do Zakopanego i rano od nowa) proszę o fachową pomoc jaki śpiwór, karimatę sobie kupić.Chodzi mi o sprzęt na wrześniowe wypady, niekoniecznie firmowy, ma być dobry i niedrogi.Noszę się też z zamiarem kupna raków (raczków) na jakieś lekkie zimowe trasy (zakładam,że po Orlej zimą nie będę biegać ;) )
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

napisz jakim budżetem dysponujesz, bo stwierdzenie "niedrogi" za dużo nie mówi...
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

dopisuje sie do wniosku Iwony ;)
powiedzmy spiwor do 200zl, raki tez by sie przydaly
na co warto zwrocic uwage przy wyborze spiwora?
pzdr
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jerry pisze:na co warto zwrocic uwage przy wyborze spiwora?
- na fakt do czego będziesz go używał - czy do spania w schronisku, czy do kiblowania w kolebach niekoniecznie z namiotem... no i na to czy np nie masz problemów z korzonkami :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

sKoTi mam na myśli możliwie najtańszy dostępny sprzęt (nie mylić z jednosezonowym ;) ) w założeniu najgorszego noclegu-na podłodze schroniska, acha -nie mam problemów z korzonkami :D (jeszcze)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Iwona pisze:nie mam problemów z korzonkami (jeszcze)
- no to jak kupisz badziew - to będziesz miała :) ... a na rakach się nie znam - wiem tylko, że strasznie piszczą jak je się wrzuca do wrzątku ;)

a tak poważnie w tej cenie pooglądajcie śpiwory firmy Callida... do 150 PLN można zakupić całkiem przyzwoitą syntetyczną mumię... oczywiście o puchach za 200PLN zapomnijcie...
a raki - pewnie jakieś wiązane ewentualnie półautomaty... no i im więcej zębów tym lepiej - a ze 12 by się przydało... no i należy zapewne zwrócić uwagę na materiały zębów...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

sKoTi mam nadzieję,że nie próbowałeś tego numeru z rakami :aciu: -taki obrońca zwierząt :))

noooo liczę też na to,że nie polecisz mi takiego śpiwora z zapaleniem korzonków w promocji ;) , przecież my forumowicze musimy dbać o siebie nawzajem , no nie?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

Iwona pisze:taki obrońca zwierząt
- przemilczę to - choć korci mnie nie zmiernie... opuszki palców mi się spociły...
Lekito

-#2
Posty: 55
Rejestracja: wt 10 sie, 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Lekito »

Ja do tej pory przetestowałem 2 syntetyczne śpiwory Pajaka: jeden 1 kg, a drugi 1,5 kg. W tej kilówce (mój obecny śpiwór) latem w schroniskach jest w sam raz, aczkolwiek nocowania w samej bieliźnie nie zaryzykowałbym. Rok temu w Chacie pod Rysmi przykryłem sie dodatkowo kocem, ale spałek przy oknie i troche ciągnęło. Natomiast 1,5 kilo to już dość ciepły śpiwór i jest w nim bardzo przyjemnie i ciepło, ale jak dla mnie zaciężki na letnie wedrówki z plecakiem.

Co do jakości to obydwa wykonane są super, dobrej jakości metalowe, nie zacinające się zamki, konstrukcja - mumia, kieszonka wewnątrz na drobiazgi, ściagacze i przyjemny material w środku. Do tego pokrowiec kompresyjny. No i cena oscylująca o okolicy 200zł.

Na rakach się nie znam.

Pozdrawiam.
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

jeśli chodzi o jakość sprzętu pajaka to jest to niekwestionowany lider IMHO wśród polskich producentów... wszystko jest dopracowane... szyte z dobrych materiałów... tylko cena... i ciężko będzie się misiomptysiom zmieścić się w 200 za psiwór... np chyba, że wezmą letni... ja w swojej callidzie sypiałem wielokrotnie przy +5 stopniach w bieliźnie (a nawet bez)... jedyne miejsce gdzie odczuwałem dyskomfort to był czubek głowy - ale po założeniu czapki było ciepluchno...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Przywracam temat bo chyba niedługo będę dokonywać zakupu śpiwora i karimaty i ciekawią mnie Wasze opinie , rady w tym temacie.W sklepach można dostać tanie śpiwory niefirmowe, tylko czy one się sprawdzają na wrześniowych schroniskowych noclegach?Karimat też jest bez liku i bądź tu człecze mądry :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

W sprawie śpiworów.
Ja od paru ładnych lat używam śpiwora Wisportu. Mam model "Spring"- teoretycznie jest od +4C. Nocowałm w nim w kwietniu pod namiotem i nawet na szczycie Turbacza nie zmarzłam :)
Czy warto kupować takie niefirmowe, nie wiem. Zależy też ile kasy masz na ten cel.
A tu śpiwory Wisportu:
http://www.wisport.com.pl/spiwory.html
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

ryb-ka pisze:Mam model "Spring"- teoretycznie jest od +4C.
Ha! Ale co to znaczy "od +4"? Na ogół są podawane 2 graniczne temperatury, np. w moim śpiworze: +6 (tzn. można spać w bieliźnie, aczkolwiek przy +6 to trzeba się szczelnie zamknąć :) ) i 0 (tzn. jak się włoży polar to się nie zmarźnie). Czasem jest też trzecia: np. +20 (powyżej już jest za gorąco) lub -10 (poniżej grozi zamarźniecięm). Pozostaje ocenić w jakich warunkach na ogół będziesz spać. I warto wiedzieć że po kilku latach śpiwór może stracić trochę ze swoich "osiągów". I należy go przechowywać wyciągniętego z pokrowca.
Generalnie myślę, że przy kupnie "niefirmowego" śpiwora ryzykujesz mniej niż przy zakupie "niefirmowych" butów czy kurtki.
Co do karimat to są dwa rodzaje: jedno- i dwuwarstwowe (dwukolorowe). Te drugie są trochę lepsze - lepiej izolują od podłoża i są bardziej wytrzymałe. Poza tym mogą się trafić jakieś z dodatkową folią NRC albo jakieś inne wynalazki :) ale bez przesady...

MiG
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

MiG pisze:Ale co to znaczy "od +4"? Na ogół są podawane 2 graniczne temperatury
Pewnie tak jest, ale nie pamiętam :(

To +4 mi tylko utkwiło w pamięci. Sprawdzę :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Pozostaje ocenić w jakich warunkach na ogół będziesz spać.
zakładam raczej czerwcowe i wrześniowe noce,czy w tym wypadku potrzebny mi jest śpiwór w zakresie temp. od minus ileś?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Jak zamierzasz spać na dworzu, "pod chmurką", to tak.

MiG
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Wyjaśnijmy od razu: Biwakowanie w Tatrach jest zakazane, ale jestem pewien że Iwonka to wie:)
Jeśli więc masz zamiar spać tylko w schronisku to nawet śpiąc na podłodze nie musisz mieć spiwora z extremum -10, a optimum np. -3. Wystarczy śpiwór z "plusowym" optimum np +3. Jeśli chcesz jednak mieć cosik lepszego na kłusowanie:) w Tatrach to proponuje nie drogi a dobry śpiwor czeskiej firmy HanaH - Trek. Waży ok 1,5 kg, kosztuje ok 150-170 zł, wypróbowany przeze mnie.
Śpiwór ten może Ci sie też przydać do wyjazdu w Dolomity, w które sie wybierasz. Warto zaznaczyć ze biwakowanie bez rozbijania namiotu w Dolomitach jest dozwolone!!!
Co do raków, o króre pytałaś, zdania są podzielone. Jednym pasują raki paskowe, inni preferują automaty. Jeśli nie masz "skorup" lub innych butów do których automaty pasują proponuje "paski". Względnie tanie i dobre (stara firma) są raki Grivela. Ciekawe i też względnie niedrogie są łamane raki paskowe Campa (ok 280 zł).
(Zaznaczam, że to tylko luzne propozycje więc nie zamierzam sie na tym forum wdawać w dyskusje z osobami mającymi odmienne zdanie-szkoda zaśmiecać forum)
Pozdrawiam all
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ermen serdecznie dziękuję za podpowiedzi :) , oooo :O i pamiętałeś o tym,że w Dolomity się wybieram :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Iwona no tak dolomity ;) , a to juz widziałaś do plecaka?
http://www.galaktyka.com.pl/index.php?c ... ry=7&id=21
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Kert coś mi ta stronka nie wchodzi :?
P.S. Udanego pobytu w Taterkah :)
http://www.e-gory.pl/egory_new/20_sprzet_spiwory.php
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ