Dziękuję za gorące powitanie, coś czuję, że chyba się tu zadomowię.
Lublin również pozdrawia Wrocław, daleki Munster i Pułtusk, i całą Polskę.
Co do Miśków, to tak samo powiedział mi mój mąż:D.
Ach Ci mężczyźni, tylko nocne harce im w głowie, ale żeby tak od razu biedne Miśki szkalować
