A nawet żurawieMało zdjęć z Tatr pisze:CD
46.Te ptaszyska to bodajże czaple.
Na Podlasie i Suwalszczyznę zawsze miło popatrzeć, choć zdjęcia raczej detali, niż krajobrazowe.
Mówisz- masz!Basia Z. pisze:ale marzy mi się trasa na rowerze - od Przemyśla - najpierw wzdłuż granicy a potem wzdłuż Roztocza do Zamościa.
B.
Czarna Hańcza, Krutynia, Brda są najbardziej znane, ale i sezonowo zatłoczone. No i te 200 kilometrów trochę przekroczoneFenek pisze: 200 km ode mnie no i żeby ludzi było jak najmniej -to podstawa
To tzw. przebiśniegikrzymul pisze: tyle tego powyłaziło po zimie, jak grzyby po deszczu.
Nakrycia głowy wyraźnie wyszły z mody, no i wreszcie przesłonili czymś tę śmieszną Gubałówkęgb pisze: Wnioski - do samodzielnego wysnucia...